UWAGI WSTĘPNE
Zbiór rad i przysłów,
tworzących treść tej Księgi, nosi nazwę Przypowieści Salomona, albo w skrócie Miszlei. Talmud Jerozolimski dzielił
kanon na: Prawo (Zakon), Proroctwo i Mądrość; Księga Salomona wraz z Koheletem
zaliczana jest do Ksiąg Mądrości; zaś w tekście hebrajskim Pisma należy do Ketubim.
Grecki przekład
aleksandryjski (Septuaginta), w wielu
miejscach odbiega od tekstu hebrajskiego. Pewne fragmenty są przestawione, a
inne, nieznane współczesnym pismom hebrajskim – dodane. Nie udało się wyjaśnić,
czy są pochodzenia pierwotnego, czy późniejszego.
Przypowieści
Miszlei *
Przypowieści spisane
przez Salomona
1. Przypowieści Salomona,
syna Dawida, króla israelskiego. 2 By poznawano mądrość i
pouczanie *, by pojmowano rozumne słowa. 3 Aby przyswajano sobie przestrogę, która wpaja
do rozumu sprawiedliwość, Prawo i sąd; 4 by prostym nadać roztropności,
a młodzieńcowi poznanie oraz rozwagę. 5 Mądry posłucha, a więc
pomnoży swoją wiedzę, a rozsądny pozyska sterowność. 6 By zrozumiano przypowieść i przenośnię, orzeczenia mędrców
oraz ich głębokie mowy. 7 Bojaźń Boża jest
początkiem oraz pierwiastkiem * wiedzy, lecz głupcy pogardzają Mądrością i napomnieniem.
8 * Posłuchaj, Mój synu,
napomnienia twojego ojca i nie zaniechaj
nauki twojej matki. 9 Bo one są uroczym wieńcem dla twej głowy oraz zdobnym
łańcuchem na twej szyi. 10 Mój synu, jeśli będą
cię kusić grzesznicy – nie daj się uwieść. 11 Jeśli powiedzą: Pójdź z
nami! Czyhamy na krew, bez przyczyny czatujemy na niewinnego. 12 Pochłoniemy ich żywcem jak Kraina Umarłych;
ostatecznie, jak gdyby zstępujących do grobu. 13 Zdobędziemy wszelkie cenne mienie, nasze domy
napełnimy łupem. 14 Wtedy będziesz miał między nami równy dział, jedna
kasa będzie dla wszystkich. 15 Mój synu! Nie udawaj się
z nimi w drogę, powstrzymuj swoją nogę od ich ścieżki! 16 Gdyż ich nogi zdążają ku złemu oraz się
śpieszą, by rozlać krew. 17 Bo daremnie są
zastawiane sidła przed oczami wszystkiego, co skrzydlate; 18 tak i ci czyhają na swoją własną krew, czatują
na swoje własne życie. 19 Taki jest los
wszystkich, którzy są żądni nieprawego zysku - On zabiera ich własne życie. 20 Mądrość głośno woła na ulicy, na rynkach podnosi swój głos. 21 Po zgiełkliwych rogach nawołuje, mówi przy wrotach bram,
wszędzie w mieście wygłasza swoje mowy. 22 Bezmyślni! Jak długo
będziecie miłowali bezmyślność? Szydercy! Jak długo będziecie mieli upodobanie
w szyderstwie; a nierozsądni będą nienawidzić poznania? 23 Nawróćcie się na Moje napomnienie. Oto rozleję
przed wami Mego Ducha i zapoznam was z Moimi słowami. 24 Ponieważ wołałem, a wyście się wzbraniali; wyciągałem Moją
rękę, a nikt nie zważał. 25 Odrzucaliście wszelką
Moją radę oraz nie zważaliście na Mą przestrogę. 26 Dlatego i Ja się pośmieję,
gdy nadejdzie wasze nieszczęście; będę urągał, kiedy przypadnie na was trwoga. 27 Kiedy przyjdzie na was jak burza, gdy jak
wicher nadciągnie wasze nieszczęście, kiedy przyjdzie na was nędza i
utrapienie. 28 Wtedy będą Mnie wzywać,
ale nie odpowiem; będą Mnie szukać, ale nie znajdą. 29 Dlatego, że w nienawiści
mieli poznanie i nie upodobali sobie bojaźni WIEKUISTEGO. 30 Nie chcieli wiedzieć o Mojej radzie i gardzili każdym Mym
napomnieniem. 31 Więc przyjdzie im
spożywać z owoców swojego postępowania i nasycić się swoimi własnymi
knowaniami. 32 Bowiem bezmyślnych zabija
ich własny upór, a spokój gubi głupców. 33 Ale kto Mnie słucha –
zamieszka bezpiecznie i będzie wolny od trwogi przed złem.
*
Przypowieści - hebrajska nazwa Księgi
*1,2 także: dyscyplinę
*1,7 w języku hebrajskim jedno słowo
*1,8 Mądrość (S Logos;
także: Słowo) przemawia w tonie troskliwych
rodziców. Ojcem w rozumieniu nowotestamentowym jest sam Bóg, a matką Nowe
Jeruszalaim, czyli Zgromadzenie Wybranych w Jezusie
2. Mój synu! Jeżeli przyjmiesz Moje
mowy i zachowasz u siebie Moje przykazania, 2 byś uważnie nadstawił
Mądrości twoje ucho i nakłonił ku rozsądkowi twoje serce; 3 tak, jeśli przywołasz do siebie roztropność, a swój głos
wystosujesz do rozsądku; 4 jeśli będziesz Jej szukał
jak srebra i poszukiwał niby ukrytych skarbów - 5 wtedy zrozumiesz bojaźń
WIEKUISTEGO i zdobędziesz Boże poznanie. 6 Bowiem tylko WIEKUISTY
użycza Mądrości, z Jego ust pochodzi poznanie i roztropność. 7 Dla prawych przechowuje prawdziwą pomyślność; On jest tarczą dla tych, co chodzą w doskonałości *. 8 Także ochrania ścieżki
Prawa i strzeże drogi swoich świętych. 9 Wtedy zrozumiesz sprawiedliwość,
Prawo i sąd, każdą koleinę dobrego. 10 Bo Mądrość wniknie w
twoje serce, a poznanie będzie przyjemne dla twojej duszy. 11 Przezorność cię
ochroni, a roztropność będzie cię strzec, 12 by ocalić od drogi
złego, od człowieka mówiącego przewrotność. 13 Od tych, co opuszczają ścieżki
prostoty, by chodzić drogami ciemności; 14 którzy są radzi, gdy
czynią zło i cieszą się przewrotnościami niecnego; 15 których ścieżki zostały
skrzywione, i są chytrzy na swych manowcach. 16 Aby cię także ocaliła
do cudzej kobiety; od obcej, która łagodnie przemawia; 17 która opuściła druha swojej młodości i
zapomniała przymierza swego Boga. 18 Gdyż wraz ze swoim
domem nachyla się ku śmierci, a jej manowce prowadzą do cieni. 19 Żaden z tych, co do niej wchodzą – nie wraca, i
nie dosięgną już ścieżek życia. 20 Ale byś chodził drogą
szlachetnych S* i przestrzegał ścieżek sprawiedliwych. 21 Bo tylko prawi zamieszkają na ziemi; pozostaną
na niej niewinni. 22 Zaś niegodziwi zostaną
wytępieni z ziemi, a wiarołomni będą z niej wykorzenieni.
*2,7
także: niewinności, prawości, pełni
*2,20 także: dobrych, doskonałych
3. Mój synu! Nie zapominaj Mojej
Nauki *, a Moje przykazania niechaj przechowa twoje
serce. 2 Bo przysporzą ci
długich dni i lat życia, i zdrowia *. 3 Niechaj cię nie opuszcza prawda i miłosierdzie;
obwiąż je wokół twojej szyi oraz zapisz je na tablicy twojego serca.
19 WIEKUISTY ugruntował ziemię Mądrością, a niebiosa utrwalił
rozwagą. 20 Z Jego wiedzy rozstąpiły
się tonie, a górne przestworza kropią rosą. 21 Mój synu! Niech to nie
ustąpi sprzed twych oczu – strzeż Mądrości i roztropności,
*3,1
S Mojego Prawa
*3,2 także: niezmąconego spokoju, pokoju
*3,7
także: okazuj cześć WIEKUISTEMU
*3,12
także: napomina, koryguje, przekonuje
4. Synowie! Słuchajcie napomnień
ojca i uważajcie, byście sobie przyswoili roztropność. 2 Gdyż daję wam dobrą naukę; nie zaniedbujcie
Mojej wskazówki! 3 Bo gdy byłem synem
mojego ojca, pieszczonym jedynakiem pod opieką swej matki, 4 zwykł mnie uczyć oraz do mnie powiedział: Niech
twe serce zachowa moje słowa; przestrzegaj moich nakazów, a będziesz żył. 5 Nabieraj mądrości, nabieraj roztropności; nie
zapominaj i nie odstępuj od słów moich ust. 6 Nie zaniechaj jej, a
będzie cię strzec; umiłuj ją, a cię ochroni. 7 Pierwszą rzeczą jest
Mądrość; nabieraj mądrości i całym swoim dobytkiem nabieraj roztropności. 8 Szanuj ją, a cię wyniesie; jeżeli ją obejmiesz,
obdarzy cię szacunkiem. 9 Uroczym wieńcem otoczy
twoją głowę i obdarzy cię wspaniałą koroną. 10 Słuchaj, mój synu i
przyjmij moje mowy, a pomnożą ci lata życia. 11 Nauczam cię o drodze
mądrości i prowadzę cię po koleinach prawości. 12 Gdy będziesz tak chodził
– nie ścieśni się twój krok, a kiedy będziesz biegł – to się nie potkniesz. 13 Trzymaj się karności, nie puszczaj! Pielęgnuj ją, bo ona
jest twoim życiem. 14 Nie wstępuj na ścieżkę
niegodziwych i po drodze niecnych się nie przechadzaj. 15 Opuść go, nie chodź obok niego; odwróć się od
niego i przejdź. 16 Bowiem nie mogą usnąć,
gdy nie spełnili złego, i odjęty jest od nich sen, kiedy kogoś nie doprowadzili do
upadku. 17 Żywią się chlebem
niegodziwości i zapijają winem krzywdy. 18 Zaś ścieżka
sprawiedliwych jest jak światło jutrzni, które przybiera jasnością, aż do pełni dnia.
2 Piotra
1,19
5. Mój synu! Uważaj na Moją Mądrość;
ku Mojej roztropności skłoń twe ucho, 2 byś zachował rozwagę, a
twoje usta strzegły poznania. 3 Bowiem usta cudzej
kapią samościekającym miodem, a jej podniebienie gładsze jest niż oliwa. 4 Ale jej koniec * jest gorzki jak piołun, ostry
jak miecz obosieczny. 5 Jej nogi schodzą do
śmierci, a jej kroki trzymają się Krainy Umarłych. 6 Chwieją się jej
manowce, byś nie wyrównał sobie drogi życia *; nie zdołasz jej
poznać. 7 Zatem teraz, synowie,
Mnie posłuchajcie oraz nie odstępujcie od wyroków Mych ust. 8 Oddalaj od niej twą drogę i nie zbliżaj się do
drzwi jej domu; 9 byś nie oddawał obcym
twego wdzięku, a twoich lat – okrutnemu. 10 By obcy nie nasycali się
twoim mieniem *, a twe trudy nie
przeszły na cudzy dom. 11 Abyś w końcu nie jęczał,
kiedy zanikną mięśnie i twoje ciało, 12 i powiedział:
Znienawidziłem napomnienia, a me serce gardziło przestrogą. 13 Nie słuchałem głosu mych przewodników i nie skłaniałem
mojego ucha do moich nauczycieli. 14 Pośród zboru i zgromadzenia,
ledwie nie popadłem we wszelkie nieszczęście. 15 Pij wodę z własnej
krynicy oraz to, co tryska z dna twojej własnej studni. 16 Czy twe źródła mają się przelewać na zewnątrz; strumienie
twoich wód na publiczne place? 17 Niech należą do ciebie
samego, a nie do obcych przy tobie. 18 Niech twa krynica będzie
błogosławiona, byś się cieszył kobietą twojej młodości. 19 Rozkoszna łania, urocza sarna – niech jej
piersi nasycają cię każdego czasu; jej miłością wciąż możesz się odurzać. 20 Bo czemu, Mój synu, miałbyś odurzać się obcą i
pieścić łono cudzej? 21 Przed oczami
WIEKUISTEGO, drogi każdego są otwarte i On toruje wszystkie jego ścieżki. 22 Niegodziwca oplątują jego własne winy oraz
zostaje zatrzymany więzami swoich występków. 23 On zginie z powodu
braku karności i zabłąka się w pełni swojej głupoty.
*5,4
także: następstwo
*5,6
wg. Talmudu: aby nie
wyrównała sobie drogi życia
*5,10 także: siłą
6. Mój synu! Jeżeli poręczyłeś za * swojego bliźniego, jeśli dla innego podałeś twoją rękę, 2 jeśli się uwikłałeś słowami twoich ust, zaplątałeś
mowami twych ust – 3 uczyń to jedno, Mój
synu, abyś się ocalił, bo popadłeś w moc swojego bliźniego: Idź, rzuć się przed
nim i usilnie nalegaj na swojego bliźniego *. 4 Nie użyczaj twym oczom snu, ani drzemki twoim
powiekom. 5 Ocal się, niby sarna z
rąk myśliwego i jak ptak z mocy ptasznika.
6 Leniwcze, idź do mrówki, przypatruj się jej
drogom, abyś nabrał mądrości. 7 Aczkolwiek nie ma
przywódcy *, ani dozorcy, ani władzy, 8 jednak w lecie przygotowuje swój pokarm, a
podczas żniwa gromadzi swoją żywność. 9 Leniwcze! Jak długo będziesz
się wylegiwał? Kiedy się podniesiesz ze twego snu? 10 Jeszcze trochę się
przespać, trochę podrzemać, złożyć ręce do wypoczynku. 11 Ale twoje ubóstwo nadchodzi jak włóczęga oraz
twój niedostatek jak gdyby zbrojny w tarczę. 12 Nikczemnym jest człowiekiem, niecnym
człowiekiem ten, co chodzi w matactwie ust; 13 który mruga swoimi
oczyma, szura nogami i swymi palcami daje znaki; 14 w którego sercu jest
przewrotność i ustawicznie knuje zło oraz rozsiewa swary. 15 Dlatego niespodzianie przypadnie na niego klęska;
nagle zostanie skruszony i nie będzie lekarstwa. 16 Tych sześciu rzeczy
nienawidzi WIEKUISTY, i jest siedem będących ohydą dla Jego Osoby *: 17 Wyniosłych oczu, kłamliwego języka; rąk, które wylewają niewinną krew;
18 serca, co knuje zgubne zamysły; rączych nóg, by zdążać do złego; 19 tego, który wygłasza kłamstwa, jako fałszywy świadek
oraz tego, kto rozsiewa swary
pomiędzy braćmi.
20 Mój synu! Zachowaj przykazanie twojego ojca i nie zaniechaj
wskazówki twojej matki *. 21 Na stałe przywiąż je do twojego serca i obwiąż
wokoło twojej szyi. 22 Gdy będziesz chodził –
niechaj ci przewodniczy, gdy się położysz – niechaj nad tobą czuwa, a kiedy się
obudzisz – niechaj do ciebie przemówi. 23 Bo przykazanie jest pochodnią, Prawo * – światłem, a pouczające przestrogi - drogą do życia. 24 By cię uchować od niecnej kobiety, od gładkiego
języka cudzej. 25 Nie pożądaj jej
piękności w swoim sercu i niech cię nie ujmie swoimi rzęsami. 26 Gdyż przez nierządną kobietę schodzi się aż do
bochenka chleba; a wiarołomna kobieta usidla i cenne życie. 27 Czy jeśli ktoś nabierze ognia do swojego
zanadrza, jego szaty się nie popalą? 28 Albo gdy ktoś będzie
stąpał po rozpalonych węglach - nie oparzą się jego nogi? 29 Tak bywa z każdym, kto się zbliża do żony
bliźniego; nie wychodzi bezkarnie, ktokolwiek się jej dotyka. 30 Pogardza się złodziejem, jeśli kradnie, nawet
by się nasycić, gdy jest głodny.
*6,1 inni: u
*6,3 bowiem za dług sprzedawano jako
niewolnika - dłużnika, lub poręczyciela
*6,7 także: sędziego, rządcy
*6,16
sześć, albo siedem
oznacza, że nie chodzi o ścisłą liczbę
*6,20
patrz: *1,8
*6,23
także: Nauka
7. Mój synu! Zachowaj Moje mowy oraz
ukrywaj u siebie Me przykazania. 2 Zachowaj Moje
przykazania i Moje Prawo, jakby w źreniczkach twoich oczu *. 3 Nawiąż je na twych
palcach, zapisz je na tablicy twojego serca. 4 Mów do Mądrości: Ty jesteś moją siostrą *! A rozwagę nazywaj powiernicą. 5 By cię ustrzegły od
cudzej żony; od obcej, która łagodnie przemawia. 6 Z okna mojego domu,
wyglądałem przez moje otwory, 7 i zauważyłem
bezmyślnego młodzika pomiędzy niedoświadczonymi, zobaczyłem pomiędzy
młodziakami. 8 Przechodził on ulicą
obok zakrętu i skierował swe kroki do domu takiej niewiasty. 9 O zmierzchu, pod wieczór dnia, kiedy nastaje noc, czarna i
ciemna.
*7,2 dosłownie: jak mały obraz, który rysuje się w źrenicy oka
*7,4 także: znajomą, powinowatą
*7,11
także: namiętna; krnąbrna
*7,14
po złożeniu ofiar
opłatnych, przyjaciół zapraszano na ucztę.
*7,27 ta kobieta jest też symbolem cudzołóstwa
(prostytucji, obcowania) duchowego; patrz: Objawienie 17
8. Zaprawdę, Mądrość woła,
a roztropność podnosi swój głos. 2 Stoi na wierzchołkach
wyżyn, przy ścieżce i na rozstaju dróg, 3 przy bramach oraz przy
wrotach miast; u wejścia do drzwi rozlegają się jej wołania. 4 Do was, mężowie, się odzywam; Mój głos kieruję do synów ludzkich! 5 Lekkomyślni, zastanówcie się nad przezornością,
a wy, ograniczeni, zrozumcie co rozsądne! 6 Słuchajcie, bo
wygłaszam poważne rzeczy, a Me usta otwierają się na to, co proste. 7 Gdyż Moje podniebienie wypowiada prawdę, a
niegodziwość jest ohydą dla Moich warg. 8 Wszystkie mowy Mych ust
są sprawiedliwe; nie ma w
nich obłudy, ani matactwa. 9 Wszystkie one są dostępne dla rozumnego
i proste dla tych, co pozyskali wiedzę. 10 Zamiast srebra - raczej zabierzcie
Moje napomnienie, a zamiast wybornego złota – poznanie. 11 Bo lepszą jest mądrość niż korale; nie dorównują jej żadne
klejnoty. 12 Ja, Mądrość, przebywam
przy przezorności i rozporządzam
rozwagą. 13 Bojaźń przed WIEKUISTYM
– to nienawiść do złego; nienawidzę dumy, pychy, niecnego postępowania oraz przewrotnych
ust. 14 Moją jest rada i sprawność; Ja jestem
przenikliwością; Moją jest dzielność. 15 Przeze Mnie władają
królowie, a rządzący ustanawiają, co jest sprawiedliwe. 16 Przeze Mnie rządzą władcy, panujący i wszyscy
uczciwi sędziowie. 17 Miłuję tych, którzy
Mnie miłują; a ci, co Mnie usilnie szukają – znajdują. 18 Przy Mnie jest bogactwo i chwała, trwałe dobra i szczęście. 19 Mój plon jest lepszy niż szlachetny kruszec i szczere złoto;
Mój nabytek cenniejszy niż wyborowe srebro. 20 Stale chodzę po ścieżce
sprawiedliwości, pośród dróg sądu, 21 bym tych, co Mnie miłują obdarzała
mieniem i napełniała ich skarbce.
22 WIEKUISTY miał mnie w pierwocinach, przed
pierwszym ze Swoich dzieł, jako początek Swoich dróg. Jan 1,1 23 Ja jestem pomazana od wieczności, od początku, od
prastarych początków ziemi. 24 Czekałam z
niecierpliwością * gdy jeszcze nie istniały
tonie, kiedy nie było źródeł, co obfitują w wody, 25 i zanim góry zostały
utwierdzone. Urodziłam się przed pagórkami, 26 zanim stworzył
pierwiastkowe pyłki świata, lądy i obszary. 27 Byłam obecna gdy
urządzał niebiosa, kiedy zakreślał łuk nad powierzchnią otchłani. 28 Gdy u góry utwierdzał obłoki i wzbierały silne źródła toni. 29 Kiedy morzu wyznaczył jego kres, by wody nie
przekroczyły jego wybrzeża; gdy ugruntował posady ziemi. 30 Wtedy byłam przy Nim mistrzynią *; wtedy byłam Jego
zachwytem dzień po dniu, igrając przed Nim w każdym czasie. 31 Ciesząc się na Jego
ziemskim kręgu i dzieląc Me uniesienia z ludzkimi synami.
32 Zatem teraz, synowie, Mnie słuchajcie, bowiem
szczęśliwi są ci, co przestrzegają Moich dróg. 33 Słuchajcie napomnienia,
abyście nabrali mądrości i nie popadli w rozwiązłość. 34 Szczęśliwy człowiek, który Mnie słucha oraz
dzień w dzień czuwa u Moich drzwi, pilnując podwojów Moich bram. 35 Bowiem kto Mnie pozyskał – pozyskał życie i
dostąpił łaski u WIEKUISTEGO. 36 Ale kto Mnie omija * – sam siebie krzywdzi; ktokolwiek Mnie nienawidzi – umiłował
śmierć.
*8,24 także: Urodziłam się. Mądrość była pierwszym wypływem twórczej siły Boga.
*8,30 inni: wychowanicą
*8,36
dokładnie: chybia
9. Najwyższa Mądrość
zbudowała sobie dom; wyciosała sobie siedem Swoich filarów. 2 Przyrządziła Swoje
mięsiwo oraz zmieszała * Swoje wino; zastawiła
także Swój stół. 3 Wysłała Swoje
służebnice i wzywa, stojąc na wierzchołku wyżyn miasta: 4 Kto bezrozumny - niech tu wejdzie! A kto
bezmyślny, do tego powiada: 5 Chodźcie, zakosztujcie
Mojego chleba oraz napijcie się wina, które zmieszałam. 6 Porzućcie to, nierozważni, a będziecie żyli;
chodźcie prosto po drodze roztropności. 7 Kto karci szydercę –
sam sobie przyczynia wstydu; a kto napomina niegodziwca – sam ściąga na siebie
zmazę. 8 Nie przyganiaj
szydercy, by cię nie znienawidził; przyganiaj mądremu, a będzie cię miłował. 9 Dodaj mądremu, a będzie jeszcze mędrszym; naucz
sprawiedliwego, a jeszcze przybierze wiedzy. 10 Początkiem mądrości
jest bojaźń WIEKUISTEGO, a rozwagą poznawanie Świętego. 11 Bo przeze Mnie pomnożą się twoje dni i przybędą
ci lata życia. 12 Jeżeli jesteś mądry – bądź mądry dla siebie; zaś jeśli jesteś szydercą – sam to
poniesiesz. 13 Ona, pani głupota, jest
namiętna, błaźnica bez jakiejkolwiek wiedzy *. 14 Na tronie, na wyżynach miasta, zasiada u
wejścia do swego domu, 15 by przywoływać tych, którzy przechodzą drogą, a
chodzą prosto po swoich ścieżkach. 16 Kto bezrozumny, niech
tu wstąpi! A kto bezmyślny, do tego powiada: 17 Skradzione wody są
słodkie, a skryty chleb smaczniejszy. 18 Zaś on nie dochodzi do
wniosku, że są tam śmiertelne cienie i że
jej goście przebywają
w głębinach
Krainy Umarłych.
*9,2 w domyśle: z aromatami
*9,13 inni: bez wszelkiego wstydu
10. Przypowieści Salomona. Mądry syn sprawia ojcu
radość; a syn głupi jest zgryzotą matki. 2 Nie przynoszą pożytku
skarby zdobyte niegodziwością; jednak sprawiedliwość wybawia od śmierci. 3 WIEKUISTY nie pozwala łaknąć duszy
sprawiedliwego, lecz odtrąca żądzę niegodziwych. 4 Opieszała dłoń czyni
ubogim, a ręka skrzętnych - wzbogaca. 5 Roztropne dziecię zbiera
w lecie, a gnuśne dziecię śpi w czasie żniwa. 6 Na głowę sprawiedliwego
spływają błogosławieństwa, a usta niegodziwych pokrywa krzywda. 7 Pamięć sprawiedliwego będzie błogosławiona,
lecz sława niegodziwych zbutwieje. 8 Rozumny sercem przyjmuje
przykazania; kto jednak jest głupich ust – upada. 9 Kto chodzi w
niewinności * – idzie bezpiecznie;
kto jednak skrzywia swe drogi – ten będzie skarcony **. 10 Kto znacząco mruga okiem - sprawia strapienie, a kto jest głupich
ust – upada. 11 Usta sprawiedliwego są
zdrojem życia, a usta niegodziwych pokrywa krzywda. 12 Nienawiść wznieca swary;
a jednak wszystkie przewinienia przesłania miłość 1 Koryntian 13,4; 1
Piotra 4,8.
13 Na ustach rozsądnego przebywa mądrość; a rózga
jest przeznaczona dla bezmyślnego grzbietu. 14 Mędrcy ukrywają swą
mądrość; a usta głupca to bliska ruina. 15 Mienie możnego jest
jego warownym grodem; a postrachem biednych ich ubóstwo. 16 Dorobek sprawiedliwego idzie na życie; zysk
niegodziwego na grzech. 17 Ścieżką ku życiu zdąża
ten, kto przestrzega napomnienia; a kto na przestrogi nie zważa – błądzi. 18 Kto tai nienawiść - ten ma kłamliwe usta, a kto
roznosi oszczerstwa - jest głupcem. 19 Przy mnóstwie słów nie
uniknie się błędu; a kto swe usta powściąga – jest rozważnym. 20 Język sprawiedliwych to wyborowe srebro; rozum niegodziwych
ma mało wartości. 21 Wielu żywią * usta sprawiedliwych; zaś głupcy giną na skutek swej bezmyślności. 22 Błogosławieństwo WIEKUISTEGO – ono wzbogaca, a
własny trud nie może do tego nic dodać. 23 Spełnienie sprośności
jest dla głupca jakby zabawką; tak jak czynu mądrości dla roztropnego męża. 24 Czego się obawia niegodziwy – to na niego
przypadnie; a czego pragną sprawiedliwi – to im będzie dane. 25 Jak burza, która przeciąga – tak znika
niegodziwy *; ale sprawiedliwy stoi
na twardym gruncie. 26 Czym ocet dla zębów, a
dym dla oczu – tym leniwy dla tych, którzy go posyłają. 27 Bojaźń WIEKUISTEGO przymnaża dni, a lata
niegodziwych zostają skrócone. 28 Nadzieja sprawiedliwych
uwieńczy się radością, a otucha niegodziwych zaginie. 29 Twierdzą dla niewinnych jest postanowienie
WIEKUISTEGO - lecz trwogą dla złoczyńców. 30 Nie na zawsze zachwieje
się sprawiedliwy; lecz niegodziwi nie będą mieszkali na ziemi. 31 Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny
język ulegnie zagładzie. 32 Usta sprawiedliwego
umieją się podobać; a w ustach niegodziwych są tylko matactwa.
*10,9
także: szczerości, prawości, doskonałości
**10,9 także: doświadczony
*10,21
inni: pasterzą, prowadzą
*10,25
inni: Kiedy przeciąga burza klęsk – znika
niegodziwy
11. Fałszywa waga jest
ohydą dla WIEKUISTEGO, a pełnoważne ciężarki
Jego upodobaniem. 2 Przychodzi pycha,
nadchodzi i hańba; ale przy skromnych jest mądrość. 3 Prawych prowadzi ich
uczciwość; a chytrość zmoże zdrajców. 4 W dzień gniewu nie
pomaga bogactwo; ale sprawiedliwość ochrania od śmierci. 5 Sprawiedliwość uczciwego prostuje jego drogę;
lecz niegodziwiec upadnie przez własną niegodziwość. 6 Sprawiedliwość ratuje prawych; lecz
przeniewiercy zostaną oplątani przez swoją własną chuć. 7 Ze śmiercią niegodziwego człowieka ginie jego nadzieja;
także znika otucha silnych. 8 Sprawiedliwy bywa
wybawiony z biedy, a niegodziwiec dostaje się na jego miejsce. 9 Pochlebca niszczy ustami swego bliźniego; lecz
sprawiedliwi zostają wyratowani przez mądrość. 10 Miasto cieszy się ze
szczęścia sprawiedliwych; lecz także przy upadku niegodziwych panuje radość. 11 Miasto się podnosi z powodu błogosławieństwa prawych;
ale zostaje zburzone przez usta niegodziwych. 12 Bezmyślny pomiata swoim
bliźnim; lecz mąż roztropny milczy. 13 Kto krąży jako oszczerca
– zdradza tajemnicę; ale kto jest statecznego ducha – ukrywa sprawę. 14 Gdzie jest brak przewodnictwa – lud upada; a powodzenie
jest tam, gdzie jest dużo doradców. 15 Kto za innego ręczy –
wiele złego na siebie ściąga; a kto nienawidzi poręki – jest bezpieczny. 16 Nadobna niewiasta zyskuje cześć, tak jak
łupieżcy zyskują bogactwo. 17 Miłosierny człowiek sam
sobie dobrze świadczy; a okrutny dręczy swe własne ciało. 18 Niegodziwiec zdobywa wątpliwy zysk, a prawdziwą
nagrodę ten, kto sieje
sprawiedliwość. 19 Tak, sprawiedliwość * zmierza do życia; a ten, co się ugania za złem - do własnej śmierci. 20 Ohydą dla WIEKUISTEGO są przewrotni sercem; a
Jego upodobaniem ci, co postępują uczciwie. 21 Ręka na to! Zły nie
ujdzie bezkarnie, ale ród sprawiedliwych będzie ocalony. 22 Piękna kobieta pozbawiona rozsądku jest jak
złoty kolczyk w ryju świni. 23 Pragnieniem
sprawiedliwych jest tylko dobro; nadzieją niegodziwych – zaciekłość. 24 Niejeden szczodrze rozdaje, a wciąż więcej
zyskuje; inny skąpi i w najniezbędniejszym, a ubożeje. 25 Dobroczynna dusza bywa rzeźwiona; a kto nasyca,
bywa i sam nasycony. 26 Kto zatrzymuje zboże,
tego lud przeklina; a błogosławieństwo spływa na tego, kto dostarcza żywności. 27 Kto ma staranie o dobro - szuka tego, co się
podoba; a kto myśli o złym - na tego ono przyjdzie. 28 Kto polega na swym bogactwie
– upadnie; ale sprawiedliwi rozwiną się jak liść. 29 Kto miesza we własnym
domu - w dziedzictwie otrzyma wiatr; głupi zostanie sługą tego, kto jest
mądrego serca. 30 Owocem sprawiedliwego
jest drzewo Życia; mędrzec zjednywa sobie dusze. 31 Oto na ziemi odpłaca się
sprawiedliwemu; o ileż bardziej niegodziwemu i grzesznikowi.
*11,19 w domyśle: szczera, a nie pozorna
12. Ten, kto miłuje napomnienie
– miłuje wiedzę; a kto nienawidzi przygany – jest bezmyślnym. 2 Dobry zyskuje
upodobanie u WIEKUISTEGO; lecz potępia * On podstępnego człowieka. 3 Człowiek nie utwierdzi się niegodziwością; lecz
korzeń sprawiedliwych się nie zachwieje. 4 Dzielna kobieta jest
koroną swojego męża; ale niczym zgnilizna w jego kościach – gnuśna. 5 Zamysły sprawiedliwych są wymierzone ku prawości; knowania
niegodziwych ku szalbierstwu. 6 Mowy niegodziwych to
czyhanie na krew; sprawiedliwych ocalają ich usta. 7 Złoczyńcy bywają
powaleni *, więc ich nie będzie; ale dom sprawiedliwych
się utrzyma. 8 Mąż bywa chwalony w
miarę swojego rozumu; a kto jest przewrotnego serca, popadnie w pogardę. 9 Lepiej temu, który się sam uniża, chociaż
posiada sługę, niż temu, co się panoszy, chociaż brakuje mu chleba. 10 Sprawiedliwy dba o życie swojego bydlęcia, a wnętrze niegodziwych
jest srogie. 11 Kto uprawia swą rolę -
nasyci się chlebem; lecz bezmyślnym jest ten, co ugania się za marnościami. 12 Niegodziwy tęskni za połowem złych; ale korzeń
sprawiedliwych wyda swój plon. 13 W uchybieniu ust jest
sieć dla złoczyńcy, lecz sprawiedliwy unika biedy. 14 Z plonu swych ust każdy
nasyca się dobrem; a o czym świadczą ręce człowieka – to bywa mu oddane. 15 Droga głupiego wydaje mu się prawą; a mądry
słucha rady. 16 Gniew głupca objawia
się niezwłocznie; jednak mądry ukrywa zniewagę. 17 Kto mówi rzetelnie –
świadczy o sprawiedliwości; lecz fałszywy świadek głosi matactwo. 18 Niejeden mówi jakby kłuł mieczem; a mowa
mędrców niesie ukojenie. 19 Mowa prawdy utrzyma się
na wieki, ale kłamliwy język tylko na mrugnięcie oka. 20 Ułuda prowadzi serce tych, co knują zło; a
pewna radość dla tych, co doradzają pokój. 21 Żadne nieszczęście nie
spotka sprawiedliwego, a niegodziwi przesyceni są niedolą. 22 Ohydą dla WIEKUISTEGO są kłamliwe usta; a ci, co
dochowują wierności, dostępują Jego upodobania. 23 Wrażliwy * człowiek tai swą wiedzę, a serce głupców wygłasza swą
niedorzeczność. 24 Ręka skrzętnych będzie
panować, a opieszała stanie się hołdowniczą. 25 Troska w sercu człowieka
- je gnębi, ale życzliwe słowo je pociesza. 26 Więcej niż bliźni
posiada sprawiedliwy, a droga niegodziwych wyprowadzi ich na tułactwo. 27 Opieszałość nie złowi sobie zdobyczy, ale pilny
człowiek posiada cenny skarb. 28 Na drodze sprawiedliwych
jest życie, a kierunek tej ścieżki to nieśmiertelność.
*12,2 inni: ale w podstępnym człowieku szerzy trwogę
*12,7
także: przemienieni
*12,23
także: sprytny
13. Mądry syn przyjmuje
ojcowskie napomnienie, a szyderca nie słucha surowej mowy. 2 Niejeden z plonu swych ust spożywa dobro,
jednak pragnieniem przeniewierców jest grabież. 3 Kto strzeże swoich ust
– ten pilnuje swojego życia; zaś kto swe wargi lekkomyślnie otwiera – temu
grozi ruina. 4 Gorąco pragnie, ale nie
ma; lecz dusza gorliwych będzie nasycona. 5 Sprawiedliwy nienawidzi
kłamliwego słowa, a niegodziwiec szkaluje i hańbi. 6 Sprawiedliwość ochrania
tego, co postępuje nieskazitelnie; a grzesznika oplątuje niegodziwość. 7 Jeden udaje bogatego, chociaż nic nie posiada;
inny udaje biednego, chociaż ma znaczne mienie. 8 Okupem za życie napadniętego człowieka może być jego
mienie; lecz biedny nie słyszy takiej groźby. 9 Wesoło będzie świecić
światło sprawiedliwych, lecz pochodnia niegodziwych zgaśnie. 10 Pycha wznieca tylko swary; a mądrość jest u
tych, którzy się naradzają. 11 Zmniejszy się bogactwo
pochodzące z niczego; lecz pomnoży je ten, który zbiera na rękę. 12 Przewlekająca się
nadzieja sprawia boleść serca, a spełnione życzenie jest jakby drzewem życia. 13 Kto lekceważy Słowo, temu się to policzy za winę; lecz
będzie wynagrodzony ten, który szanuje przykazania. 14 Źródłem życia jest
nauka mędrca, ona pozwala unikać sideł śmierci. 15 Zdrowy rozsądek
zapewnia życzliwość, lecz droga zdrajców jest silna. 16 Mądry czyni wszystko z rozwagą; głupi roztacza
swą niedorzeczność. 17 Niegodziwy posłaniec
wtrąca w nieszczęście; ale wierny posłaniec przynosi ratunek. 18 Kto odrzuca przestrogę - dostępuje nędzy i hańby;
poważany jest ten, co zwraca uwagę na przyganę. 19 Zaspokojone pragnienie
jest słodkie dla duszy; stronienie od złego jest wstrętne dla głupców. 20 Kto przystaje z mędrcami – nabiera mądrości; a
kto się łączy z głupcami – staje się złym. 21 Grzeszników ściga ich
złość; sprawiedliwych wynagradza ich szczęscie. 22 Prawy przekazuje
dziedzictwo swym wnukom; a mienie grzesznego jest przechowane dla sprawiedliwych.
23 Małe pole biednych daje pod dostatkiem
żywności; a przez swoją nieprawość, niejeden jest niszczony. 24 Kto powściąga swą rózgę – nienawidzi swojego
syna; lecz kto go miłuje - zawczasu go karci. 25 Sprawiedliwy jada tyle,
by się nasycić; lecz życie niegodziwych cierpi na nienasycenie.
14. Mądrość kobiet buduje
ich dom,
lecz głupota burzy go swoimi rękami. 2 Kto obawia się WIEKUISTEGO - chodzi w swojej
prostocie; lecz lekceważy Go ten, kto chodzi krzywymi drogami. 3 W ustach głupca jest rózga pychy; wargi mędrców
ich ochraniają. 4 Gdzie nie ma bydła – tam
pusty żłób; jednak obfitość plonów pochodzi z siły byka. 5 Wiarygodny świadek nie kłamie, a fałszywy świadek rozgłasza
łgarstwa. 6 Szyderca daremnie szuka
mądrości; jednak dla rozumnego poznanie jest możliwe. 7 Trzymaj się z dala od głupiego człowieka,
bowiem nie zauważysz tam niczego, co by pochodziło z rozsądnych ust. 8 Mądrością roztropnego jest zrozumienie swojej
drogi, zaś obłuda jest niedorzecznością głupców. 9 Wśród głupców panuje
występek, a pośród prawych łagodność. 10 Tylko samo serce zna
swoją własną gorycz, lecz także w jego radości obcy nie może brać udziału. 11 Dom niegodziwych ulegnie zagładzie, a namiot prawych
zakwitnie. 12 Niejedna droga wydaje
się człowiekowi prostą, jednak jej koniec prowadzi do śmierci. 13 Nawet w śmiechu może zaboleć serce, a końcem
radości bywa zgryzota. 14 Nasyci się ze swych
dróg ten, kto jest przewrotnego serca; lecz zacny człowiek się przed nim chroni.
15 Prostoduszny wierzy każdemu słowu; a roztropny zastanawia
się nad każdym swoim krokiem. 16 Mądry się obawia i stroni
od złego; a głupi się unosi i czuje się bezpiecznym. 17 Porywczy dopuszcza się niedorzeczności, ale
podstępny człowiek jest znienawidzony. 18 Kpiący przyswajają
sobie głupotę, a rozumni uwieńczają się wiedzą. 19 Źli muszą się ukorzyć
przed cennymi, niegodziwi u bram sprawiedliwych. 20 Biedny bywa
znienawidzony nawet przez swego najbliższego, a przyjaciół możnego jest wielu. 21 Kto pomiata swoim bliźnim – grzeszy; a
szczęśliwy jest
ten, co się
lituje nad ubogimi. 22 Zaprawdę, przyjdzie się
tułać tym, co knują zło; ale miłości i wierności doświadczą ci, którzy myślą o
słusznym. 23 Po każdym trudzie przyjdzie
pożytek, lecz puste słowa prowadzą tylko do niedostatku. 24 Koroną mądrych jest ich bogactwo, a głupota
głupich pozostaje głupotą. 25 Prawdomówny świadek
ratuje życie; lecz kto wygłasza kłamstwa – szerzy szalbierstwo. 26 W bojaźni WIEKUISTEGO spoczywa silna ufność; będzie jeszcze
obroną jego dzieci. 27 Bojaźń WIEKUISTEGO jest
źródłem życia; pozwala uniknąć sideł śmierci. 28 Wspaniałość króla opiera
się na wielkości ludu; nicość narodu jest ruiną władcy. 29 Pobłażliwy jest bogaty w zastanowienie; a
popędliwy wysoko podnosi głupstwo. 30 Życiem dla ciała jest
spokojne serce, a namiętność zgnilizną w kościach. 31 Kto uciemięża biednego
– bluźni jego Stwórcy; zaś czci Go ten, co się lituje nad ubogimi. 32 Przez swą złość bywa strącony niegodziwy; lecz
sprawiedliwy ufa jeszcze przy swojej śmierci. 33 W sercu rozumnego spoczywa
mądrość; ale poznać, co w sercu głupich. 34 Sprawiedliwość wywyższa
naród, a hańbą ludów jest grzech. 35 Roztropny sługa
znajduje przychylność króla, lecz jego oburzenia doświadczy ten, który przynosi wstyd *.
*14,35 także: hańbę
15. Łagodna odpowiedź
uśmierza zapalczywość, a słowo, które obraża - podnieca gniew. 2 Język mędrców zdobi
wiedza, a usta głupców tryskają niedorzecznością. 3 Na każdym miejscu są
oczy WIEKUISTEGO, spoglądają na złe i dobre *. 4 Łagodność języka należy do drzewa Życia, a w nim przewrotność -
zadaje rany duchowi. 5 Głupiec gardzi
napominaniem ojca, a kto zwraca uwagę na przestrogę – nabierze rozumu. 6 W domu sprawiedliwego jest wiele zapasów; a w
dorobku niegodziwca panuje zamieszanie. 7 Usta mędrców rozsiewają
wiedzę *, a serce głupców – nieprawdę. 8 Ofiara niegodziwych jest ohydą dla WIEKUISTEGO, a modlitwa
prawych Jego upodobaniem. 9 Droga niegodziwego jest ohydą dla WIEKUISTEGO, ale miłuje
tego, co się ugania za sprawiedliwością. 10 Surowa kaźń spotyka
tego, kto opuszcza prawdziwą drogę; kto nienawidzi napomnienia – musi zginąć. 11 Kraina Umarłych i zatracenie są otwarte przed WIEKUISTYM; o ileż bardziej
ludzkie serca. 12 Szyderca nie lubi, by
go napominano oraz nie bywa u mędrców. 13 Wesołe serce wypogadza
oblicze, a w strapieniu serca i duch znękany. 14 Serce rozumnego szuka
wiedzy, a oblicza kpiarzy karmią się głupotą. 15 Wszystkie dni biednego
są smutne; ale kto jest właściwego usposobienia, ma ustawiczne wesele. 16 Lepsza odrobina w bojaźni WIEKUISEGO, niż wielki skarb, a
przy tym niepokój. 17 Lepsza porcja jarzyny i
do tego miłość, niż utuczony byk, a przy tym nienawiść. 18 Zapalczywy człowiek wszczyna swary, a pobłażliwy uśmierza
zwadę. 19 Droga opieszałego jest
jak cierniowy płot, a ścieżka prawych jest równa. 20 Mądry syn jest pociechą
ojca, a człek głupi lekceważy swą matkę. 21 Głupota jest radością
bezmyślnego, a mąż rozważny idzie prostą drogą. 22 Gdzie brak narady, tam
zamysły spełzają na niczym; ale ostoją się tam, gdzie dużo doradców. 23 Człowiek się cieszy z odpowiedzi swych ust; jak
piękne jest słowo wypowiedziane we właściwym czasie. 24 Rozumnego prowadzi w górę ścieżka życia, by
uniknął przepaści na nizinie. 25 WIEKUISTY zburzy dom
pysznych, lecz utwierdzi granicę wdowy. 26 Ohydą dla WIEKUISTEGO są zamysły
niecnego, a miłymi są dla Niego słowa czystych. 27 Kto jest chciwy nieprawych
zysków, wtrąca w biedę swój dom; a będzie żył ten, kto nienawidzi łapówek. 28 Serce sprawiedliwego rozważa, co należy
odpowiedzieć; lecz usta niegodziwych wylewają niecności. 29 WIEKUISTY dalekim jest od niegodziwych; ale słyszy modlitwę
sprawiedliwego. 30 Jasne spojrzenie
rozwesela serce, a pomyślna wieść orzeźwia członki. 31 Ucho, które słucha
życiodajnego napomnienia – będzie przebywać pośród mędrców. 32 Kto porzuca przestrogę – lekceważy sam siebie;
a kto słucha przygany – nabiera rozumu. 33 Bojaźń WIEKUISTEGO jest
ćwiczeniem ku mądrości, a pokora wyprzedza sławę.
*15,3
także: cenne, słuszne
*15,7 od źródłosłowu – prawda
16. Zamierzenia serca
należą do człowieka; ale od WIEKUISTEGO przychodzi odpowiedź języka. 2 Wszystkie drogi człowieka wydają mu się
czystymi; ale to WIEKUISTY waży ducha *. 3 Powierz WIEKUISTEMU twoje sprawy, a utwierdzą
się twe zamysły Mateusz 6,25; Łukasz 12,22; 1 Piotra 5,7. 4 Wszystko, co zdziałał WIEKUISTY, uczynił dla właściwego, Swego celu, także i niegodziwca
na dzień niedoli. 5 Ohydą dla WIEKUISTEGO jest każdy
wyniosłego serca. Nie ujdzie on bezkarnie. Ręczę! 6 Wina zostaje odpuszczona
przez miłość i prawdę, a unika się złego przez bojaźń WIEKUISTEGO. 7 Kiedy WIEKUISTEMU podobają się drogi człowieka,
jedna z nim także jego wrogów. 8 Lepsza odrobina w
sprawiedliwości, niż wielkie dochody w bezprawiu. 9 Serce człowieka rozważa
swoją drogę, lecz WIEKUISTY kieruje jego krokiem. 10 Na wargach królewskich
jest wyrocznia; niechaj przy wyrokowaniu nie chybią jego usta. 11 Waga i szale sprawiedliwości pochodzą od WIEKUISTEGO; Jego
dziełem są wszystkie ciężarki w torbie. 12 Spełnienie
niegodziwości powinno być ohydą dla królów, bowiem tron utwierdza się przez
sprawiedliwość. 13 Upodobaniem królów
winny być sprawiedliwe usta; powinni miłować tego, co szczerze przemawia. 14 Oburzenie króla - to wysłannicy śmierci; ale mądry mąż je
uśmierza. 15 Życie jest w jasnym
spojrzeniu króla; a jego przychylność jak chmura, co spuszcza wiosenny deszcz. 16 Nabywanie mądrości – o ileż to lepsze niż złoto; a nabywanie
rozwagi – o ileż to wyśmienitsze niż srebro. 17 Torem prawych jest
wymijanie złego; kto strzeże swojej drogi, ten zachowuje życie. 18 Przed upadkiem idzie
pycha; a przed ruiną - wyniosłość ducha. 19 Lepiej być pokornym z
pokornymi, niż dzielić łupy z wyniosłymi. 20 Kto się zastanawia nad
słowem – znajdzie szczęście; a kto polega na WIEKUISTYM – temu jest błogo. 21 Kto posiada mądre serce – zyskuje miano rozumnego;
lecz naukę krzewi słodycz ust. 22 Rozum - dla tego, który
go posiada - jest zdrojem życia; a karcenie głupców jest głupotą. 23 Serce mędrca czyni rozumnymi jego usta i mnoży naukę na jego
wargach. 24 Wdzięczne mowy są samospływajacym
miodem, słodyczą dla ducha i pokrzepieniem dla kości. 25 Niejedna droga wydaje się człowiekowi prostą;
jednak jej koniec prowadzi do śmierci. 26 Głód robotnika pobudza
go do pracy; przynaglają go jego własne usta. 27 Nikczemny człowiek
kopie nieszczęście, a na jego gębie jak gdyby pałający ogień *. 28 Człowiek przewrotny
wznieca swary, a plotkarz * rozłącza zażyłych
przyjaciół. 29 Okrutny człowiek uwodzi
własnego towarzysza i prowadzi go na niedobrą drogę. 30 Przymruża oczy, by obmyślić oszustwo; a gdy przygryzie
wargi, już spełnił niecność. 31 Wspaniałą koroną jest
siwy włos; można go zdobyć na drodze sprawiedliwości. 32 Lepszy pobłażliwy niż bohater; a panujący nad
swoim duchem - niż zdobywca miast. 33 Rzucają los na piersi;
lecz od WIEKUISTEGO zależy to wszystko, co stąd wyniknie.
*16,2
BG serca; C umysły
*16,27
inni: Nikczemny człowiek
knuje w sercu ruinę bliźniego, aczkolwiek jego usta pałają pozorną miłością.
*16,28
także: oszczerca
17. Lepszy suchy kęs, a
przy nim spokój; niż dom pełen mięsa i kłótnie. 2 Rozumny sługa zapanuje
nad gnuśnym synem i weźmie udział w dziedzictwie pośród braci. 3 Tygiel dla srebra, piec dla złota; lecz serca
próbuje WIEKUISTY. 4 Niecny zważa na nieprawe
usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie. 5 Kto urąga ubogiemu –
bluźni jego Stwórcy; kto cieszy się z nieszczęścia – nie ujdzie bezkarnie. 6 Koroną starców są wnuki, a ozdobą dzieci - ich rodzice. 7 Nikczemnemu nie przystoi szczytna mowa; o ileż
mniej mowa kłamliwa zacnemu. 8 Wdzięcznym kamieniem
jest łapówka w oczach tego, kto ją odbiera; gdzie się z nią zwrócisz –
znajdziesz powodzenie. 9 Kto osłabia uchybienie
– szuka miłości; a kto wznawia sprawę – rozłącza przyjaciół. 10 Nagana głębiej wnika u rozumnego, niż sto plag
u kpiarza. 11 Wichrzyciel tylko szuka
nieszczęścia; lecz będzie posłany przeciw niemu okrutny wysłannik. 12 Lepiej człowiekowi spotkać niedźwiedzicę, która jest pozbawiona szczeniąt –
niż głupca w jego głupocie. 13 Kto dobro odpłaca złem
– z tego domu zło nie odejdzie. 14 Kiedy wszczyna się
kłótnia, to jakby ktoś rozpętał fale; więc zaniechaj jej zanim wybuchnie zwada.
15 Uniewinniający złoczyńcę, albo potępiający
sprawiedliwego – obydwaj są ohydą dla WIEKUISTEGO. 16 Co po pieniądzach w ręku
głupca? Czy
są do kupna
mądrości? Nie wystarcza mu do tego rozumu. 17 Prawdziwy przyjaciel
miłuje w każdy czas i jak brat stawia się on w nieszczęściu. 18 Ten, kto poręcza – jest bezmyślnym człowiekiem,
bo daje rękojmię za drugiego.
19 Kto miłuje kłótnię – miłuje występek; a kto
podwyższa swe drzwi – szuka ruiny. 20 Przewrotne serce nie
znajdzie szczęścia; a kto zmienia swój język – popadnie w niedolę. 21 Kto spłodził głupca – spłodził go na swoje utrapienie;
ojciec nikczemnika nie będzie się cieszył. 22 Rozradowane serce
przyspiesza uzdrowienie; a duch zgnębiony wysusza kości. 23 Niegodziwy bierze z zanadrza łapówkę *, by skrzywić ścieżki prawa. 24 Rozumny ma mądrość
przed sobą; a oczy głupca przebywają na krańcu ziemi. 25 Strapieniem dla ojca jest głupi syn i gorzką
troską dla swojej rodzicielki. 26 Karać grzywną
sprawiedliwego - to jest niedobra sprawa; a bić szlachetnych – to urąga
wszelkiej słuszności. 27 Kto w swoich słowach jest powściągliwy – zna
rozum; a kto zachowuje zimną krew – jest roztropnym człowiekiem. 28 I głupi - kiedy milczy,
gdy wobec rozumnego zamyka swoje usta, może uchodzić za mędrca.
*17,23 także: dar, wziątek
18. Uparty szuka swojej
własnej żądzy; obrusza się na każdą zbawienną myśl. 2 Głupiec nie pożąda
rozsądku, a tylko tego, co mu objawia jego serce. 3 Dokądkolwiek przychodzi
niegodziwy – przychodzi też pogarda, oraz wraz z hańbą – sromota. 4 Słowa z ust rozumnego męża są jak głębokie wody; to potok, który się rozlewa, zdrój mądrości.
5 Wzgląd w sądzie na osobę niegodziwego jest równie
niedobry jak uchylanie prawa sprawiedliwego. 6 Wargi głupca wszczynają
kłótnie, a jego usta pobudzają do bijatyk. 7 Usta głupca powodują
jego ruinę, a jego wargi są zasadzką na jego życie. 8 Słowa plotkarza są jak
łakocie i wnikają do tajników wnętrza. 9 Kto jest opieszały w swych
sprawach – staje
się
marnotrawnym bratem. 10 Imię WIEKUISTEGO to
silna baszta; do niej chroni się sprawiedliwy oraz zostaje ocalony. 11 Mienie bogatego jest jego warownym miastem i
niby wysokim murem w jego wyobraźni. 12 Serce człowieka wynosi
się przed upadkiem, a chwałę poprzedza pokora. 13 Kto odpowiada zanim
wysłuchał – temu poczytuje się to za głupotę oraz za wstyd. 14 Duch człowieka podtrzymuje go w jego cierpieniu; lecz jeśli
duch jest zgnębiony, kto go
podźwignie? 15 Serce rozumnego przyswaja
sobie wiedzę, a ucho mędrców dąży do poznania. 16 Dar człowieka otwiera
mu dostęp i prowadzi go przed oblicze wielkich. 17 Pierwszy mówca jak gdyby ma słuszność w swoim
sporze, ale przychodzi drugi i go bada. 18 Los * kładzie koniec sporom oraz ustanawia rozejm między silnymi. 19 Zdradzony brat jest odporniejszy niż gród warowny, a ich kłótnie –
niby zawory zamku. 20 Z owoców ust człowieka
nasyca się jego życie; nasyca się plonem swych warg. 21 W mocy języka jest śmierć i życie; kto się w
nim kocha – karmi się jego owocem. 22 Kto znalazł dobrą żonę
– znalazł szczęście i dostąpił łaski od WIEKUISTEGO. 23 Biedny przemawia błagalnie, a bogaty odpowiada zuchwale. 24 Kto ma licznych towarzyszy – ma ich ku własnej
zgubie; lecz przyjaciel bywa szczerzej przywiązany niż brat.
*18,18 czyli
rzucenie losu
19. Lepszy biedny, co
postępuje w swej prostocie - niż taki, co ma przewrotne usta i jest głupcem. 2 Bezrozumnej duszy jest niedobrze; a kto jest
rączych nóg – chybi celu. 3 Głupota człowieka skrzywia
jego drogę, a jego serce narzeka na WIEKUISTEGO. 4 Bogactwo przysparza coraz
więcej przyjaciół; a od ubogiego odłącza się i jego towarzysz. 5 Fałszywy świadek nie ujdzie bezkarnie; nie
ocali się ten, co wygłasza kłamstwa. 6 Wielu głaszcze oblicze
hojnego i każdy jest przyjacielem szczodrobliwego męża. 7 Wszyscy, nawet bracia ubogiego go nienawidzą; o ileż
bardziej usuwają się od niego jego towarzysze. A on goni za ich przyrzeczeniami, ale
ich nie ma. 8 Swoje życie miłuje ten, co nabiera rozumu; a
kto zachowuje rozwagę, ten znajdzie szczęście. 9 Fałszywy świadek nie
ujdzie bezkarnie; a kto wygłasza kłamstwa – zginie. 10 Głupcowi nie przystoi
rozkoszne życie; a tym mniej niewolnikom rządzić panami. 11 Rozum człowieka hamuje jego porywczość i jest
dla niego chwałą, kiedy przebaczy uchybienie. 12 Gniew króla jest jak ryk
lwa, a jego łaska jak rosa na roślinności. 13 Nieszczęściem dla ojca
jest głupi syn, a swarliwość kobiety jak stale cieknąca rynna. 14 Dom i mienie jest spuścizną po ojcach; a darem
WIEKUISTEGO jest rozumna żona. 15 Lenistwo pogrąża w głęboki sen, więc dusza
gnuśnego musi łaknąć. 16 Kto zachowuje
przykazanie – zachowuje swe życie; a kto nie zwraca uwagi na swoje drogi –
zginie. 17 Kto się lituje nad
biednym – pożycza WIEKUISTEMU; On mu wynagrodzi jego zasługę. 18 Karć syna dopóki jeszcze nadzieja, i nie
zwracaj uwagi na jego krzyki. 19 Kto się unosi gniewem –
musi odpuścić karę; bo zamiast ocalić, uczynisz go jeszcze gorszym. 20 Słuchaj rady i przyjmuj napomnienie, abyś w
swojej przyszłości nabrał mądrości. 21 Liczne są zamysły w
sercu człowieka – ale postanowienie WIEKUISTEGO, tylko ono się utrzyma. 22 Rozkoszą człowieka jest miłość, którą świadczy;
lepszy ubogi człowiek niż kłamliwy. 23 Bojaźń przed WIEKUISTYM
prowadzi do życia; kto ją posiada – spocznie syty i nie będzie nawiedzony przez
nieszczęście. 24 Gdy leniwy włoży rękę do
misy – nawet wtedy nie poprowadzi jej do ust. 25 Kiedy uderzysz szydercę
– prostak nabierze rozumu; a gdy przyganisz rozsądnemu – on pojmie, co należy
wiedzieć. 26 Kto ograbia ojca oraz wypędza
matkę – jest synem, który hańbi oraz przynosi wstyd. 27 Mój synu, nie słuchaj takich nauk, które chcą
odwieść od rozumnych przestróg. 28 Nikczemny świadek urąga
sprawiedliwości, a usta niegodziwych chciwie pochłaniają złość. 29 Kary są przygotowane dla szyderców, a razy na
grzbiet kpiarzy.
20. Wino czyni szydercą,
ostry napój – zgiełkliwym; nikt nie jest mądrym, kto się nim odurza. 2 Niczym ryk lwa jest uniesienie króla; kto go
jątrzy – zawinia przeciw sobie. 3 Jest zaszczytem dla męża,
gdy stroni od kłótni, bo każdy głupiec je wszczyna. 4 Leniwy nie orze z
powodu zimna; lecz nic nie znajdzie, kiedy będzie szukał w trakcie żniwa. 5 Zamiar spoczywa w
ludzkim sercu niby głęboka woda; lecz mąż rozumny umie go wydobyć na wierzch. 6 Prawie każdy człowiek natrafia na człowieka mu
życzliwego *; ale wiernego
przyjaciela – któż takiego znajdzie? 7 Gdy sprawiedliwy chodzi
w swej nieskazitelności – szczęśliwe są po nim jego dzieci. 8 Kiedy król zasiada na tronie sprawiedliwości –
rozwiewa swymi oczyma każdą niecność. 9 Kto może powiedzieć:
Zdjąłem z mojego serca zmazę, jestem czysty od moich grzechów. 10 Dwojaka waga i dwojaka miara – obie są ohydą dla WIEKUISTEGO. 11 Już chłopiec daje się poznać w swych postępkach;
czy jego działalność będzie czystą i prawą. 12 Ucho, które słyszy i
oko, które widzi – oba utworzył WIEKUISTY. 13 Nie kochaj się w
spaniu, byś nie zubożał; trzymaj swe oczy otwarte, a nasycisz się chlebem. 14 Liche to, liche! – mówi kupujący; ale gdy
odchodzi, chwali się zakupem. 15 Jest mnóstwo złota i korali; lecz najcenniejszym
klejnotem są rozumne usta. 16 Zabierz mu jego szatę,
bo za obcego zaręczył; zabierz mu ją w zastaw za tą cudzą sprawę. 17 Słodkim jest dla człowieka chleb obłudy; lecz w następstwie jego usta napełniają
się żwirem. 18 Plany utwierdzają się
przez wspólną radę; prowadź wojnę tylko rozważnymi sposobami. 19 Kto zdradza tajemnice – krąży jako oszczerca; dlatego nie
zadawaj się z takim, co tak otwiera swe usta. 20 Kto złorzeczy ojcu, lub
swojej matce – tego światło zgaśnie pośród ponurej ciemności. 21 Spuścizna zdobyta z początku szybko – nie
będzie błogosławiona na końcu. 22 Nie mów: Odpłacę złem!
Ufaj WIEKUISTEMU, a ci dopomoże. 23 Ohydą dla WIEKUISTEGO jest
dwojaka waga i fałszywe szale – niedobra to rzecz. 24 Ludzkie kroki kierowane
są przez WIEKUISTEGO; jakże człowiek mógłby zrozumieć swoją drogę? 25 Zasadzką jest dla człowieka, gdy bez namysłu woła: Poświęcone! A dopiero potem rozważa śluby. 26 Mądry król oddziela niegodziwych, a następnie
puszcza po nich koło młockarni. 27 Dusza człowieka jest
światłem WIEKUISTEGO; ono przenika wszystkie tajniki wnętrza. 28 Króla strzeże miłosierdzie i prawda; on wspiera
miłosierdziem swój tron. 29 Ozdobą młodzieńców jest
ich siła, a strojem starców siwy włos. 30 Wrzynające się pręgi
leczą zło - cięgi wnikające do tajników wnętrza.
*20,6 inni: Większość ludzi przechwala się życzliwością
21. Serce króla jest w ręku
WIEKUISTEGO, tak jak potoki wody; kieruje nim, dokądkolwiek Mu się podoba. 2 Człowiek uważa za prostą każdą swoją drogę, ale to WIEKUISTY
jest tym, który waży serca. 3 Milsze jest dla WIEKUISTEGO
pełnienie sprawiedliwości i słuszności – niż rzeźne ofiary. 4 Wyniosłość oczu i
nadętość serca – ta rola niegodziwych sama już jest winą. 5 Zamysły skrzętnego prowadzą do dostatku;
a każdy, kto się gorączkuje,
dochodzi tylko do nędzy. 6 Skarby zdobyte kłamliwym
językiem są jak ulotne tchnienie tych, co szukają śmierci. 7 Łupiestwo niegodziwych
pociągnie ich za sobą; bo wzbraniają się pełnić słuszność. 8 Kręta jest droga wyrodnego człowieka; a
czystego – prawą jest jego działalność. 9 Lepiej mieszkać na
okapie dachu, niż we wspólnym domu ze swarliwą kobietą. 10 Dusza niegodziwca łaknie złego; nie znajdzie u niego zmiłowania
nawet własny towarzysz. 11 Gdy nakłada się karę na
szydercę – kiep nabiera rozumu; a gdy się naucza mądrego - nabywa on doświadczenia.
12 Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego,
kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę. 13 Kto zatyka swe ucho na wołanie biednego – ten sam będzie wołał i
nie znajdzie posłuchu. 14 Skryty dar uśmierza
gniew, a datek w zanadrzu - silną zapalczywość. 15 Dla sprawiedliwego
radością jest spełnić sprawiedliwość; lecz zgrozą dla złoczyńców. 16 Człowiek, który zbacza z drogi rozsądku, niedługo
spocznie w zgromadzeniu cieni. 17 Kto lubuje się w
rozkoszach – wpada w niedostatek; nie wzbogaci się ten, co miłuje wino oraz
olejki. 18 Okupem za sprawiedliwego
będzie niegodziwy, a za prawych – oszust *. 19 Lepiej zamieszkać w
pustej ziemi, niż z kobietą swarliwą i złośliwą. 20 W siedzibie mędrca jest
drogocenny skarb i oliwa, a głupi człowiek go marnuje. 21 Kto podąża za sprawiedliwością i miłosierdziem
– znajduje życie, sprawiedliwość i cześć. 22 Mędrzec nachodzi miasto
mocarzy oraz burzy warownię, na której polegało. 23 Kto strzeże ust oraz
swojego języka – ochrania od utrapień swoje życie. 24 Butny i zuchwały, zwany
szydercą, działa w szale pychy. 25 Pożądliwość próżniaka go
zabija, bo jego ręce wzdragają się, by pracować,
*21,18 także: zdrajca, przeniewierca
*21,27
w domyśle: cudzołóstwo
22. Imię jest cenniejsze od wielkiego
bogactwa;
miła przychylność * - od srebra i złota. 2 Biedny i bogaty wzajemnie się stykają; Stwórcą
ich obydwu jest
WIEKUISTY. 3 Mądry przewiduje nieszczęście i się chroni; głupcy się
zapędzają i muszą ponieść szkodę. 4 Bogactwo, cześć i życie
idzie za pokorą i bogobojnością. 5 Na drodze przewrotnego
są ciernie i zasadzki; kto strzeże swego życia – od nich stroni. 6 Wychowuj chłopca według jego drogi; bo z niej
nie zboczy i wtedy, kiedy się zestarzeje. 7 Bogaty panuje nad
ubogimi, a dłużnik jest sługą wierzyciela. 8 Kto wysiewa krzywdę –
zbierze niedolę, i skończy się bicz jego zaciekłości. 9 Kto ma życzliwe oko – będzie błogosławiony, bo
udziela biednemu swego chleba. 10 Wypędź szydercę, a
ustanie zwada; uspokoi się spór i sromota. 11 Kto miłuje czystość serca, czyje usta są wdzięczne – tego
przyjacielem jest król. 12 Oczy WIEKUISTEGO ochraniają mężów poznania,
lecz sprawom przeniewiercy przygotowuje upadek. 13 Leniwy mówi: Lew na
drodze; mogę być zamordowany na środku ulicy. 14 Usta cudzych kobiet są
głębokim dołem; wpada tam przeklęty przez WIEKUISTEGO. 15 Jeśli do serca chłopca
przylgnęła głupota – rózga napomnienia oddali ją od niego. 16 Nieraz się gnębi biednego, by mu przysporzyć
mienia; daje się bogatemu, aby go wtrącić w nędzę.
17 Nakłoń ucho oraz słuchaj słów mędrców;
skieruj swe serce ku Mojej nauce. 18 Bowiem będzie ci błogo,
jeżeli je zachowasz w swoim wnętrzu i jeśli się razem utwierdzą na twoich
ustach. 19 Wyłuszczam ci to
dzisiaj, zwłaszcza tobie, abyś miał zaufanie w WIEKUISTYM. 20 Przecież napisałem ci już prawidła *, wraz z radami i objaśnieniami. 21 By cię zaznajomić z
istotą słów prawdy i abyś mógł przekazać słowa prawdy tym, którzy zasięgną
twojej rady. 22 Nie krzywdź biednego
dlatego, że jest
biedny,
oraz w bramie * nie gnęb ubogiego. 23 Gdyż WIEKUISTY poprowadzi ich sprawę i
zabiegnie życie tym, którzy ich ograbiają. 24 Nie spoufalaj się z
popędliwym *, i nie zadawaj się z
człowiekiem zapalczywym; 25 abyś się nie nauczył
jego ścieżek oraz nie przygotował sideł dla twej duszy. 26 Nie bądź z tych, którzy ręczą oraz poręczają za długi. 27 Bo jeśli nie miałbyś czym zapłacić, czemu mają zabrać spod
ciebie twoją pościel? 28 Nie przesuwaj odwiecznej
granicy, którą ustanowili twoi przodkowie. 29 Jeśli zauważyłeś człowieka
biegłego w swym zawodzie – niech stanie przed obliczem władców, choć nie może
się ostać przed ciemnymi.
*22.1 także: łaska;
wdzięk; akceptacja
*22,20 inni: trzy działy Pisma Świętego
*22,22 w bramach miast odbywały się sądy
*22,24 BG gniewliwym
23. Jeśli zasiądziesz do
uczty z władcą, dobrze rozważ kogo masz przed sobą. 2 Bo inaczej, jeżeli
jesteś chciwy, kładziesz sobie nóż na własne gardło. 3 Nie pożądaj jego łakoci, bo to jest chleb zwodniczy. 4 Nie wysilaj się na zbieranie bogactw; zaniechaj
tego z własnej swojej rozwagi *. 5 Czy puścisz twoje oczy za tym, co zniknie? Bo
niezawodnie uczyni sobie skrzydła jak orzeł, który wzlatuje ku niebu. 6 Nie spożywaj chleba nieżyczliwego ci człowieka i nie pożądaj jego
łakoci. 7 Gdyż jakby kalkulował w
duszy – taki już on; jedz i pij - ci powiada, lecz jego serce nie jest z tobą. 8 Czy chciałbyś wypluć
kęs, który spożyłeś? Gdyż daremnie straciłeś twoje uprzejme słowa. 9 Nic nie mów w uszy głupca, bo on ma tylko
pogardę dla twoich rozumnych słów. 10 Nie przesuwaj odwiecznej
granicy oraz nie wkraczaj na pole sierot. 11 Bo ich Wybawca jest
mocny; On poprowadzi ich sprawę z tobą. 12 Skieruj twe serce ku
napomnieniu, a twoje uszy ku rozumnym słowom. 13 Nie szczędź chłopcu
napomnienia; jeżeli go rózgą oćwiczysz – nie umrze. 14 Ty wprawdzie ćwiczysz
go rózgą, lecz i jego duszę ratujesz z przepaści. 15 Mój synu, jeśli twoje
serce nabierze mądrości – i we Mnie ucieszy się Moje serce. 16 Zadrżą też radością Moje wnętrza, gdy twe usta
wygłoszą proste rzeczy. 17 Niech twe serce nie
zazdrości grzesznym – lecz trzymaj się ustawicznie bojaźni WIEKUISTEGO. 18 Bo naprawdę - jest przyszłość, a twoja nadzieja nie zaginie.
19 Ty, Mój synu, posłuchaj oraz nabierz mądrości;
skieruj twe serce na prostą drogę. 20 Nie przebywaj z tymi, którzy się upijają winem i
obżerają mięsem. 21 Bo opój i żarłok zubożeje,
i opasłość będzie odziewał w łachmany. 22 Słuchaj twojego ojca,
który cię spłodził i nie pogardzaj twoją matką dlatego, że się zestarzała. 23 Nabywaj prawdy, mądrości, karności, rozwagi, i tego nie
oddawaj *. 24 Głośno się raduje ojciec
sprawiedliwego; kto zrodził mędrca – cieszy się z niego. 25 Niech się cieszy twój ojciec i twoja matka;
niech się raduje ta, która cię urodziła. 26 Oddaj Mi, Mój synu,
twoje serce, a twe oczy oby umiłowały Moje drogi. 27 Gdyż nierządnica jest
głębokim dołem, a obca - ciasną studnią. 28 Ona czyha niby rozbójnik
i mnoży wiarołomnych pośród ludzi. 29 Komu dolega bieda? Komu cierpienie?
Komu kłótnie? Komu żale? Komu rany bez przyczyny? Komu zaczerwienione oczy? 30 Tym, co
do późna przesiadują przy winie; co przychodzą, by wypróbować napój. 31 Nie spoglądaj na wino * gdy się czerwieni, kiedy się perli w pucharze i gładko się
ześlizguje. 32 Bo w końcu kąsa jak wąż
i pryska jadem jak bazyliszek. 33 Twoje oczy zaczynają
widzieć dziwadła, a twe serce mówi przewrotności. 34 Jesteś jak ten, co leży
na środku morza i śpi na wierzchołku masztu. 35 Mówisz: Pobili mnie, lecz nie
zaznałem bólu; potłukli mnie, lecz nie odczułem tego. Gdy się rozbudzę,
rozpocznę na nowo i będę go dalej szukał.
*23,4 inni:
odstąp od tej twojej mądrości
*23,23 także:
tym nie pomiataj, tego nie uważaj za
błahą rzecz
*23,31 dosłownie: nie daj
swoich oczu winu
24. Nie zazdrość niecnym
ludziom
i nie pragnij z nimi przebywać. 2 Gdyż ich serce rozmyśla
o grabieży, a ich usta rozprawiają o krzywdzie. 3 Dom bywa zbudowany mądrością,
a utwierdzony roztropnością. 4 Także pokoje przez
rozwagę napełniają się wszelkim kosztownym i przyjemnym mieniem. 5 Mądry człowiek jest siłą, a mąż roztropny
objawia moc. 6 Bowiem wojnę należy
prowadzić rozważnymi sposobami; a zwycięstwo jest tam, gdzie dużo radców. 7 Mądrość jest niedościgłą dla głupca; w bramie nie otwiera on swoich ust. 8 Kto zamierza szkodzić – tego nazywają mistrzem
niecności. 9 Grzech jest
niedorzecznym przedsięwzięciem, a szyderca ohydą dla ludzi. 10 Jeśli zwątpiłeś w dniu niedoli – wątłą jest twoja siła. 11 Ratuj tych, których wleką na śmierć; a gdy się toczą na rzeź – staraj się temu
zapobiec. 12 Jeśli powiesz: Myśmy o
tym nie wiedzieli! Zaprawdę, Ten co bada serca – On to przenika; Ten, co czuwa
nad twoją duszą – On to wie; więc
odpłaci człowiekowi według jego czynu. 13 Mój synu, spożywaj
miód, bo jest smaczny, i samospływający miód, gdyż jest słodki dla twego
podniebienia. 14 Ale za taką samą uważaj
mądrość dla twej duszy. Jeśli ją pozyskałeś – masz przyszłość, a twa nadzieja
nie zaginie. 15 Niegodziwcze, nie
wypatruj majętności sprawiedliwego i nie pustosz miejsca jego wypoczynku. 16 Bo sprawiedliwy siedmiokrotnie pada i znowu się
podnosi; ale kiedy się potkną niegodziwi – pozostaną w nieszczęściu. 17 Nie ciesz się, kiedy upadł twój wróg; a gdy się
potknął, niechaj się nie raduje twoje serce. 18 Aby tego nie ujrzał
WIEKUISTY i na ten widok tak się obruszył, że odwrócił od niego swój gniew. 19 Nie oburzaj się na złoczyńców, nie zazdrość niegodziwcom. 20 Bo dla niecnych nie ma przyszłości; zgaśnie pochodnia
niegodziwych. 21 Mój synu, obawiaj się
WIEKUISTEGO i króla; nie zadawaj się z wichrzycielami. 22 Bo nagle nastanie ich ruina; klęskę tych dwóch – któż
przewidzi?
23 To także pochodzi od mędrców: Jest rzeczą
niegodziwą uwzględnianie osób w sądzie. 24 Kto powiada do
niegodziwca: Ty jesteś sprawiedliwy! – tego będą przeklinać ludy oraz temu złorzeczyć narody.
25 Zaś tym, co sprawy wyjaśniają – błogo im; spłynie na nich
błogosławieństwo cennych. 26 Kto daje właściwą
odpowiedź – ten całuje w usta *. 27 Urządź twoje sprawy na
zewnątrz, przyszykuj je sobie na polu, a dopiero potem wybuduj swój dom. 28 Nie bądź niepowołanym świadkiem przeciwko twemu
bliźniemu; czyżbyś swoimi ustami chciał zwodzić? 29 Nie mów: Jak on mi
uczynił – tak ja jemu uczynię; odpłacę temu człowiekowi według jego czynu. 30 Przechodziłem obok pola opieszałego człowieka i
obok winnicy człowieka bezmyślnego;
*24,26 inni:
ten godzien jest pocałunku
25. Oto również przysłowia
Salomona,
które spisali mężowie Chiskjasza, judzkiego króla.
2 Chwałą Boga jest rzecz zataić, lecz
chwałą króla rzecz zbadać. 3 Niebo wzwyż – ziemia w
głąb, i serce królów niezbadane. 4 Niech wydzielą się żużle
ze srebra, a złotnikowi uda się naczynie. 5 Niech usuną
niegodziwych sprzed oblicza króla, a jego tron utrwali się sprawiedliwością. 6 Nie pysznij się wobec króla i nie stawaj na miejscu
wielkich. 7 Bowiem lepiej, aby ci
powiedziano: Posuń się wyżej! Niż by cię poniżono przed znakomitym dlatego, że
się podniosły twoje oczy. 8 Nie występuj skwapliwie
w sporze; bo co poczniesz, gdy cię zawstydzi twój przeciwnik? 9 Prowadź twój spór z bliźnim, lecz cudzej
tajemnicy nie zdradzaj; 10 aby cię nie lżył ten, co to usłyszy i twoja
niesława nigdy by nie ustała. 11 Jak złote jabłuszka na wycyzelowanych,
srebrnych naczyniach – tak słowo wypowiedziane stosownie do swoich właściwych
okoliczności. 12 Jak złoty kolczyk z błyszczącym
klejnotem – tak mądry mówca wobec uważnego ucha. 13 Jak śnieżny chłód w
porze żniwa – tak posłaniec wierny swoim mocodawcom; orzeźwia on duszę swego
pana. 14 Jak chmury, wiatr i brak
deszczu - tak człowiek, który się chełpi
zwodniczym * darem. 15 Książę daje się ugiąć cierpliwością; a łagodny język kruszy
kości. 16 Jeśli znalazłeś miód –
spożywaj go pod dostatkiem, lecz
abyś się nim nie przejadł i znowu go nie zwrócił. 17 W domu twojego
przyjaciela rzadziej stawiaj nogę, aby się tobą nie przesycił i cię nie
znienawidził. 18 Młotem, mieczem i ostrą
strzałą – takim jest człowiek, co składa fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu. 19 Spróchniałym zębem i chwiejną nogą – takim jest poleganie na
zdrajcy w dzień niedoli. 20 Ten, kto wyśpiewuje pieśni
znękanemu sercu jest jak zdejmujący szaty w chłodnym dniu i lejący ocet na ług. 21 Jeśli twój nieprzyjaciel łaknie – nakarm go
chlebem; jeśli pragnie – napój go wodą Rzymian 12,20. 22 Wtedy zgarniasz płonące
głownie na jego głowę; zaś tobie zapłaci WIEKUISTY. 23 Wiatr północny
sprowadza deszcz, a zasępione twarze – uszczypliwe mowy. 24 Lepiej mieszkać na okapie dachu, niż ze
swarliwą kobietą we wspólnym domu. 25 Zimną wodą dla spragnionej
duszy jest pomyślna wieść z dalekiej ziemi. 26 Jak mętne źródło i zepsuta
krynica – tak sprawiedliwy, który się ugina wobec niegodziwego. 27 Niezdrowe jest zbytnie objadanie się miodem, a
zbyt natężone poszukiwanie sławy – niesławą. 28 Człowiek nie mający
hamulca dla swego ducha jest jak otwarte miasto, pozbawione już muru.
*24,14 BG
zmyślonym
26. Jak śnieg w lecie i
deszcz w żniwa – tak nie przystoi cześć głupiemu. 2 Jak wróbel w ucieczce
oraz jaskółka w odlocie – tak i niezasłużona klątwa, która się nie spełnia. 3 Bicz na konia, wędzidło dla osła, a rózga na
grzbiet głupich. 4 Nie odpowiadaj głupiemu
według jego głupoty, abyś się nie postawił na równi z nim. 5 Odpowiedz głupiemu na głupotę, aby się nie
uważał za mędrca we własnych oczach. 6 Kto załatwia sprawy
przez głupca, to jakby obciął sobie nogi, lub dopuścił krzywdy. 7 Golenie zwisają u chromego, a przysłowie na
ustach głupców. 8 Ten, który składa cześć
głupcowi – to jakby kamień przywiązywał do procy. 9 Cierń wniknął w rękę
opoja, a przypowieść w usta głupców. 10 Możny rzuca na
wszystkich postrach, kiedy przyjmuje do służby głupców i włóczęgów. 11 Jak pies wraca do swych wymiocin – tak głupiec
powtarza swą niedorzeczność 2 Piotra 2,22. 12 Jeśli widzisz człowieka,
który sam siebie uważa za mędrca – wtedy po głupcu spodziewaj się więcej niż po
nim. 13 Leniwy powiada: Lew na drodze; lew na środku
ulic! 14 Drzwi obracają się na
swych zawiasach, a leniwiec na swoim łóżku. 15 Gdy leniwy włoży rękę do
misy - ciężko mu ją znowu poprowadzić do ust. 16 Leniwy jest mędrszy w
swoich oczach niż siedmiu, zdolnych trafnie odpowiadać. 17 Psa pociąga za uszy przechodzień, co unosi się
w kłótni, która go nie obchodzi. 18 Jak szaleniec, który
rzuca płomienne strzały oraz śmiertelne pociski – 19 tak ten, co oszukał
swojego bliźniego, a następnie powiada: Przecież ja tylko żartowałem. 20 Gdzie nie wystarcza drzewa – tam gaśnie ogień; gdzie nie ma
plotkarza – tam ustaje kłótnia. 21 Węgiel do żaru, drzewo
do ognia, a człowiek kłótliwy do wzniecania waśni. 22 Słowa plotkarza są jak
łakocie, wnikają głęboko do tajników wnętrza. 23 Srebrną polewą, którą
pokryte jest naczynie, są żarliwe
usta oraz niecne serce. 24 Nieprzyjaciel zmyśla
swoimi ustami, lecz w swym wnętrzu ukrywa zdradę. 25
Kiedy przemawia
wdzięcznym głosem – nie dowierzaj mu, bo w jego sercu czai się siedmioraka ohyda. 26 Choćby się nienawiść okrywała obłudą – to jednak
jej złość publicznie się objawi. 27 Kto pod drugim kopie dół – wpadnie do
niego, a kto wtacza kamień – na tego z powrotem spadnie. 28 Kłamliwy język nienawidzi swoich gnębionych, a
gładkie usta przygotowują upadek.
27. Nie przechwalaj się
dniem jutrzejszym, bo nie wiesz, co może zrodzić dzień dzisiejszy. 2 Niech chwali cię inny, a nie twe usta; obcy, a
nie twoje własne wargi.
*27,21 także: dobre imię
28. Niegodziwi
uciekają, chociaż ich nikt nie ściga; a sprawiedliwi są pełni ufności *, jak młody lew. 2 Wskutek buntu w kraju –
liczni są jego władcy; a pod mężem rozumnym i doświadczonym trwa Prawo. 3 Ubogi człowiek, który gnębi biednych, jest jak
ulewny deszcz, co nie przynosi chleba. 4 Ci, którzy porzucają
Naukę * – sławią niegodziwych;
a ci, co przestrzegają Nauki, na nich się oburzają. 5 Niecni ludzie nie
rozumieją Prawa; ale ci, co szukają WIEKUSTEGO – pojmują je w zupełności. 6 Lepszy jest biedny,
co chodzi w swej uczciwości - niż bogaty, a przy tym przewrotny na swoich drogach.
7 Rozumnym jest ten, kto zachowuje Naukę; a kto się łączy z marnotrawcami
– hańbi swojego ojca. 8 Kto mnoży swoje mienie
przyrostem z lichwy – gromadzi je dla tego, co się lituje nad biednymi. 9 Kto odwraca swoje ucho, aby nie słuchać Nauki * – tego nawet modlitwa jest wstrętną. 10 Kto zwodzi prawych * na złą drogę – ten sam wpadnie w swoją zasadzkę; jednak uczciwi
odziedziczą bogactwo **. 11 Człowiek bogaty uważa się za mądrego, lecz
rozumny ubogi go przenika. 12 Gdy radują się sprawiedliwi
– wzmaga się świetność; gdy podnoszą się niegodziwi – ludzie się ukrywają. 13 Kto ukrywa swe przewinienia – nie znajdzie
powodzenia; ale kto je wyznaje i porzuca – znajdzie miłosierdzie. 14 Szczęśliwy człowiek, który wciąż się obawia; a kto czyni
krnąbrnym swoje serce – ten wpadnie w pułapkę. 15 Niegodziwy władca jest
jak ryczący lew i łaknący niedźwiedź nad ubogim ludem. 16 Książę to bezrozumny, co się dopuszcza licznych
nadużyć! Kto nienawidzi nieprawego zysku – ten będzie długo żył. 17 Człowiek, który jest gnębiony krwią zamordowanego, musi uciekać aż do grobu i
nikt go nie wesprze. 18 Kto postępuje uczciwie
– będzie wybawiony; a kto jest przewrotnych dróg – runie w jednej chwili. 19 Kto uprawia swą rolę – nasyci się chlebem; a kto ugania się
za marnościami – nasyci się nędzą. 20 Rzetelnemu człowiekowi
towarzyszy wiele błogosławieństw; a komu spieszno się wzbogacić – ten nie
ujdzie bezkarnie. 21 Stronniczość jest
niegodziwą rzeczą; BG i niejeden dla kęsa
chleba staje się przewrotnym. 22 Człowiek zazdrosny aż
trzęsie się do bogactwa i nie rozważa, że spadnie na niego niedostatek. 23 Kto człowiekowi przygania – w następstwie
znajdzie więcej upodobania, niż ten, co się językiem podchlebia. 24 Kto ograbia ojca, lub swoją matkę i twierdzi, że to nie
grzech – ten jest sojusznikiem niszczyciela. 25 Chciwy wznieca swary; a
kto polega na WIEKUISTYM – będzie utuczony. 26 Kto ufa własnemu sercu
– jest głupcem; jednak kto postępuje w mądrości – będzie ocalonym. 27 Kto użycza biednemu – nie powoduje dla siebie
niedostatku; a kto odwraca swoje oczy – obfituje w przekleństwa. 28 Kiedy wznoszą się niegodziwi – ludzie się
ukrywają; a gdy giną – mnożą się sprawiedliwi.
*28,1 także: beztroski
*28,4 hebr. Torę;
S Prawo
*28,9 j.w.
*28,10 także:
właściwych, przyjemnych, odpowiednich,
sprawiedliwych
**28,10 także: dobre rzeczy,
szczęście
29. Człowiek napominany, a krnąbrny, będzie nagle
zniszczony i to już nieuleczalnie. 2 Gdy mnożą się
sprawiedliwi – lud się cieszy; a kiedy panuje niegodziwy – lud wzdycha. 3 Kto miłuje mądrość – sprawia radość swojemu
ojcu; a kto się ugania za nierządnicami – trwoni mienie. 4 Król utwierdza kraj sprawiedliwością; a kto
mnoży podatki – ten go niszczy. 5 Człowiek, który
schlebia swojemu bliźniemu – rozpościera sieć przed jego stopami. 6 W występku niecnego człowieka kryją się sidła dla
niego; a sprawiedliwy może się weselić i radować. 7 Sprawiedliwy zapoznaje
się ze sprawą biednych; niegodziwy nie zasięga o tym wiadomości. 8 Mężowie szyderstwa rozdmuchują w mieście
namiętności; jednak mędrcy uśmierzają rozjątrzenie. 9 Gdy spór toczy mędrzec
z głupcem, czy ten się gniewa, czy śmieje – nie daje spokoju. 10 Ludzie żądni krwi nienawidzą uczciwego; a prawi
troszczą się o jego życie. 11 Głupiec wyrzuca cały
swój gniew; lecz mędrzec umie go uciszyć powolnością. 12 Kiedy władca zwraca uwagę na słowa kłamstwa –
wszyscy jego słudzy stają się niegodziwi. 13 Biedny i wyzyskiwacz
się stykają; oczy obydwu oświeca WIEKUISTY. 14 Król, który biednym
wiernie wymierza sprawiedliwość – tego tron ostoi się na długi czas. 15 Rózga i napomnienie daje mądrość, a rozpasany
chłopiec hańbi swoją matkę. 16 Kiedy mnożą się niegodziwi
– mnoży się występek; lecz sprawiedliwi ujrzą ich upadek. 17 Karć twojego syna, a użyczy ci pokoju oraz da
rozkosz twojej duszy. 18 Lud rozprzęga się w
braku proroctwa; ale szczęśliwy ten, co przestrzega Prawa. 19 Sługa nie daje się poprawić słowami, bo chociaż je zrozumie
– nie zastosuje się do nich. 20 Jeśli zobaczysz człowieka
porywczego w swych słowach – oto więcej nadziei dla głupca, niż dla niego. 21 Jeśli ktoś rozpieszcza od młodości swojego
sługę – to ten stanie się ostatecznie darmozjadem. 22 Człowiek pochopny do
gniewu - wznieca swary, a zapalczywy dopuszcza się wielu występków. 23 Duma człowieka go poniży, lecz pokorny dostąpi chwały. 24 Kto otrzymuje udział od złodzieja – nienawidzi
własnego życia; słyszy on klątwę * – ale go nie wyjawia. 25 Strach przed ludźmi prowadzi
do zguby; lecz kto zaufał WIEKUISTEMU – ten znajdzie obronę. 26 Wielu szuka oblicza władcy, ale sąd każdego przychodzi od
WIEKUISTEGO. 27 Zgrozą dla
sprawiedliwych jest człowiek bezprawia, a zgrozą dla niegodziwca – ten, który postępuje
poprawnie.
*29,24 chodzi
o klątwę, którą sędzia zaprzysięga świadków
30. Słowa Agura, syna Jaki,
z Masy *; oświadczenie mowy tego
męża do Ityela i Uchala. 2 Zaprawdę, ja jestem bardziej niedoświadczony,
niż którykolwiek mąż i nie posiadam nawet rozumu pospolitego człowieka. 3 Nie nauczyłem się też mądrości, więc jak
miałbym posiadać wiedzę o Świętym? 4 Kto wstąpił do niebios
i zeszedł? Kto zebrał wiatr w swoje garście? Kto zgarnął wody do szaty? Kto
utwierdził wszystkie krańce ziemi? Jakie jest Jego Imię, albo jakie jest Imię Jego Syna – jeśli
to wiesz! Mateusz
1,25 5 Każde słowo Boga jest przeczyste; On jest tarczą dla tych, którzy się chronią do Niego. 6 Nie dodawaj nic do Jego słów, by cię nie
pociągnął do odpowiedzialności i abyś nie okazał się kłamcą.
7 Zanim umrę, żądam od Ciebie dwóch
rzeczy; nie odmawiaj mi ich: 8 Oddal ode mnie fałsz
oraz słowo kłamstwa; nie dawaj mi ubóstwa, ani bogactwa; użycz mi mego chleba
powszedniego. 9 Abym będąc za syty nie
zaparł się i powiedział: Kto to jest WIEKUISTY? Czy też będąc za biedny – nie kradł i nie targnął się
na Imię mojego Boga.
10 Nie spotwarzaj sługi przed jego panem, by cię ów sługa nie przeklął, a ty byś
za to pokutował. 11 Biada pokoleniu, które
złorzeczy swemu ojcu i nie błogosławi swej matce; 12 pokoleniu czystemu w
swoich oczach, które jest nieumyte ze swych brudów; 13 pokoleniu, które wysoko
trzyma swoje oczy oraz podnosi w górę swe rzęsy; 14 pokoleniu, którego zęby
są jak miecze, a kły jak
noże, by wyżreć biednych z kraju oraz ubogich spośród ludzi!
15 Od Aluki *. Dwie niewiasty: Dawaj,
dawaj! Trzy – nie mogą być nasycone; cztery – nigdy nie powiedzą: Dosyć! 16 Kraina Umarłych, niepłodne łono, ziemia nienasycona wodą oraz
ogień, nigdy nie mówią: Dosyć! 17 Oko, które wyśmiewa ojca i gardzi posłuszeństwem wobec matki
– niech je wykłują kruki z nad strumienia oraz wyżrą młode orlęta. 18 Trzy rzeczy są dla mnie zbyt dziwne, a nawet
cztery, których nie pojmuję: 19 Ślad * orła pod niebem, ślad węża na skale, ślad okrętu wśród morza oraz
ślad mężczyzny do niewiasty. 20 Taką jest droga
wiarołomnej kobiety: Zjada, obciera usta i mówi: Nie popełniłam nieprawości!
21 Pod trzema rzeczami ziemia drży, a pod czteroma nie może wytrzymać:
22 Pod niewolnikiem, który zostaje królem; pod
nikczemnikiem, który jest syty chleba; 23 pod nienawidzącą, gdy
jeszcze idzie za mąż i służebnicą, gdy odziedzicza po swej pani. 24 Są na ziemi cztery drobne istoty, a jednak
przemądre: 25 Mrówki – lud bezsilny,
co latem przygotowuje swoją żywność; 26 góralki – lud słaby, a
jednak w skale urządza swoje mieszkania; 27 szarańcza, która nie ma
króla, a jednak cała występuje w szyku; 28 jaszczurka *, którą możesz złapać ręką, a jednak przebywa w królewskich pałacach.
29 Są trzy stworzenia, które wspaniale kroczą; cztery, co mają
wspaniały chód: 30 Lew – mocarz pomiędzy
zwierzętami, który nie cofa się przed nikim; 31 rumak opasany w biodrach;
kozioł *, i król, któremu nikt
się nie oprze.
32 Jeżeli byłeś głupim * – wywyższając się, chodź z namysłem, z ręką na ustach. 33 Jak ten, co ubija mleko i wydobywa masło; bo
ten, co wygniata nos i wydobywa krew – wygniata kłótnię i wydobywa gniew.
*30,1 kraina
izmaelicka
*30,15
najprawdopodobniej imię własne osoby, spisującej tą przypowieść
*39,19 także:
droga, zwyczaj
*30,28 z
arabskiego; inni: pająk
*30,31 także: przewodni
baran; S kogut
*30,32 także:
okazywałeś pogardę, upadłeś
31. Słowa
Lemuela, króla
Masy, którymi napomniała go jego matka. 2 Co ci mam powiedzieć,
mój synu? Co, synu mojego łona? Co mam ci powiedzieć; temu, dla którego
uczyniłam tyle ślubów? 3 Nie oddawaj kobietom
swojej siły; ani twych zabiegów tym, którzy niszczą królów. 4 Nie królom, Lemuelu, nie królom przystoi pić wino, ani panom
pytać o mocny napój. 5 By pijąc, nie
zapomniał, co jest Prawem oraz nie spaczył Prawa wszystkich dzieci niedoli. 6 Dajcie napój temu, co ginie; a wino tym, których dusza jest rozgoryczona. 7 Niech pije, by zapomniał o swojej biedzie i
więcej nie pamiętał o swej trosce. 8 Otwieraj twoje usta za
niemym; w sprawie wszystkich, co giną. 9 Otwieraj twoje usta,
sądź sprawiedliwie, broń sprawy biednego i uciśnionego.
10 * Dzielną kobietę – któż ją znajdzie? Daleko ponad korale sięga jej
wartość. 11 Na niej polega serce
męża, i nie zabraknie mu dobytku. 12 Dobrze mu świadczy – a
nie źle, po wszystkie dni swojego życia. 13 Szuka wełny i lnu;
ochoczo się krząta swą dłonią. 14 Podobna jest do okrętów kupca,
bowiem z daleka sprowadza swój chleb. 15 Wstaje dopóki jeszcze
noc; wydziela żywność dla swojego domu i zwykłe zatrudnienie dla swych
służebnic. 16 Myśli o polu i je
nabywa; zasadza winnicę z owocu swoich rąk. 17 Mocą przepasuje swe
biodra i krzepko porusza swe ramiona. 18 Uważa, by dobry był jej produkt; w nocy nie
gaśnie jej światło. 19 Swoją ręka sięga po
wrzeciona, a jej palce ujmują przęślicę. 20 Swoją dłoń otwiera
biednemu i swe ręce wyciąga ku ubogiemu. 21 Nie obawia się śniegu na
swoim domu, bo cały jej dom ubrany jest w szkarłat. 22 Sporządza sobie
kobierce; bisior i purpura stanowią jej szatę. 23 Jej mąż jest poważany w bramach, gdy
zasiada ze starszyzną kraju. 24 Przygotowuje też
zarzutki i je sprzedaje, a pas podaje kramarzowi. 25 Jej strojem jest moc, wspaniałość i z
uśmiechem spogląda na przyszły dzień. 26 Swe usta otwiera z mądrością,
a na jej języku uprzejma nauka. 27 Czuwa nad porządkiem
swojego domu i chleba próżniactwa nie jada. 28 Jej synowie występują i
nazywają ją szczęśliwą, a jej mąż ją wysławia: 29 Wiele niewiast dzielnie
się pokazało, jednak ty przewyższasz je wszystkie. 30 Ułudą jest wdzięk, a piękność -
ulotna; lecz bogobojna niewiasta godna jest chwały. 31 Oddajcie jej owoc jej
rąk, a w bramach niechaj ją sławią jej czyny.
*31,10
w dalszej części, ułożona w porządku alfabetycznym pieśń pochwalna