UWAGI WSTĘPNE
Kim jest prorok? Hebrajskie
słowo nabhij, od pokrewnego:
Występować na wierzch, wylewać się - pierwiastkowo oznacza mówcę, rzecznika, albo
tłumacza. W odniesieniu do Boga jest to tłumacz Bożej woli; inaczej ten, który
powtarza to, co mu polecił Duch Boga w proroczym śnie, wizji, jasnowidzeniu;
często pod wpływem nieprzepartej, wyższej siły. Nabhij jest Bożym mężem, Bożym wysłannikiem, który w Jego Imieniu
przemawia i w natchnieniu, wiernie i ściśle przedstawia otrzymane wskazówki.
Proroka nazywano także stróżem, bowiem pierwszy widział zagrożenia i
przestrzegał przed niebezpieczeństwami, stosownie do niezachwianej oraz
głębokiej wiary. Ludzie wyobrażali sobie, że przy wygłaszaniu prawdy Duch Boga
działa na proroka, jak „muza na greckiego wieszcza”; ale i trzeba dodać, że w
szczególnych wypadkach Słowo Boga jest po prostu słyszane we wnętrzu.
Przeciwieństwem
proroków Boga będą fałszywi prorocy (V Mojżesza
18,20-22), którzy występując pod rozmaitymi nazwami, z całym aparatem
obłudy, pośród cudów i znaków, otaczali się atmosferą „świętości” i aureolą
powagi, kierując umysłami łatwowiernych, zwiedzionych ludzi, posłusznych każdemu
ich słowu.
Rozkwit prorockich
posłannictw następuje od Samuela, który organizował tzw. „szkoły prorockie” w
Ramath, Gilgal, Betel i Jerycho. Przygotowywano w nich adeptów do objęcia
funkcji proroka. Adepci takich szkół nosili miano wychowanków proroczych,
stając się krzewicielami wiary, oświaty, a przede wszystkim idei
mesjanistycznych oraz Królestwa Boga.
Pierwszym, który
proroctwo spisał oraz przekazał potomności wydaje się być Joel, a następnie
Amos, Jezajasz i Micha, którzy działali mniej więcej około 800-go roku, za
czasów Uzji (Uzjasza) w Judei i Jerobeama w Israelu. Ich pojedyncze, rozrzucone
zwoje zaczęto zbierać, klasyfikować oraz spisywać na obszernych pergaminach,
tworząc rodały i opatrując je stosownymi napisami. Wszystko zestawiano razem,
tak, że na przykład w zwoju Jezajasza znalazły się ustępy historyczne, których
raczej nie był „autorem”, a które o nim wzmiankują. Cały istniejący materiał
podzielono na cztery części, mniej więcej równej objętości, z których każda
zapełniała jeden rodał. W ten sposób scalono zwoje Jezajasza, Jeremiasza,
Ezechiela, oraz zwój tworzący mowy 12 innych proroków.
Izajasz
Jeszajah *
Proroctwo Jezajasza **
(Izajasza)
1. Widzenie Jezajasza,
syna Amoca, który prorokował o Judzie * i Jeruszalaim ** za czasów Uzjasza, Jotama, Achaza i Chiskjasza – królów Judy. 2 Słuchajcie niebiosa i podaj ucho ziemio,
ponieważ przemawia WIEKUISTY! Wychowałem oraz wyniosłem synów, a oni Mi się
sprzeniewierzyli. 3 Byk zna swojego
właściciela, a osioł żłób * swego pana; zaś Israel
nie zna, Mój naród się nie zastanawia. 4 Biada, występny
narodzie, ludu obciążony grzechem, zbrodniczemu nasieniu, skażonym dzieciom!
Opuścili WIEKUISTEGO, bluźnili Świętemu Israela, odwrócili się wstecz! 5 Czym mam was jeszcze uderzyć, gdy przymnożycie
występek? Cała głowa jest chora i całe serce zbolałe. 6 Nic w nim zdrowego od
stóp do głów; rany, sińce i ropiejące wrzody – nie wyciśnięte, nie przewiązane
i nie zmiękczone oliwą. 7 Wasz kraj jest pustynią, wasze miasta
popalone pożogą; waszą ziemię przed wami pożerają cudzoziemcy oraz jest spustoszona jak rumowisko
po barbarzyńcach.
10 Naczelnicy Sedomu, słuchajcie słowa
WIEKUISTEGO! Narodzie Amory, nastaw ucho nauce naszego Boga! 11 Cóż Mi po mnóstwie waszych ofiar? – mówi WIEKUISTY.
Jestem syty całopalenia baranów i łoju tłustych cieląt; nie pożądam krwi byków,
jagniąt i kozłów. 12 Gdy przychodzicie, by
się ukazać przed Moim obliczem, któż od was tego żąda, byście deptali Me przedsienia?
13 Przestańcie składać dary kłamstwa, kadzidło
będące Mi obrzydliwością. Nów, szabat i ogłaszanie świąt – nie cierpię niegodziwości
i uroczystości! 14 Ma Osoba nie cierpi waszych
nowiów i świąt, stały Mi się ciężarem, sprzykrzyło Mi się je znosić.
15 Kiedy wyciągniecie wasze dłonie – ukryję przed wami Moje
oczy; i choćbyście namnożyli modlitw – nie będę słuchał; wasze ręce pełne są krwi!
16 Obmyjcie, oczyśćcie się, sprzed Moich oczu oddalcie zło
waszych postępków, przestańcie czynić zło! 1 Piotra 3,11 17 Nauczcie się spełniać
dobro, domagajcie się sprawiedliwości, podźwignijcie uciemiężonego, szukajcie
praw sieroty, brońcie wdowy!
18 Przyjdźcie, rozprawimy się - mówi WIEKUISTY. Choćby
wasze grzechy były jak szkarłat – jak śnieg zbieleją; choćby się czerwieniły
jak purpura – staną się białe jak wełna. 19 Jeśli będziecie ulegli
i posłuszni, będziecie spożywać to, co najprzedniejsze na ziemi. 20 Lecz jeśli zechcecie się wzbraniać i opierać –
będziecie strawieni przez miecz, bowiem wypowiedziały to usta WIEKUISTEGO.
21 Jakże to wierne miasto stało się prostytutką! Niegdyś pełne praworządności i
sprawiedliwości, a teraz rozbójników. 22 Twoje srebro zamieniło
się w odpadek, a twój napój * został zaprawiony wodą. 23 Twoi naczelnicy to rozpustnicy, wspólnicy
złodziei. Wszystko polubiło datki i goni za łapówkami; nie wymierzają
sprawiedliwości sierocie oraz nie przychodzi przed nich sprawa wdowy. 24 Dlatego Pan, WIEKUISTY Zastępów, mocarz Israela
mówi: O! Uczynię sobie zadość u S Mych wrogów, pomszczę
się nad Moimi przeciwnikami. 25 Potem zwrócę na ciebie
Moją rękę, wypławię jak ług * twe odpady i wydzielę wszystkie twoje domieszki. 26 Przywrócę twoich sędziów - jak przedtem, i
twoich radców - jak dawniej. Wówczas znowu cię nazwą miastem sprawiedliwości i wiernym krajem. 27 Cyon będzie wyzwolony sądem, a jego nawróceni * – sprawiedliwością. 28 Ale zdrajcom oraz
występnym - razem pogrom; a tym, co odstąpili od WIEKUISTEGO – zagłada. 29 I będą zawstydzeni za
dęby, które sobie upodobali; tak, będziecie się rumienić za ogrody, które sobie
wybraliście. 30 Bo będziecie sami jak
dąb, którego liść więdnie; i jak ogród, w którym nie ma wody. 31 Potężny stanie się paździerzem, a jego dzieła -
iskrą; obydwa razem spłoną oraz nikt nie ugasi.
* hebrajska nazwa Księgi (Zwoju) Izajasza
** właściwie: Jeszajahu; forma skrócona: Jeszajah/Jeszaja;
spolszczone: Jezajasz/Izajasz
*1,1 C
Jehudzie
**1,1
spolszczone: Jerozolimie
*1,3
inni: stajnię
*1,8
mata do spania,
zawieszona między drzewami z uwagi na ochronę przed dzikimi zwierzętami
**1,8 także: ustrzeżone, pilnowane
*1,9 czyli sił niebiańskich
**1,9 Sedom i Amora - spolszczone: Sodoma i
Gomora
*1,22 chodzi o napój odurzający, w
szczególności wino
*1,25
czynnik alkaliczny,
wypławiający obce zanieczyszczenia
*1,27 C skruszeni, pokutujący
2. Słowo, które prorokował
Jezajasz,
syn Amoca, o Judzie i Jeruszalaim. 2 W późnych czasach będzie,
że na przedzie gór stanie utwierdzona góra domu WIEKUISTEGO, wywyższona ponad
wzgórza, i do niej będą spływać wszystkie narody. 3 Wyruszą liczne ludy i
powiedzą: Zabierzcie się, wejdziemy na górę WIEKUISTEGO, do domu Boga Jakóbów, aby
nas nauczył o Swoich drogach i byśmy chodzili Jego ścieżkami; bo Prawo * wychodzi z Cyonu, a Słowo WIEKUISTEGO z Jeruszalaim. 4 Będzie rozsądzać pomiędzy narodami i rozstrzygać u wielu
ludów, i przekują swe miecze na pługi, a swoje włócznie na sierpy. Naród nie
podniesie oręża przeciwko narodowi i nie będą się więcej ćwiczyć do boju. 5 Domu Jakóba, naprzód, chodźmy w świetle WIEKUISTEGO! 6 Lecz Ty
porzuciłeś Twój lud - dom Jakóba, ponieważ są pełni Wschodu, są wróżbitami jak
Pelisztini * i obfitują ** w wytwory obcych. 7 Ziemia pełna jest srebra i złota, i nie
ma końca ich skarbom; ziemia pełna jest ich rumaków i nie ma końca ich wozom. 8 Ziemia pełna jest ich bałwanów, korzą się przed
dziełem swych rąk; przed tym, co utworzyły ich palce. 9 To też człowiek został upokorzony, mąż poniżony oraz im nie
wybaczysz. 10 Wejdź w skałę, skryj
się w prochu w trwodze przed WIEKUISTYM i blaskiem Jego majestatu. 11 Opuszczą się wyniosłe, ludzkie spojrzenia i zniży się pycha
mężów – bo w ten dzień, wywyższony będzie Sam WIEKUISTY. 12 Bowiem na wszystko, co wyniosłe i dumne oraz na
wszystko, co wysokie - nadchodzi dzień WIEKUISTEGO Zastępów, więc będzie
poniżone. 13 Także na wszystkie
wysokie i podniosłe cedry Libanu oraz na wszystkie dęby Baszanu. 14 Na wszystkie wysokie góry i na wszystkie
wyniosłe wzgórza. 15 Na każdą sterczącą
wieżę oraz na każdy obronny mur. 16 Na wszystkie okręty * Tarszyszu i na wszystkie wytwory rozkoszy. 17 Więc ukorzy się duma człowieka i zniży pycha mężów, a w ów
dzień wywyższony będzie Sam WIEKUISTY. 18 Zaś bałwany – to doszczętnie
wyginie. 19 W trwodze przed
WIEKUISTYM i blaskiem Jego majestatu - gdy powstanie, by wstrząsnąć ziemią - wejdą
do skalnych jaskiń i do podziemnych jam. Łukasz 23,30; Objawienie 6,16 20 Tego dnia człowiek rzuci kretom i nietoperzom swoje
srebrne bożki oraz swe bożki ze złota, które mu zrobiono, by się przed nimi korzył.
21 Aby w trwodze przed WIEKUISTYM i blaskiem Jego majestatu -
gdy powstanie, by wstrząsnąć ziemią - wejść w rozpadliny skał oraz w szczeliny
głazów. 22 Odstąpcie zatem od
człowieka, którego tchnienie jest w jego nozdrzach, bo za co
go uważacie?
*2,3
także: Nauka
*2,6
spolszczone: Filistyni
**2,6 inni: pluskają się w wytworach obcych
*2,16 inni: flagi
3. Gdyż oto Pan, WIEKUISTY
Zastępów,
odejmie od Jeruszalaimu i Judy oparcie oraz podporę; wszelką podporę chleba i
wszelką podporę wody. 2 Bohatera i wojownika,
sędziego oraz proroka, wróżbiarza oraz starszego, 3 pięćdziesiątnika,
dostojnika, radcę, przemyślnego rzemieślnika oraz biegłego zaklinacza.
*3,9 spolszczone: Sodoma
*3,11 także: ręce
*3,16 pobrzękując sprzączkami przytwierdzonymi
do kostek
*3,17 inni: ogołoci
*3,19 arabskie zasłony twarzy
*3,24 piętno na czole wypalano niewolnikom
4. W ten dzień siedem
kobiet uchwyci się jednego męża, wołając: Będziemy jeść nasz chleb i przyodziewać
się naszą suknią, tylko niech będzie ustanowione na nami twoje imię. Połóż
koniec naszej hańbie!
2 W owym dniu plon WIEKUISTEGO będzie pięknością
i chwałą, a owoc ziemi dumą i chlubą ocalonych Israela. 3 I będzie, że ktokolwiek pozostał w Cyonie, i został w Jeruszalaim
– tego będą nazywać świętym; każdego, kto jest zapisany do życia w Jeruszalaim. 4 Pan zmyje brud cór Cyonu i krew Jeruszalaim –
wypłucze go z niego tchnieniem sądu
* oraz tchnieniem zniszczenia. 5 WIEKUISTY utworzy nad całą przestrzenią góry Cyon obłok we
dnie, a dym i blask ognistych płomieni w nocy – bowiem będzie osłona nad
wszelką wspaniałością. 6 I będzie ona namiotem, aby
dać zasłonę we dnie od upału, i schronieniem oraz przytułkiem przed nawałnicą,
i deszczem.
*4,4 także: sprawiedliwości
5. Chciałbym także
zaśpiewać memu ukochanemu – pieśń mojego ukochanego o swej winnicy. Mój ukochany miał winnice na urodzajnym pagórku.
Mateusz
21,33; Marek 12,1; Łukasz 20,9; 2 Więc ją zaorał, obrał z
kamienia i zasadził w niej wyborową latorośl; nadto zbudował wśród niej wieżę i
wyciosał w niej także tłocznię. I się spodziewał, że zbierze grona - a urodziła
zepsute jagody. 3 Zatem teraz, mieszkańcy
Jeruszalaimu oraz mężowie Judy, chciejcie rozsądzić między Mną – a Moją
winnicą. 4 Co jeszcze należało
uczynić Mej winnicy, czego bym jej nie uczynił? Czemu, kiedy się spodziewałem
zbierać grona, urodziła zepsute jagody? 5 Oto teraz wam oznajmiam,
co uczynię Mojej winnicy: Rozbiorę jej żywopłot i będzie wytrzebiona; rozwalę
jej ogrodzenie i będzie podeptana. 6 Uczynię ją pustkowiem;
nie będzie przycinana *, ani okopywana, lecz
porośnie ostem i cierniem; także chmurom wzbronię ją zraszać deszczem.
7 Zaiste, winnicą WIEKUISTEGO Zastępów jest dom
Israela, a mężowie Judy sadem Jego rozkoszy. Oczekiwał sprawiedliwości * – a oto rozlew krwi, prawości – a oto niegodziwość. 8 Biada tym, którzy przyłączają dom do domu i
zbliżają pole do pola, tak, że nie starcza już miejsca; jakby tylko wam samym
przeznaczono mieszkać na tej ziemi. 9 WIEKUISTY Zastępów
powiedział w moje uszy: Zaprawdę, wiele domów spustoszeje; wielkie i okazałe
zostaną bez mieszkańca. 10 Bo dziesięć kawałków * winnicy wyda jeden bat **, a chomer *** wysiewu wyda jedną efę **.
11 Biada tym, którzy zrywają się ze świtem, by gonić za napojem
i do późnego wieczora są rozpaleni winem. 12 Cytra, lutnia, bęben,
flet i wino bywa na ich biesiadach; ale na dzieło WIEKUISTEGO nie patrzą i sprawy
Jego rąk nie widzą. 13 Dlatego Mój naród
pójdzie w niewolę, jego dostojnicy będą umierać z głodu, a jego możni schnąć z
pragnienia. 14 Dlatego Kraina Umarłych
S otworzy swoje wnętrze, rozewrze swoją paszczę
bez granic; więc stoczy się do niej przepych, jej wielmożność, jej zgiełk i
każdy w niej rozkochany. 15 Człowiek będzie
upokorzony, mąż – poniżony, a oczy wyniosłych - zniżone. 16 Zaś w sądzie wzniesie się WIEKUISTY Zastępów, święty
Bóg będzie wywyższony w sprawiedliwości. 17 I będą się paść baranki
na pastwisku *; a po opasłych, na
pustkowiach będą się żywić przechodnie.
18 Biada tym, którzy ściągają winę węzłami fałszu,
a kaźń jak gdyby powrozem. 19 Tym, którzy szyderczo mówią: Niech
przyspieszy, niechaj przynagli Swoje dzieło, abyśmy zobaczyli; niech nadejdzie
i niech się spełni zamysł Świętego Israela, abyśmy się przekonali. 20 Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro
złem; ciemność czynią światłem, a światło ciemnością; czynią gorycz – słodyczą,
a słodycz – goryczą. 21 Biada mądrym we własnych
oczach i roztropnym we własnym rozumieniu. Rzymian 12,16-17. 22 Biada mocnym w łykaniu
wina, sprawnym w mieszaniu napojów, 23 którzy dla datku
uniewinniają niegodziwca, a sprawiedliwość odejmują od sprawiedliwych. 24 Dlatego jak język ognia pożera ścierń, a perz zanika w
płomieniu – tak ich korzeń zamieni się w próchno, a ich kwiat uleci jak pył. Bo
wzgardzili Prawem WIEKUISTEGO Zastępów i pomiatali Słowem Świętego Israela. 25 Toteż rozpali się gniew WIEKUISTEGO na Jego
naród i skieruje na niego Swoją rękę; tak go uderzy, że zadrżą góry, a ich trupy położą
się na ulicach jak pomiot. Ale tym wszystkim nie ukoi się Jego gniew, a dłoń Jego
wciąż będzie zawieszona. 26 Więc z daleka podniesie
ludom znak, zaświśnie na jeden z narodów, z krańca ziemi, a oto chyżo i rączo nadbiegnie. 27 Nikt nie strudzony, nikt w nim nie osłabiony; nie drzemie,
ani nie śpi; nie rozluźnił się pas jego bioder, ani nie pękł rzemyk jego
sandałów. 28 Wyostrzone są jego strzały oraz
napięte wszystkie łuki; kopyta jego koni podobne są do krzemienia, a jego koła jak wicher. 29 Jego ryk jakby lwicy, ryczy jak lwięta; i
zahuczy, i porwie zdobycz, i uniesie, a nikt nie ocali. 30 W ów dzień zahuczy nad
nim jak huk morza. A gdy popatrzą na ziemię – tu ciemność, w jej chmurach
zaćmiony księżyc i słońce.
*5,6
BG obrzezywana
*5,7
także: sądu; S oddzielenia
*5,10 z hebr.: obszar ziemi mogący być zaorany
parą byków w ciągu jednego dnia.
**5,10 bat i efa – miara równej objętości dla
rzeczy sypkich i płynnych
***5,10 miara 10 ef
*5,17 także: słowie
6. W roku śmierci króla
Uzjasza ujrzałem Pana, który zasiadał na wysokim oraz wyniosłym tronie, a skraje jego szaty napełniały Świątynię. 2 Wysoko nad Nim unosili się Serafini, każdy o
sześciu skrzydłach; dwoma zasłaniał swoje oblicze, dwoma zasłaniał swoje nogi,
a na dwóch się unosił. 3 I odezwał się jeden do drugiego, wołając:
Święty, święty, święty WIEKUISTY Zastępów, cała ziemia jest pełną Jego chwały! Objawienie 4,8 4 Zaś na głos wołających zatrzęsły się posady
wejścia, a gmach napełnił się dymem. 5 Więc powiedziałem: Biada
mi, zginąłem, bowiem me oczy widziały Króla, WIEKUISTEGO Zastępów, a nie jestem
człowiekiem czystych ust oraz przebywam wśród narodu także nieczystych ust. 6 Ale nadleciał do mnie jeden z Serafinów, a w jego
ręce był rozżarzony kamyk, który wziął kleszczami z ołtarza. 7 I dotknął moich ust oraz powiedział: Oto dotykam
twych ust i znika twoja wina, a twój grzech będzie odpuszczony. 8 Wtedy usłyszałem głos Pana, który mówił: Kogóż
mam posłać i kto nam pójdzie? Więc powiedziałem: Oto jestem, poślij mnie.
10 I WIEKUISTY dalej powiedział do Achaza, mówiąc:
11 Zażądaj dla siebie znaku od WIEKUISTEGO,
twojego Boga – spuszczając się głęboko, albo wznosząc wysoko.
*7,3 wodę do Jeruszalaim sprowadzano z potoku
Gichon, albo Szyloach, do dwóch stawów, z których bliższy źródła nazywał się
stawem górnym (także: Szyloach Nehemiasz 3,15,
lub Królewskim Nehemiasz 2,14); zaś drugi, położony niżej – stawem
dolnym
**7,3 ku miejscu zgęszczania (pilśniowania)
tkanin
*7,6 osobistość bliżej nie znana
*7,8 herb. Dammesek
*7,9 spolszczone: Samaria
*7,14 S także: dziewica
**7,14 co znaczy: Bóg z nami
*7,15 także: C dobre;
S odpowiednie, przydatne, sprawiedliwe,
doskonałe
*7,25
także: motyką
8. I WIEKUISTY do mnie
powiedział: Weźmiesz sobie wielką tablicę i nakreślisz na niej zwyczajnym
pismem: Szybkiemu łupowi, chyżej zdobyczy *. 2 Więc wezwałem sobie wiarygodnych świadków -
kapłana Urję i Zacharjasza, syna Jeberekiasza. 3 Potem przybliżyłem się
do prorokini, i poczęła, i urodziła syna *. A WIEKUISTY do mnie powiedział:
Nadaj mu imię: Szybki łup, chyża zdobycz. 4 Bo zanim to dziecko
nauczy się wołać: Mój ojcze i moja matko – przed królem Aszuru poniosą skarby
Damaszku i łup Szomronu *.
5 Potem WIEKUISTY zaczął dalej do mnie
przemawiać, mówiąc: 6 Ponieważ ten naród porzucił
wody Sziloach *, które się cicho toczą, a
cieszy się wraz z Recynem i synem Remaliasza, 7 więc oto Pan sprowadzi
na nich potężne i wielkie wody rzeki – króla Aszuru i cały jego zastęp; zatem
wystąpi ze wszystkich swoich łożysk oraz zaleje wszystkie swe brzegi. 8 Potem przeniknie do Judy i się rozleje, wzbierze,
i dojdzie aż po szyję; a rozpostarcie jego skrzydeł ogarnie obszar twojego
kraju, Immanuelu! 9 Srożcie się narody i
drżyjcie; nadstawcie ucha wszystkie obszary ziemi! Zbrójcie się i drżyjcie,
zbrójcie się i drżyjcie! 10 Uradźcie zamiar – lecz
będzie zniweczony; uknujecie zmowę – ale się nie utrzyma, gdyż Bóg jest z nami!
11 Bo w porywie natchnienia WIEKUISTY tak do mnie mówił oraz
mnie napominał, bym nie szedł drogą tego ludu; więc powiedział: 12 Nie wołajcie: Sprzysiężenie - na wszystko, co ten naród nazywa
sprzysiężeniem; nie bójcie się jego przedmiotu obawy i się nie trwóżcie. 13 WIEKUISTEGO Zastępów – tylko Jego święćcie,
niech On będzie waszą obawą, On waszą trwogą. 14 Inaczej stanie się to
powodem zwady, kamieniem obrazy oraz skałą potknięcia obu domów Israela; sidłem
i siecią dla mieszkańców Jeruszalaim. Łukasz 2,34; Rzymian 9,33; 1 Piotra 2,8 15 I potknie się o nią wielu, i upadną, będą rozbici, spętani
oraz pojmani. Mateusz 21,44; Łukasz 20,18.
16 Zawiń to świadectwo, zapieczętuj tą naukę
pomiędzy Moimi uczniami. 17 Zatem będę ufał
WIEKUISTEMU, który ukrył Swoje oblicze przed domem Jakóba, i Jego oczekiwał *. 18 Oto ja i dzieci, które
dał mi WIEKUISTY; w Israelu my jesteśmy wskazówkami i zwiastunami od WIEKUISTEGO Zastępów, który zasiada
na górze Cyon. Hebrajczyków 2,13 19 Ale wam powiedzą:
Poradźcie się wieszczbiarzy i wróżbitów, którzy szepczą i mruczą. Czy każdy
naród nie radzi się swoich bóstw? Czy zamiast żywych - umarłych? 20 S Prawo * jest do pomocy! Żeby wam nie mówili takiej rzeczy, w której nie ma
jasności. 21 Toteż każdy z nich będzie
się tułał, uciemiężony i łaknący; a łaknąc się rozgniewa, złorzecząc królowi, swojemu
bóstwu oraz spoglądając ku górze. 22 I spojrzy na ziemię, a
tu niedola i pomroka, gęste tumany i zwarta ciemność. 23 Jednak ciemność nie przetrwa na tej, co będzie uciśniona. Poprzedniego
czasu Bóg sprowadził poniżenie do
ziemi Zebuluna oraz do ziemi Naftalego * – lecz w następstwie będzie Czcigodnym ** na drodze do morza, poza Jardenem, w Galil *** narodów.
*8,1 inni: Grabież spieszy doścignąć łupu.
*8,3 najprawdopodobniej chodzi o syna
Jezajasza
*8,4 spolszczone: Samarii
*8,6 co znaczy: Posłany
*8,17 ew.: w Nim pokładał moje nadzieje
*8,20
C nauka (hebr. tora)
*8,23 gdyż Salomon oddał 20 miast królowi
Tyru, jako zapłatę za drewno
**8,23 także: Chwalebnym, Sławnym; Ciężkim
***8,23 spolszczone: Galilei; co znaczy: okręgu
9. Lud, który chodzi w
ciemności – ujrzy wielkie światło; tym, co przebywają w krainie śmiertelnej pomroki –
rozbłyśnie światłość. Mateusz 4,16; Efezjan 5,14 2 Rozmnożysz ten naród i wielką
uczynisz jego radość; rozradują się przed Tobą, jak się radują podczas żniwa,
jak się cieszą przy rozdziale zdobyczy. 3 Bo jak w dzień Midjanu * - skruszysz jarzmo, co na nim ciąży, kij na jego ramieniu oraz bicz jego ciemiężcy.
4 Każda zbroja tego, co się zbroi wśród wrzawy, oraz szata zbroczona
krwią pójdzie w płomienie, na pastwę ognia *. 5 Bowiem narodziło się nam dziecię, został nam
dany syn *, a na jego ramieniu została złożona władza. I nazwą
jego imię: Znamienity Doradca, Bóg Bohater, Wieczny Ojciec, Książę Pokoju. Jan 3,16 6 To się stanie ku wspaniałości jego władzy * oraz pokoju bez końca
na tronie Dawida i w jego państwie; by je utrwalić, utwierdzić przez sąd i
sprawiedliwość, odtąd i na wieki. Dokona tego żarliwość ** WIEKUISTEGO.
7 Pan rzucił słowo przeciwko Jakóbowi, by spadło w Israelu.
13 Dlatego WIEKUISTY zetnie jednego dnia głowę oraz
kończynę Israela, palmową gałąź i sitowie. 14 Starszy i dostojnik –
oto głowa; a wieszcz, co
naucza fałszu – oto kończyna. 15 Przewodnikami tego
narodu są zwodnicy, więc prowadzeni przez nich są zgubieni. 16 Dlatego Pan nie ucieszy
się jego młodzieńcami oraz się nie zmiłuje nad jego sierotami i wdowami; bo
wszystko jest obłudne i złośliwe, a każde usta mówią głupotę *. Przy tym wszystkim nie odwróci się Jego gniew, a dłoń Jego będzie
wciąż zawieszona.
17 Bo niegodziwość * rozpali się jak ogień,
pochłonie głóg i ciernie, i rozżarzy się w gęstwinach lasu, więc zakłębią się w
unoszącym się dymie. 18 Ziemia zadymi się zapalczywością
WIEKUISTEGO Zastępów, a naród stanie się jak pastwa ognia - jeden nie oszczędzi
drugiego. 19 Będą odrzynać z prawej i
łaknąć, pożerać z lewej i się nie nasycą; każdy będzie pożerał ciało swego
ramienia. 20 Menasze – Efraima, a
Efraim – Menaszę; obydwaj razem przeciw Judzie. Przy tym wszystkim nie odwróci
się Jego gniew i dłoń Jego wciąż będzie zawieszona.
*9,3 czyli za czasów Gideona
*9,4 inni: i jakby nie szumiały sandały
wojowników, pójdą na pastwę ognia.
*9,5
także: chłopiec
*9,6
S także: państwa
**9,6
także: gorliwość, zazdrość; C
święta energia; BG zazdrosna miłość
*9,8 także: doświadczy skutków
*9,16
także: bluźnierstwo, hańbę, wstyd, szaleństwo
*9,17
także: nieprawość
10. Biada tym, którzy
ustanawiają niesprawiedliwe ustawy; pisarzom, którzy spisują niegodziwość. 2 By usunąć od biednych prawa i wydrzeć
sprawiedliwość uciśnionym Mojego narodu; aby wdowy były ich łupem i by mogli
obdzierać sieroty. 3 Co uczynicie w dzień
nawiedzenia i przeciw spustoszeniu, kiedy nadejdzie z dala? Do kogo się
zwrócicie o pomoc i na jak długo zostawicie waszą sławę? 4 Jeżeli się nie ulękniecie będąc między jeńcami,
polegniecie pomiędzy poległymi. Przy tym wszystkim nie odwróci się Jego gniew,
a dłoń Jego będzie wciąż zawieszona.
5 Biada Aszurowi – rózdze Mojego gniewu, u którego
maczugą w jego ręce jest Moje rozjątrzenie. 6 Puszczam go na obłudny
lud, wzywam go na naród Mojej zapalczywości, aby brał zdobycze, wydzierał łupy
oraz dał go na podeptanie jak błoto ulic. 7 Ale on nie tak sądzi, a
jego serce tak nie myśli, bo w jego sercu jest – zgładzić i wytępić niemało
ludów. 8 Bo powiada: Czyż nie wszyscy
moi przywódcy są królami? 9 Czy Kalne nie jest jak
Karkemisz, Chamath nie jak Arpad, albo Szomron nie jak Damaszek *? 10 Moja ręka dosięgła
królestw bałwanów, których posągi były liczniejsze niż Jeruszalaimu i Szomronu.
11 Czyżbym nie mógł uczynić Jeruszalaimowi i jego
bożyszczom – jak uczyniłem Szomronowi i jego bałwanom? 12 Otóż, stanie się - gdy Pan dokona na górze Cyon
oraz w Jeruszalaim całego Swego dzieła - że wspomnę na owoc wyniosłego serca króla
Aszuru i na chełpliwość jego zuchwałych oczu. 13 Gdyż uważa: Dokonałem
tego siłą mojej ręki oraz moją mądrością, bowiem jestem rozumny; znosiłem granice narodów, zabierałem
ich skarby oraz strącałem panujących jak mocarz. 14 Moja ręka sięgała po
bogactwa narodów - jak do gniazda i jak się pobiera opuszczone jaja – tak ja
zagarnąłem całą ziemię; i nie było nikogo, kto by poruszył skrzydłem, otworzył usta, czy
pisnął. 15 Czy siekiera przechwala
się wobec tego, kto nią rąbie; albo piła wynosi nad tym, kto ją wprawia w ruch?
To jak gdyby bicz wywijał tymi, którzy nim wywijają; albo kij podnosił tego, co
nie jest drewnem.
16 Dlatego Pan, WIEKUISTY Zastępów, ześle
znędznienie na jego utuczonych, a pośród jego wspaniałości rozgorzeje pożoga,
jak gdyby płomień ognia. 17 Światło Israela stanie
się ogniem, a jego Święty płomieniem; w jednym dniu podpali oraz pochłonie jego
głogi i ciernie.
20 I będzie, że szczątek Israela oraz pozostałość
domu Jakóba, przestanie owego dnia polegać na swym siepaczu – lecz w prawdzie będzie
polegać na WIEKUISTYM, Świętym Israela. 21 Szczątek się nawróci,
szczątek Jakóba do potężnego Boga. 22 Gdyż choćby twój lud,
Israelu, był jak piasek morza – spośród niego nawróci się tylko szczątek.
Postanowiona zagłada, rozlewa się sprawiedliwość. Rzymian 9,27
23 Bo to skończone oraz postanowione: WIEKUISTY,
Bóg Zastępów, spełni to na całej ziemi.
24 Dlatego tak mówi WIEKUISTY, Bóg Zastępów: Mój ludu, co mieszkasz na Cyonie, nie
obawiaj się Aszuru, który smaga cię biczem i podnosi na ciebie swą maczugę, zwyczajem
Micraimu.
25 Bo już niedługo, wkrótce, a oburzenie przeminie
i Mój gniew zwróci się w kierunku ich zniszczenia. 26 WIEKUISTY Zastępów podniesie
na niego bicz, jak w czasie klęski Midjanu przy skale Oreb; a Swoją laskę nad
morze – tak
jak ją podniósł
na drodze Micrejczyków. 27 I stanie się, że w owym
dniu będzie zdjęte z twojego grzbietu jego brzemię, a jego jarzmo z twojej
szyi; gdyż to jarzmo rozsadzi pomazane oblicze. 28 Przybywa do Ajat *, przechodzi przez Migron, w Michmas składa swoje rynsztunki. 29 Przekraczają wąwóz, w Geba niby w gospodzie
nocują; drży Ramath, a Gibeat-Szaul ucieka. 30 Wykrzykuj twoim głosem,
córo Gallim, nasłuchuj Laiszo, biedne Anatot! 31 Madmena w popłochu,
chronią się mieszkańcy Gebim.
32 Jeszcze dzisiaj ma stanąć w Nob *; potrząsa ręką ku górze Cyon, ku wyżynie Jeruszalaimu.
33 Oto Pan, WIEKUISTY Zastępów, siłą strąca groźną
koronę; wysocy wzrostem są ścięci, natomiast wyniośli powaleni. 34 Żelazem będą wycięte gęstwiny lasu, a Liban runie
od Potężnego.
*10,9 najprawdopodobniej stolice zdobytych
królestw
*10,18 C znikający;
inni: jakby znikał chorąży
*10,28 starożytne Aj i inne miasta Israela
*10,32 z którego już widać Jeruszalaim
11. Wyrośnie odrośl z pnia
Iszaja *, a pęd z jego korzenia się rozrośnie. Mateusz 1,6; Łukasz 3,22;
Dokonania 13,22; Rzymian 15,12. 2 Spocznie na nim Duch
WIEKUISTEGO, Duch mądrości i rozsądku, Duch rady i mocy, Duch poznania oraz
czci WIEKUISTEGO;
11 Tego dnia także się stanie, że Pan po raz drugi
wyciągnie Swoją rękę, aby zdobyć resztkę Swojego ludu, który ocaleje z Aszuru,
z Micraim, z Patros, z Kusz, z Elam, z Szynear, z Chamath oraz z pobrzeży
morza. 12 I podniesie znak dla narodów, zgromadzi
wygnańców Israela, i z czterech stron ziemi zbierze rozproszonych Judy. Mateusz 15,24; Jan 10,16 13 Ustanie zazdrość Efraima oraz zostaną wytępieni
prześladowcy w Judzie; Efraim nie będzie zazdrościł Judzie, ani Juda
prześladował Efraima. 14 I spuszczą się na
grzbiet Pelisztinów, ku morzu, i wspólnie złupią synów Wschodu; w uchwycie ich
dłoni są Edom i Moab, a synowie Ammonu ich poddanymi. 15 Zaś WIEKUISTY wysuszy odnogę morza Micraimu i żarem Swego
wichru, podniesie Swoją rękę przeciw rzece; rozbije ją na siedem potoków, po
czym przeprowadzi przez nią w sandałach. 16 Dla szczątków Jego ludu,
który pozostanie wśród Aszuru, stanie droga; taka, jaką miał Israel w dniu swojego
wyjścia z ziemi Micraim.
*11,1
NT z gr. Jessego; BG spolszczone: Isajego;
*11,3 od hebrajskiego słowa: wąchać
**11,3
C, S także: bojaźni
***11,3
także: sądził; brał w obronę, oczyszczał z
zarzutów
*11,10 także: sławą, godnością
12. W owym dniu wypowiesz: Dziękuję Ci *, WIEKUISTY, bo się na mnie gniewałeś; lecz Twój gniew się odwrócił
i mnie pocieszasz. 2 Oto Bóg mojego
zbawienia *; ufam i się nie trwożę! Bowiem WIEKUISTY **, WIEKUISTY jest moją pieśnią i mocą, z powodu mojego wybawienia. 3 Z radością będziecie czerpać wody ze źródeł
ocalenia. 4 I powiecie owego dnia:
Wysławiajcie WIEKUISTEGO, wzywajcie Jego Imienia, rozpowiadajcie pomiędzy
narodami o Jego czynach, rozgłaszajcie, że wzniosłe jest Jego Imię. 5 Śpiewajcie WIEKUISTEMU, bowiem dokonał wielkie
rzeczy; niech to będzie rozgłoszone po całej ziemi. 6 Raduj się i wesel
obywatelko Cyonu, bo wielkim jest pośród ciebie Święty Israela.
*12,1 inni: Wysławiać Cię będę...
*12,2 także: ratunku, C ocalenia
**12,2
w formie skróconej
13. Wypowiedź * o Babelu, którą zwiastował Jezajasz, syn Amoca. 2 Na odkrytej * górze zatknijcie chorągiew,
doniośle do nich wołajcie i potrząsajcie ręką, by wkroczyli w bramy tyranów. 3 Oto powołałem Moich wybrańców; tak, zawezwałem
Mych bohaterów do Mego gniewu, więc radują się Moim wyniesieniem. 4 Po górach odgłos wrzawy, jakby wielkiego ludu,
odgłos zgiełku narodów ze zgromadzonych państw; WIEKUISTY Zastępów przegląda
bojowe szyki. 5 Nadciągają z dalekiej
ziemi, z krańca nieba, WIEKUISTY i Jego narzędzia grozy, by zburzyć całą
ziemię. 6 Biadajcie, gdyż bliskim
jest dzień WIEKUISTEGO;
nadchodzi jako klęska od Wszechmocnego. 7 Dlatego opadają
wszystkie ręce oraz truchleje każde ludzkie serce. 8 Są przerażeni; porywają
ich kurcze i bóle, drżą jak rodząca. Jeden na drugiego spogląda osłupiały; ich
oblicza są obliczem płomieni. 9 Oto ze srogością i
zapalczywością nadchodzi okrutny dzień WIEKUISTEGO, by obrócić ziemię w
pustynię, a jej grzeszników z niej wytępić. 10 Gdyż gwiazdy niebios
oraz ich konstelacje nie przyświecają swoim blaskiem, zaćmiło się słońce przy
swoim wschodzie, a księżyc nie daje jaśnieć swojemu światłu. Mateusz 24,29; Marek
13,24; Łukasz 21,25 11 I będą poszukiwać
złości na całej ziemi oraz ich winy na niegodziwych; ukrócę dumę zuchwałych i
poniżę pychę potężnych. 12 Ludzi uczynię rzadszym niż
szczere złoto, a człowieka od kruszcu Ofiru. 13 Przez armię WIEKUISTEGO,
w dzień Swojej zapalczywości wstrząsnę niebem, a ziemia wyskoczy ze swej
posady. 14 I będzie jak spłoszona
sarna; jak trzoda, której nikt nie gromadzi; każdy się zwróci do swego narodu i
każdy ujdzie do swojej ziemi. 15 Ktokolwiek się nawinie –
będzie przebity, a ktokolwiek zostanie pochwycony – padnie od miecza. 16 Ich dzieci będą roztrącone przed ich oczyma; ich
domy będą zrabowane, a ich żony zhańbione. 17 Oto pobudzę przeciwko
nim Madajczyków *, którzy nie dbają o
srebro, a złota nie pożądają. 18 Młodzieńców
roztrzaskują łukami, nie litują się nad płodem życia, ich oko nie użala się nad
dziećmi. 19 Babel – ozdoba królestw,
sława i duma Kasdejczyków *, będzie zburzone przez
Boga jak Sedom i Amora **. 20 Nigdy nie będzie zamieszkały, ani też zaludniony
po wszystkie wieki; nie rozbije tam namiotu koczujący mieszkaniec stepu, ani
nie będą tam odpoczywać pasterze. 21 Będą tam się wylegiwać
zwierzęta stepu, a ich domy napełnią puchacze; mieszkać tam będą strusie oraz
hasać kosmacze. 22 W jego zamkach zahuczą
wyjce, a szakale w przybytkach rozkoszy. Bliskim jest czas jego nadejścia, a jego dni się nie odwloką.
*13,1
także: podźwignięcie; to, przez co podnosi się na
duchu; brzemię
*13,2 także: nagiej, nie porosłej lasem
*13,17 spolszczone: Medów
*13,19 spolszczone BG: Chaldejczyków
**13,19 spolszczone BG: Sodoma i Gomora
14. Bowiem WIEKUISTY
zmiłuje się nad Jakóbem, znowu wybierze Israela i osadzi ich na swej ziemi; przyłączy
się do nich cudzoziemiec, więc przystaną do domu Jakóba. 2 Wezmą z sobą rodaków i przyprowadzą ich do swej siedziby;
posiądzie ich dom Israela jako sługi i służebnice na ziemi WIEKUISTEGO;
pochwycą tych,
co ich
chwytali i będą panowali nad swymi ciemiężcami.
3 W dniu, w którym WIEKUISTY da ci wytchnienie od
twych męczarni, od twojej trwogi oraz od ciężkiej służby, którą się tobą
wysługiwano, 4 wtedy odezwiesz się tą
przypowieścią o królu Babelu, mówiąc: Jakże ustał ciemiężca, ustało tyraństwo! 5 WIEKUISTY skruszył maczugę niegodziwych oraz
bicz możnowładców. 6 Tego, który razami bez
ustanku gromił narody w zaciekłości; co w gniewie gnębił ludy, prześladując bez
ograniczeń. 7 Spoczęła, uspokoiła się
cała ziemia; zatem wybuchnęli radosnym okrzykiem. 8 Z twojego powodu rozradowały
się i cyprysy, i cedry Libanu, mówiąc: Od chwili twojego upadku nie powstała przeciwko nam siekiera.
28 W roku śmierci króla Achaza został wypowiedziany następujący
wyrok: 29 Nie ciesz się cała Peleszet
*, choć złamany jest kij twego pogromcy; bo z zarodu węża lęgnie się
jaszczurka, a jego płodem jest latający smok. 30 I będą się paść pierwsi
z żebrzących, a żebrzący S spoczną bezpiecznie;
ale twój szczep wygubię głodem, a twoje szczątki będą wytępione. 31 Płacz bramo, biadaj miasto, rozpaczaj cała Peleszet! Bo z
północy nadciąga dym i nikt się nie odłącza od jego powołanych. 32 Co odpowiedzą posłom narodów? Że WIEKUISTY utwierdził Cyon i
że w Nim znajdą obronę uniżeni * Jego narodu.
*14,29
spolszczone: Filisteo
*14,32 także: pokorni, skromni, strapieni, C biedni
15. Wypowiedź o Moabie. Zaprawdę, jednej nocy będzie
złupiony i zburzony Ar–Moab *; tak, w jednej nocy
złupiona oraz zburzona będzie ściana Moabu. 2 Wszedł na wzgórza Ha-Bajt
i Dibon, aby płakać; Moab zawodzi o Nebo i Medebę; na każdej jego głowie łysina
i każda broda obcięta. 3 Na jego ulicach przepasano
się w wory, na dachach oraz na jego rynkach wszystko boleje, oraz zanosi się od
płaczu. 4 Woła Cheszbon i Elaleh,
aż do Jahac rozlega się ich głos. Zbrojni Moabu narzekają, a dusza każdego jest w nim strwożona. 5 Moje serce woła nad Moabem, nad jego bramami
miast aż do Coar i do Eglat Szeliszija. Bo z płaczem wchodzą na wzgórze Luchit,
bowiem podnoszą okrzyk rozpaczy na drodze Choronaim. 6 Dlatego, że zostaną wysuszone wody Nimrim, że
zwiędnie trawa, zniknie zieleń, a i ziół także nie będzie. 7 Zaś dostatek, który nabyli i ich zapasy uniosą
nad potok na stepie. 8 Tak, krzyk ogarnął granice Moabu, a jego
narzekanie rozlega
się aż do
Eglaim, jego kwilenie aż do Beer–Elim. 9 Bowiem wody Dimonu
pełne są krwi; gdyż sprowadzę na Dimon nadmiar klęsk oraz lwa na ocalonych Moabu,
na szczątki jego kraju.
*15,1 najprawdopodobniej stolica Moabu
16. Przysyłajcie baranki do
Władcy ziemi, z Sela, poprzez pustynię, do wzgórza córy Cyonu. 2 Bowiem się stanie, że córy Moabu będą przy
brodach Arnonu jak pierzchające ptaki, które są wypłoszone z gniazda. 3 Udzielcie rady, ustanówcie wyrok; w pełne
południe rozłóż twój cień jak noc, ukryj wygnańców, nie wydawaj tułaczy! 4 Niech mieszkają u ciebie Moi wygnani Moabu; bądź im obroną
przed łupieżcą aż ustanie ucisk, skończy się grabież, a gnębiciele wyginą z
ziemi.
5 Tron będzie utwierdzony łaską, a w namiocie
Dawida, w prawdzie zasiądzie na nim Ten, co sądzi *, ucieka się do
sprawiedliwości i krzewi sprawiedliwość. 6 Słyszeliśmy o dumie
Moabu, który
jest bardzo
dumny; o pysze, wyniosłości i jego zuchwałości, o nieuzasadnionych jego
wymysłach. 7 Dlatego Moab zawodzi
nad Moabem – wszystko zawodzi; znękani wzdychacie za podstawami Kir Charesetu. 8 Bo obumarły niwy Cheszbonu oraz winnica Sebmy.
Jej grona upajały mocarzy ludów oraz sięgały aż do Jaazer; na pustyni gubiły
się jej gałązki, ale pięły i dostawały się za morze. 9 Dlatego tak, jak płaczą za Jaazerem i opłakują
winnicę Sebmy, moją łzą zraszam cię Cheszbonie i Elale! Bo na twe zbiory i
winobranie przypadł wojenny okrzyk. 10 Z sadów znikła radość
oraz wesele, i w winnicach się nie radują, ani nie wykrzykują. Ten, co obsługiwał prasę - nie
tłoczy wina w tłoczniach; wstrzymałem radosny okrzyk. 11 Dlatego nad Moabem me trzewia rozbrzmiewają jak cytra, a
moje wnętrze nad Kir–Chares. 12 I będzie, bo się okaże,
że Moab się strudzi na wzgórzu oraz wstąpi do swej świątyni, by się modlić –
ale nic nie wskóra. 13 Takie jest słowo, które WIEKUISTY
od dawna wypowiedział o Moabie.
*16,5 także: oczyszcza z zarzutów
17. Wypowiedź o Damaszku *. Oto Damaszek jest wykluczony z rzędu
miast, więc stanie się kupą zwalisk. 2 Miasta wokoło Aroeru
będą opuszczone oraz oddane trzodom, zatem tam będą koczować i nikt ich nie
spłoszy. 3 Z Efraima zniknie
warownia, a królestwo z Damaszku oraz reszty Aramu; a oni staną się podobni do
świetności synów Israela – mówi WIEKUISTY Zastępów.
4 I będzie owego dnia, że osłabnie chwała Jakóba,
i zaniknie otyłość jego ciała. 5 Będzie podobnie, jak
gdy żniwiarz zagarnia zboże, a jego ramię zżyna kłosy; będzie jak gdyby ktoś
zbierał kłosy w dolinie Refaim. 6 Zostaną na niej obierki,
jak po otrząśnięciu drzewa oliwnego; jedna, dwie jagody na końcu wierzchołka;
trzy, cztery na jej bujnych gałęziach – mówi WIEKUISTY, Bóg Israela. 7 Tego dnia człowiek popatrzy na swojego Stwórcę, a jego oczy
będą spoglądać ku Świętemu Israela. 8 Nie obejrzy się na
ołtarze, dzieło swych rąk; nie spojrzy na to, co utworzyły jego palce; ani na
gaje, ani też na posągi słońca.
9 Tego dnia jego miasta warowne będą podobne do
samotni lasu, lub do wierzchołka gór, który opuszczono przed synami Israela –
to będzie pustkowiem. 10 Bo zapomniałaś prawdziwego
Boga twojego wybawienia i nie wspominałaś na Opokę twojej obrony; dlatego
zasadzałaś rozkoszne sady oraz szczepiłaś je obcym szczepem. 11 Ogrodziłaś je już w dzień twojego sadzenia, a nazajutrz doprowadziłaś swój siew
do rozkwitu; ale to żniwo znikło w dniu choroby oraz nieuleczonej boleści.
12 Biada! Oto szum licznych ludów, a szumią jak
szum morza; oto wrzenie narodów, a wrzą niby wrzenie gwałtownych wód. 13 Narody wrzą wrzeniem wielkich wód – lecz On je zgromi; zatem uciekną
daleko, oraz jak źdźbło przez wiatr będą pędzone po górach; niczym tuman od
wichru. 14 Czas wieczoru – a oto
trwoga! Już przed porankiem – a go nie ma. Takim jest udział naszych łupieżców oraz los naszych
grabieżców.
*17,1 hebr. Dammesku
18. O, kraino szumiących
żagli, która jesteś za wybrzeżem kuszyckich
strumieni, 2 która morzem, w łodziach
z sitowia, wysyłasz posłańców po powierzchni wód! Idźcie szybcy posłowie do
rosłego i porywczego narodu, do narodu strasznego odkąd jest i nadal; do
narodu, co wszystko równa pod sznur zniszczenia; tego, którego kraj przecinają rzeki.
3 Wszyscy mieszkańcy świata i obywatele ziemi! Kiedy
podniosą znak na górach – patrzcie, a gdy uderzą w trąby – słuchajcie.
4 Bo tak do mnie powiedział WIEKUISTY: Z Mego
Przybytku będę spokojnie patrzeć, niczym łagodne ciepło, które spływa na trawy; niczym obłok
co zrasza żniwa w znoju. 5 Bowiem przed
winobraniem, kiedy opadnie kwiat, a kiść zamieni się w dojrzewające grono –
wtedy nożami obetnie latorośle, a gałązki oberżnie i rzuci. 6 Razem będą pozostawieni ptactwu gór oraz
zwierzynie ziemi; ptak drapieżny spędzi na nich lato, a cała zwierzyna ziemi
będzie na nich zimować.
7 Tego czasu, WIEKUISTEMU Zastępów, do siedziby Imienia
WIEKUISTEGO Zastępów na górze Cyon, będą przyniesione dary od rosłego i
porywczego narodu, od narodu strasznego odkąd istnieje, od narodu równającego
wszystko pod sznur zniszczenia; tego, którego kraj przecinają rzeki.
19. Wypowiedź o Micraimie *. Oto WIEKUISTY siada na lekki obłok oraz przybywa do Micraimu.
Więc zadrżą przed Nim bożyszcza Micraimu, a serce Micraimu rozpłynie się w jego
wnętrzu. 2 Podjudzę Micraim
przeciwko Micraimowi, zatem brat będzie walczył z bratem i bliźni ze swoim
bliźnim; miasto z miastem oraz królestwo z królestwem. 3 W jego wnętrzu, wyczerpany będzie duch
Micraimu, a Jego radę zniweczą. Zwrócą się do bałwanów; tych, co szepczą magiczne
formułki, wieszczbiarzy i wróżbitów. 4 Zatem wydam Micraim w
ręce srogiego pana, okropny król będzie nad nimi panował – mówi Pan, WIEKUISTY
Zastępów. 5 Osiądą wody morza, a
rzeka się wysuszy i wyschnie. 6 Zacuchną strumienie,
opadną i wyschną potoki Macoru, powiędnie trzcina i sitowie. 7 Niwy nad rzeką, nad brzegiem rzeki oraz wysiew
nad rzeką wyschnie, rozwieje się i zginie. 8 Więc rybacy będą się
smucić i utyskiwać wszyscy, co do rzeki zarzucają swą wędkę; znędznieją ci, co rozciągają sieć po
wodzie. 9 Zatrwożą się także ci,
co wyrabiają rozczesany len oraz tkacze przeźroczystych tkanin. 10 Bo jego rękodzielnie zostaną rozbite, a wszyscy
najemnicy będą mieli strapioną duszę. 11 I jakby ogłupieni są
książęta Coanu, najmędrsi doradcy faraona – ich rada jest bezmyślna. Jakże powiecie
do faraona: Jestem potomkiem mędrców, potomkiem starożytnych królów. 12 Gdzie, gdzież są twoi mędrcy? Niechaj cię
powiadomią, jeśli wiedzą, co postanowił WIEKUISTY względem Micraimu. 13 Omamieni są książęta Coanu, obłąkani książęta Nofu *; Micraim zwodzą naczelnicy jego plemion. 14 WIEKUISTY rozlał miedzy nimi ducha przewrotności,
więc zwodzą Micraim we wszystkich jego sprawach, jak pijany zatacza się w
swojej ślinie. 15 Nie będzie w Micraim
czynu, który by spełniła głowa i kończyna, gałąź palmowa i sitowie.
16 Tego dnia Micraim będzie jakby niewiasta;
będzie się trwożył i drżał przed podniesieniem ręki WIEKUISTEGO Zastępów, którą
uniesie przeciw niemu.
18 Tego dnia będzie w ziemi Micraim pięć miast mówiących językiem
Kanaanu * i przysięgających na WIEKUISTEGO Zastępów;
jedno będzie nazwane miastem zniszczenia **.
19 Tego dnia stanie wśród ziemi Micraimu ołtarz
WIEKUISTEGO oraz posąg na jego granicy, poświecony WIEKUISTEMU. 20 To będzie na ziemi
Micraimu na znak oraz na świadectwo WIEKUISTEMU; tak, że gdy będą wołać do
WIEKUISTEGO z powodu ciemiężców – przyśle im wybawcę i obrońcę, aby ich ocalił.
21 WIEKUISTY będzie znany w Micraim; w ów dzień
Micrejczycy poznają WIEKUISTEGO oraz będą Go czcić darami i ofiarami, i
ślubować WIEKUISTEMU ofiary ślubne oraz je spełniać. 22 Tak WIEKUISTY uderzy Micraim – uderzając i
lecząc; a kiedy się nawrócą do WIEKUISTEGO – da im się ubłagać oraz ich
uzdrowi.
23 Tego dnia będzie droga z Micraimu do Aszuru, więc Aszur
będzie chodził do Micraimu, a Micraim do Aszuru; Micraim i Aszur będą służyć
WIEKUISTEMU.
24 Tego dnia Israel będzie jako trzeci - między
Micraimem, a Aszurem – błogosławieństwem pośród ziemi, 25 któremu błogosławił WIEKUISTY Zastępów: Niech
będzie błogosławionym Mój lud – Micraim, dzieło Moich rąk – Aszur i Moje
dziedzictwo – Israel.
*19,1
spolszczone: Egipcie
*19,13 Men-nofi, czyli Menfis
*19,18 w znaczeniu: przyłączyć się sercem i
myślą do pojęć panujących w tym kraju.
**19,18
C słońca
20. W roku, w którym Tartan
wkroczył do Aszdodu, posłany przez Sargona *, król Aszuru i walczył
przeciwko Aszdodowi, i je zdobył – 2 tego czasu WIEKUISTY
powiedział przez Jezajasza, syna Amoca, jak następuje: Idź, rozwiąż wór * z twoich bioder, a twe obuwie zzuj z twoich nóg. Więc tak uczynił
i chodził nieubrany i bosy.
*20,1 następca Salamanassara, który wstąpił na
tron w r. 722 p.n.e.
*20,2 żałobna szata, z grubego, czarnego
włosienia.
21. Wypowiedź o pustyni nad
morzem.
Jak wichry południowe, co pędzą - tak oto nadciąga z pustyni, ze strasznej ziemi.
2 Zostało mi objawione groźne widzenie: Zdrajca
jeszcze zdradza, a pustoszyciel pustoszy... Nadciągnij Elamie *, oblegaj Madaj **! Oto uciszę wszystkie
jęki. 3 Moje biodra są pełne
dreszczu; ogarnęły mnie bóle, jak bóle rodzącej; jestem tak oszołomiony, że nie słyszę;
strwożony tak, że nie widzę. 4 Odurzone jest moje serce oraz przeraża mnie strach; wieczór
mojej rozkoszy zamieniono mi w grozę. 5 Zastawiają stół,
rozścielają kobierce *, jedzą i piją. Powstańcie
wodzowie, namaszczajcie tarcze!
6 Bowiem Pan tak do mnie powiedział: Idź, postaw
stróża; cokolwiek zobaczy, niech oznajmi. 7 Więc zobaczył on jazdę,
konną jazdę idącą
w parach,
nadto jeźdźców na osłach i jeźdźców na wielbłądach, więc pilnie nadsłuchiwał z
coraz to większą uwagą. 8 Potem zawołał jak lew:
We dnie ustawiczne stoję na straży Pana oraz na mojej warcie stoję po
wszystkich nocach!
11 Wypowiedź o Dumie *. Wołają do mnie z
Seiru: Stróżu! Jak wiele upłynęło nocy? Stróżu, ile upłynęło nocnej pory?
13 Wypowiedź o Arabie *. W zaroślach, na
stepie, odbywacie noclegi dedańskie ** karawany. 14 Mieszkańcy ziemi Tema, którzy swym chlebem
podejmujecie wychodźców - przynieście wody
spragnionemu, co jest naprzeciw *. 15 Gdyż uciekają przed mieczami; przed wydobytym
mieczem, przed napiętym łukiem i przed naciskiem wojny. 16 Gdyż Pan tak do mnie powiedział: Po roku,
podobnym do lat najemnika, zginie wszelka sława Kedaru *.
*21,2 późniejsza Persja
**21,2 czyli Medów
*21,5 inni: ustawiają czaty
*21,11 plemieniu arabskim, mieszkającym w
pobliżu Seiru
*21,13 spolszczone: Arabii
**21,13 jedno z arabskich pokoleń
*21,14 inni: Przynieście wody mieszkańcom ziemi
Thema, którzy swym chlebem podejmowali tułaczy.
*21,16 głównego, arabskiego plemienia
22. Wypowiedź o dolinie
widzenia *. Co ci to, że cała weszłaś na dachy? 2 Miasto zgiełku i pełne
wrzawy; wesoła twierdzo! Twoi polegli nie są poległymi od miecza, ani zabitymi
na wojnie. 3 Razem uciekli wszyscy
twoi wodzowie, bez łuku zostali powiązani; razem są ujęci wszyscy przez ciebie
napotkani, choć uciekali z daleka. 4 Dlatego powiadam:
Odwróćcie się ode mnie, abym gorzko zapłakał; nie usiłujcie mnie pocieszać po
klęsce córy mojego ludu. 5 Gdyż w dolinie widzenia
przyszedł dzień popłochu, zgnębienia i zamieszania od Pana, WIEKUISTEGO
Zastępów; burzą mury i ku wzgórzu wznoszą okrzyki. 6 Elam * także niósł kołczan, z wozami, ludźmi i końmi, a Kir odsłonił
tarczę. 7 Najpiękniejsze twoje
doliny były napełnione wozami, a konnica przygotowała się przy bramie. 8 Zaś gdy odchylił zasłonę Judy, spoglądałaś w ów
dzień ku zbrojowni Bet Jaaru *. 9 Patrzeliście i na wyłomy miasta Dawida, że jest ich wiele, oraz gromadziliście
wody dolnego stawu. 10 Liczyliście domy Jeruszalaim
i rozwalaliście te domy, by wzmocnić mury.
*22,1 najprawdopodobniej część Jerozolimy
położona w kotlinie (siedziba proroków).
*22,6 czyli Persja
*22,8 co znaczy: Dom Leśny; zbrojownię
wybudowaną przez Salomona nazywano Domem Leśnym, z powodu wielkiej liczby cedrowych
kolumn.
*22,15 najprawdopodobniej mowa o przywódcy
stronnictwa antyteokratycznego, cudzoziemca, skłaniającego się do przymierza z
Egiptem
*22,23 także: stanowisku
23. Wypowiedź o Corze *. Biadajcie okręty Tarszyszu! Jest zburzony z wewnątrz i z zewnątrz; już im
oznajmiono z ziemi Kittim: 2 Zamilczcie mieszkańcy
pobrzeża, które napełniali kupcy Cydonu, żeglarze morza. 3 Na wielkich wodach było zboże Szychoru * – jego zbiorem stało się żniwo rzeki; on był targowiskiem narodów. 4 Zawstydź się Cydonie, gdyż morze i twierdza
morska woła, mówiąc: Nie miałam bólów, nie rodziłam; nie wychowywałam
młodzieńców, ani nie piastowałam dziewic. 5 Kiedy ta wieść dojdzie
do Micraim, zadrżą na wieść o Corze. 6 Przeprawcie się do
Tarszyszu; biadajcie mieszkańcy wybrzeża! 7 Czyż ta, to jest ta wasza wesoła? Jej początek
od starożytnych dni *, a jej stopy ją
prowadziły, by przebywała w dali. 8 Kto postanowił to o
Corze, który rozdzielał korony, którego kupcy byli książętami, a kramarze
dostojnikami na ziemi? 9 To postanowił WIEKUISTY Zastępów, by poniżyć
dumę wszelkiej okazałości, aby zelżyć wszystkich dostojnych na ziemi.
10 Przejdź po twojej ziemi jak rzeka, córo
Tarszyszu; nie ma tu już wędzidła. 11 Wyciągnął Swoją rękę na
morze i wstrząsnął królestwami; WIEKUISTY rozporządził o Kanaanie, by były
zburzone jego twierdze. 12 I powiedział: Nie
będziesz się więcej weseliła, zhańbiona dziewico, córo Cydonu! Powstań i
przejdź do Kittejczyków – lecz i tam nie znajdziesz wytchnienia. 13 Oto ziemia Kasdejczyków *, tego narodu, co nie istniał; Aszur przeznaczył ją dla
mieszkańców pustyń; to oni ustawiają swe tarany, burzą jej zamki i obracają ją
w zwaliska.
14 Biadajcie okręty Tarszyszu, bo zburzona jest
wasza twierdza! 15 Tego dnia się stanie, że
Cor będzie zapomniany przez siedemdziesiąt lat, jak przez czasy jednego króla.
Po upływie siedemdziesięciu lat Corowi znów się powiedzie, jak w owej piosence o prostytutce:
16 „Zabierz lutnię, obchodź miasto, zapomniana
prostytutko! Pięknie graj, długo śpiewaj, żeby sobie ciebie przypomniano”. 17 Zatem po upływie siedemdziesięciu lat tak będzie, że WIEKUISTY
wspomni na Cor, więc wróci do swego myta i będzie obcował ze wszystkimi
królestwami na powierzchni ziemi. 18 Jednak jego przemysł i
zysk będą poświęcone WIEKUISTEMU; nie będzie gromadzony i zamykany, ale posłuży
na jego zarobek tym, co przebywają przed WIEKUISTYM; dostatną pożywienie i okazały
strój.
*23,1 spolszczone: Tyrze
*23,3 czyli odnogi Nilu
*23,7 według starożytnych przekazów Tyr był
założony 240 lat przed Świątynią Salomona i rok przed zburzeniem Troi.
*23,13 spolszczone: Chaldejczyków
24. Oto WIEKUISTY opróżni
ziemię i ją spustoszy; wywróci jej powierzchnię oraz rozproszy jej mieszkańców.
16 Z krańca ziemi słyszymy śpiewy: Cześć sprawiedliwym. Ale ja
wołam: Zanikam, zanikam, biada mi! Zdrajcy zdradzają oraz przybrali szatę
zdrajców. 17 Strach, przepaść oraz
zasadzka na was, mieszkańcy ziemi! 18 Gdyż kto ucieknie przed
odgłosem strachu – wpadnie w przepaść, a kto się wydostanie z przepaści –
będzie chwycony w zasadzkę; bowiem otworzyły się upusty wysokości i drżą posady
ziemi. 19 Rozstąpiła, rozstąpiła
się ziemia; rozsadziła, rozsadziła się ziemia; wstrząsnęła, wstrząsnęła się
ziemia! 20 Chwiać, chwieje się
ziemia jak pijamy i porusza jak zawieszona mata; bowiem zaciążyła na niej jej
wina, zatem padła i więcej nie powstanie. 21 W ów dzień się stanie,
że WIEKUISTY nawiedzi wysoki zastęp na wysokości i ziemskich władców na ziemi. 22 I będą zgromadzeni gromadą, jakby więźniowie w
dole oraz zamknięci w lochu, i dopiero po długim czasie wspomniani. 23 Zblednie księżyc i zawstydzi się słońce, gdy WIEKUISTY
Zastępów zapanuje na górze Cyon oraz w Jeruszalaim; w obliczu starszych Jego
chwała.
*24,5 także: naruszyli, uznali za przedawnione, skrzyżowali
25. WIEKUISTY! Tyś moim
Bogiem!
Będę Cię wielbił, wysławiał Twoje Imię, bo dokonałeś cudu; odległe
postanowienia stały się prawdą i rzeczywistością. 2 Obróciłeś miasto * w gruzy **, warowny gród w
zwaliska; zamki barbarzyńców nie stanowią już miasta; nigdy nie będzie
odbudowane. 3 Dlatego sławią Cię harde
narody, obawiają się Ciebie miasta srogich ludów. 4 Gdyż stałeś się
twierdzą żebrzącego, twierdzą biednego w jego niedoli, ochroną przed nawałnicą,
cieniem od upału; bowiem zaciekłość okrutnych była jak nawałnica na ścianę. 5 Przyciszyłeś wrzawę barbarzyńców jak skwar na stepie;
przytłumiona jest
pieśń
okrutnych jak upał cieniem obłoku. 6 I WIEKUISTY Zastępów
wyprawi na tej górze ucztę z tłuszczów dla wszystkich ludów, ucztę z nalewek -
z soczystych tłustości i z oczyszczonych nalewek. Mateusz 22,2; Łukasz
14,16 7 Na tej górze zerwie żałobną zasłonę, co zawisła nad wszystkimi
ludami oraz osłonę rozpostartą ponad wszystkimi narodami. 8 Zniweczy śmierć na zawsze, i Pan, WIEKUISTY, zetrze łzę z
każdego oblicza oraz z całej ziemi odejmie hańbę Swojego narodu – gdyż WIEKUISTY
to wypowiedział. 1 Koryntian 15,54; Objawienie 7,17.
9 Będą mówić w ów dzień: Oto nasz prawdziwy Bóg,
któremu ufaliśmy, że nam dopomoże; oto WIEKUISTY, któremu zaufaliśmy; cieszmy
się i radujmy Jego zbawieniem *! 10 Kiedy na tej górze spocznie ręka WIEKUISTEGO, w
swej siedzibie będzie rozdeptany Moab, tak jak w kałuży gnoju rozdeptaną bywa wiązka
słomy. 11 I wyciągnie w niej
swoje ręce, jak pływak wyciąga je do pływania – ale On zniży jego pychę, mimo
zręcznych obrotów jego rąk.
*25,2 w domyśle: Babilon
**25,2 także: mogiłę
*25,9 także: pomocą
26. Owego dnia będzie
śpiewana ta pieśń na ziemi judzkiej: Mamy potężne miasto; ustalone zbawieniem niby
murami i basztami. 2 Otwórzcie bramy, niech
wejdzie sprawiedliwy lud, który dochował wiary *! 3 Jego umysł był niezachwiany; zachowasz dla
niego pokój, trwały pokój, ponieważ na Tobie polega. 4 Ufajcie WIEKUISTEMU na wieki, bo w WIEKUISTYM *, WIEKUISTYM, wieczna obrona **. 5 Ponieważ Wysoko Postawiony upokorzył mieszkańców wysokości;
poniżył ją, poniżył ku ziemi, pochylił do prochu. 6 Depce ją noga, nogi
uciśnionych, stopy bezsilnych. 7 Wyrównana jest ścieżka sprawiedliwych;
Ty, Prawy, torujesz drogę sprawiedliwych. 8 Bo na drodze Twych sądów,
WIEKUISTY, czekaliśmy na Ciebie; za Imieniem i Twym wspomnieniem tęskniła
dusza. 9 W nocy tęskniłem za Tobą
moją duszą, a z rana duchem szukałem Cię w moim wnętrzu; bo kiedy Twoje sądy
objawiają się na ziemi, mieszkańcy świata uczą się sprawiedliwości. 10 Niegodziwy choć jest oszczędzony, nie nauczy
się sprawiedliwości; w kraju prawości czyni bezprawie i nie zwraca uwagi na
majestat WIEKUISTEGO.
11 WIEKUISTY! Twoja ręka stała się podniesioną, lecz tego nie widzieli. Niech
więc widzą ze wstydem Twoją żarliwość dla narodu i rozjątrzenie, które
pochłania Twoich wrogów.
12 WIEKUISTY! Użyczasz nam pokoju; przecież zdziałałeś
dla nas wszystkie nasze sprawy.
13 WIEKUISTY, nasz Boże! Oprócz Ciebie zawładnęli nami panowie i
jedynie przez Twoją pomoc wysławiamy Twoje Imię. 14 Zmarli - ci nie ożyją! Cienie
nie powstaną! Bowiem ich nawiedziłeś, wytępiłeś i zgładziłeś o nich wszelką
pamięć. 15 Rozmnożyłeś ten naród,
WIEKUISTY, rozmnożyłeś ten naród; prowadziłeś tą sprawę na wszystkich krańcach
ziemi.
16 WIEKUISTY! W niedoli Cię wspominali; a kiedy
ich karciłeś wylewali ciche modły. 17 Jak brzemienna, kiedy
się zbliża poród – jęczy i krzyczy w swoich bólach - tak byliśmy przed Twym
obliczem, WIEKUISTY. 18 Poczęliśmy, boleliśmy,
lecz jak gdyby zrodziliśmy wiatr; nie sprowadziliśmy wybawienia dla ziemi i nie
padli mieszkańcy świata. 19 Ożyją * Twoi umarli, powstali moi polegli! Rozbudźcie się i weselcie, wy, którzy spoczywacie w prochu;
bo Twa rosa będzie jak rosa na ziołach, lecz bezbożnych uderzysz o ziemię.
20 Idź, ludu mój, wejdź do twych mieszkań i
zamknij za sobą twoje drzwi; skryj się na małą chwilę, aż przeminie gniew. Mateusz 25,10 21 Gdyż oto WIEKUISTY wystąpi ze Swojego
Przybytku, by poszukiwać grzechu na mieszkańcach ziemi, a ziemia odkryje swoją
krew i nie będzie nadal ukrywała swych zabitych.
*26,2
także: wierności, ufności
*26,4
skrócona forma
tetragramu
**26,4 także: opoka, skała
*26,19
także: będą wskrzeszeni, ocucą się, ozdrowieją,
będą żyć wiecznie
27. Tego dnia WIEKUISTY nawiedzi Swoim wielkim,
twardym oraz potężnym mieczem lewiatana – szybkiego węża, lewiatana – węża skręconego,
i w morzu zniszczy * potwora.
2 Tego dnia zaśpiewajcie o niej, jako o winnicy
pieniącego się wina. 3 Ja, WIEKUISTY, jej
pilnuję oraz co chwila ją zraszam, by nikt jej nie nawiedził; pilnuję jej noc i
dzień. 4 Czyż nie mam gniewu?
Kto wyprowadzi osty i ciernie do walki ze Mną? Występując przeciwko nim, razem
je spalę. 5 Raczej niech chwycą się
Mej potęgi i zawarą ze Mną pokój, tak, zawarą ze Mną pokój. 6 W przyszłości Jakób znowu się zakorzeni,
zakwitnie oraz rozpleni się Israel, i napełnią owocem powierzchnię świata.
7 Bo czy go tak uderzył, jak uderzył jego
pogromcę? Albo czy on tak poległ, jak legli jego polegli? 8 Skarciłeś go wygnaniem dopiero wtedy, gdy miara była pełna;
w dzień burzliwy, dopiero wtedy go wypędziłeś * Swoim gwałtownym
wichrem. 9 Dlatego tylko tak będzie zmazana wina Jakóba i wzejdzie cały owoc
usunięcia jego grzechu, że obróci wszystkie kamienie ołtarza w pokruszone wapienie,
by już więcej nie było gajów oraz posągów słońca. 10 Bo oto warowny gród stanie
się osamotnionym, siedzibą opuszczoną i porzuconą jak pustynia. Tam będą się
paść cielęta, tam też się wylegiwać oraz niszczyć jego zarośla. 11 Gdy jego gałązki poschną – będą odłamane,
przyjdą kobiety oraz rozniecą nimi ogień. Bo nie jest to lud rozumny; dlatego
nie lituje się nad nim jego Stwórca, nie przepuszcza Ten, który go uformował.
12 I będzie owego dnia, że WIEKUISTY was strząśnie,
od prądu rzeki - aż do potoku Micraimu *, i będziecie zbierani
po jednym, synowie Israela.
13 Tego dnia także się stanie, że uderzą w wielką
surmę i powrócą zaginieni na ziemi Aszur, i rozproszeni po ziemi Micraim, i
będą się korzyć przed WIEKUISTYM na świętej górze w Jeruszalaim.
*27,1 także: uderzy ze śmiertelną intencją, położy w śmierć, C zabije
*27,8 to hebrajskie słowo przypomina wydalenie
żony z domu męża
*27,12 najprawdopodobniej od Eufratu do
Rynokolury
28. Biada dumnej koronie
pijanych Efraima oraz zwiędłym kwiatom jego wspaniałego wieńca, którzy są odurzeni
winem na szczycie żyznej doliny. 2 Oto Pan ma silnego i
potężnego; on ją siłą strąci na ziemię, jak nawałnica gradu, burza niszcząca,
jak powódź wód gwałtownych i wezbranych. 3 Dumna korona pijanych Efraima
podeptana będzie nogami, 4 i będą więdnąć kwiaty
wspaniałego jego wieńca, które są na szczycie żyznej doliny, jak wczesna jagoda przed zbiorem,
którą gdy ktoś zobaczy, trzymając w ręku - pochłonie.
5 Tego dnia WIEKUISTY Zastępów będzie wspaniałą
koroną i okazałym wieńcem dla pozostałych ze Swego narodu. 6 Duchem sprawiedliwości dla tych, którzy zasiądą do sądu, oraz
dzielnością dla tych, co odpierają bój do bramy. 7 Jednak i ci się
zataczają od wina, i chwieją od napoju; kapłan i wieszcz zataczają się od mocnego napoju; są odurzeni od
wina i chwieją się od napoju, zataczają się przy jasnowidzeniu i potykają przy
wyrokowaniu.
8 Wszystkie stoły pełne są plugawych wymiocin,
tak, że nie starcza miejsca.
9 * „Kogo on chce uczyć wiedzy, komu
wykładać baśnie? Czyż odstawionym od mleka i odsadzonym od piersi? 10 Przykazanie za przykazaniem, przykazanie za przykazaniem,
prawidło za prawidłem, cokolwiek tu i cokolwiek ówdzie”. 11 Zaprawdę, przez jąkające się usta oraz obcym
językiem będę przemawiał do tego narodu. 1 Koryntian 14,21 12 On, który im powiedział:
Oto miejsce odpoczynku; dajcie odpocząć strudzonemu, bo oto miejsce wytchnienia
– ale nie chcieli słuchać. 13 Tak więc, niech im
będzie słowo WIEKUISTEGO - przykazanie za przykazaniem, przykazanie za
przykazaniem, prawidło za prawidłem, cokolwiek tu i cokolwiek ówdzie; aby
poszli i przewrócili się na wznak, i byli potłuczeni, usidleni oraz pojmani.
14 Dlatego słuchajcie słowa WIEKUISTEGO, wy,
naśmiewcy, co panujecie nad tym ludem,
który jest w Jeruszalaim. 15 Ponieważ mówicie: Zawarliśmy przymierze ze śmiercią
i z Krainą Umarłych S uczyniliśmy umowę; nie
dosięgnie nas gwałtowny bicz, kiedy będzie przeciągał; bo naszym przytułkiem uczyniliśmy
kłamstwo i schroniliśmy się pod fałsz.
16 Dlatego tak mówi Pan, WIEKUISTY: Oto
utwierdziłem w Cyonie kamień, kamień
wybrany, węgielny, cenny – utwierdzoną podwalinę; więc ufny niech się nie
trwoży. Mateusz
21,42; Dokonania 4,11; 1 Piotra 2,6; Rzymian 9,33+10,11 17 S Uczynię sąd względem
sznuru, a uczynki sprawiedliwości będą dla Mnie za pion – więc grad zmiecie przytułek
kłamstwa, a schronienie uniosą wody.
18 Będzie także zniesione wasze przymierze ze
śmiercią i nie utrzyma się wasza umowa z Krainą Umarłych; kiedy będzie przeciągać
gwałtowny bicz, staniecie się dla niego celem zdruzgotania. 19 Ile razy przeciągnie – was pochwyci, a będzie
przeciągał codziennie, we dnie i w nocy, a zatem wykład baśni stanie się tylko
trwogą. 20 Bowiem za krótkie będzie
łoże, aby się rozciągnąć oraz za szczupłe przykrycie, choćby się skurczono, 21 gdy na górze Peracim * powstanie WIEKUISTY, kiedy się poruszy w dolinie pod Gibeonem **, aby dokonać Swej sprawy, niepospolitej Swojej sprawy i spełnić
Swoje dzieło, Swe osobliwe dzieło. 22 Więc teraz się nie
naśmiewajcie, by się nie naprężyły wasze więzy; bo jak słyszałem - skończone to
i postanowione przez Pana, WIEKUISTEGO Zastępów, względem całej ziemi.
23 Nadstawcie ucha i słuchajcie mojego głosu,
uważajcie oraz słuchajcie mojej mowy. 24 Czy rolnik orze każdego
dnia by siać? Czy robi bruzdy oraz bronuje swoją glebę? 25 Czy wyrównawszy jej powierzchnię nie rozsiewa
czarnuszki, nie roztrząsa kminku, nie daje zagonu dla pszenicy, wyznaczonego
miejsca jęczmieniowi, a orkiszowi linii na jej krańcach?
*28,9 słowa obrażonych, którym prorok wytyka
wady
*28,21 góra na południe od Jeruszalaim, przy
drodze do Betlechem
**28,21 co znaczy: Miasto pagórka; w granicach
Binjamina, obok Jeruszalaim
29. O Arielu *, Arielu, mieście w
którym osiadł Dawid! Dodajcie jeszcze rok do roku, niechaj zatoczą koło święta. 2 Wtedy ucisnę Ariel tak, że będzie jęk i skarga;
lecz pozostanie Mi jako Ariel. 3 Rozłożę się wokół
ciebie kręgiem, otoczę cię wałem i wzniosę przeciwko tobie baszty. 4 Więc poniżony, będziesz mówił z ziemi i głucho,
z prochu wyjdzie twa mowa; twój głos z ziemi będzie jak głos wieszczbiarza, a szept
twoich słów będzie się rozlegał z prochu. 5 Zaś tłum twoich wrogów
będzie jak drobny pył, a rzesza potężnych jak lotna plewa; i stanie się to
nagle, niespodzianie. 6 Od WIEKUISTEGO Zastępów
zostaniesz nawiedzony grzmotem, łomotem oraz wielkim łoskotem; wichrem, burzą i
płomieniem trawiącej pożogi.
9 Zastanawiajcie się i zadziwiajcie, udawajcie
ślepych i osłupiejcie!.. Nie od wina są upojeni, nie od napoju się zataczają. 10 Gdyż WIEKUISTY rozlał na was ducha odurzenia i
zamknął wasze oczy – prorocy, oraz zasłonił wasze głowy – wieszcze.
13 Dlatego Pan mówi: Ponieważ ten lud przybliża się do mnie
swoimi ustami i czci Mnie swoimi wargami, ale swoje serce ode Mnie oddala, zaś
ich bojaźń przede Mną jest przepisem ludzkim, wyuczonym; Mateusz 15,8; Marek 7,6 14 dlatego nadal będę osobliwie czynił z tym ludem
- osobliwie i nadzwyczajnie; tak, że przepadnie mądrość jego mędrców oraz
zniknie roztropność jego roztropnych. 1 Koryntian 1,19
15 Biada tym, co głęboko przed WIEKUISTYM ukrywają swoje zamysły i są w ciemności
ich sprawy, a powiadają: Kto nas widzi i kto nas zna? 16 Jakaż jest wasza przewrotność! Czy garncarz uważany jest za glinę, żeby naczynie
powiedziało o swoim mistrzu: On mnie nie zrobił; albo utwór powiedział o swoim
twórcy: On nic nie rozumie. 17 Oto niedługo, już
wkrótce, a Liban zamieni się w sad, a sad będzie uważany za las *.
18 Tego dnia głusi usłyszą słowa Zwoju, a oczy
ślepych przejrzą przez mrok i ciemność. 19 Zaś gnębieni znowu będą
się radować w WIEKUISTYM, a najbiedniejsi z ludzi cieszyć się Świętym Israela. 20 Bowiem zginie okrutnik, zniknie bluźnierca i
będą wytępieni wszyscy stróże bezprawia, 21 którzy potępiają
człowieka za słowo; orędownikowi tego słowa stawiają zasadzki w bramie i gołosłownie
odpychają sprawiedliwego.
22 Dlatego WIEKUISTY tak mówi o domu Jakóba; Ten,
który wybawił * Abrahama: Wtedy Jakób już
się nie powstydzi i już nie zblednie jego oblicze. 23 Bo gdy jego dzieci
zobaczą pośród siebie dzieło Moich rąk – uświęcą Moje Imię; tak uświęcą Świętego
w Jakóbie i obawiać się będą Boga Israela. 24 Ci, którzy błądzą duchem - nabiorą rozumu, a krnąbrni nabędą nauki.
*29,1 co znaczy: Ognisko Boga; miejsce w którym wznosi się ofiarnica (ołtarz).
*29,17 inni: potężne będzie poniżone, a niskie wywyższone
*29,22 także: odkupił
30. Biada synom, którzy są rozpasani – mówi WIEKUISTY; tym,
co nie według Mnie przeprowadzają zamysły, co zawierają przymierza nie według
Mojego Ducha, by dodać grzech do grzechu. 2 Tym, którzy wyruszyli, aby
zejść do Micraimu, by się otoczyć opieką faraona oraz ukryć pod cieniem Micraimu
- nie pytając się Moich ust. 3 Lecz opieka faraona
wyjdzie wam na wstyd, a ukrywanie się pod cieniem Micraimu - na hańbę. 4 Aczkolwiek jego książęta już stanęli w Coan *, a jego posłowie przybyli do Chanes **. 5 Wszyscy się powstydzili narodu, który im nie
posłużył za pomoc, ani na pożytek – a jedynie na hańbę oraz sromotę.
6 Jaki ciężar spoczywa na bydlętach, co idą na południe przez kraj nędzy i utrapienia; przy
nich lwica i lew, żmija i latający bazyliszek... Na grzbiecie osłów uprowadzają
swe bogactwa, a na garbie wielbłądów swoje skarby, do narodu, który im nie
pomoże. 7 Bo próżną i płonną jest
pomoc Micrejczyków; dlatego o nich powiadam: Chełpią się bezczynnością. 8 Teraz idź, napisz to wobec nich na tablicy oraz
zapisz w Zwoju, by to zostało do późnego dnia oraz stało się świadectwem na wieki. 9 Bo to jest krnąbrny lud, odrodni synowie; synowie, co nie
chcą słuchać Prawa WIEKUISTEGO. 10 Którzy mówią widzącym:
Nie miewajcie widzenia; a wieszczom: Nie zwiastujcie nam prawdy. Mówcie nam
pochlebstwa, opowiadajcie mamidła. 11 Zbaczajcie z drogi,
sprowadźcie ze ścieżki, usuńcie sprzed naszego oblicza Świętego w Israelu. 12 Dlatego tak mówi Święty Israela: Ponieważ
gardzicie tym słowem, a ufacie grabieży, przewrotności i na niej polegacie, 13 dlatego ta wina będzie dla was jak szczelina
grożąca zapadnięciem; taka, co się rozwiera w wysokim murze, po czym następuje
upadek - nagle i niespodzianie. 14 Więc go pokruszy, jak
kruszy się dzban garncarski, druzgocąc bez litości; tak, że w jego odłamkach
nie znajdzie się takiej skorupy, by móc wyciągnąć ogień z ogniska, lub zaczerpnąć
wody ze studni.
15 Gdyż tak powiedział Pan, WIEKUISTY, Święty
Israela: Będziecie wybawieni przez spokój i ciszę, w milczeniu i ufności będzie
wasza moc – ale nie chcieliście. 16 Powiedzieliście: Nie,
raczej pomkniemy na koniach – dlatego będziecie umykać; popędzimy na rączych –
dlatego staną się rączymi wasi poganiacze. 17 W tysiąc przed groźbą
jednego, uciekniecie przed groźbą pięciu, aż zostaniecie jak tyczka na
wierzchołku góry oraz jak znak na pagórku. 18 Dlatego WIEKUISTY poczeka,
aż się zmiłuje nad wami, oraz się wywyższy, zanim się ulituje nad wami; bo
WIEKUISTY jest Bogiem sądu; szczęśliwi wszyscy, którzy Go oczekują.
19 Tak, narodzie, który mieszkasz na Cyonie, w Jeruszalaim –
nie będziesz wciąż płakał. Ułaskawi, ułaskawi cię na głos twojego wołania,
zaledwie usłyszy – już ci odpowie. 20 Chociaż Pan da wam chleb
niedoli i wodę ucisku, lecz nie będą się już ukrywać twoi nauczyciele, a twe
oczy będą widziały twoich nauczycieli. 21 Twoje uszy usłyszą
słowo wypowiedziane za tobą: Oto droga, chodźcie nią; gdyż na prawo i na lewo
zbaczacie. 22 Wtedy uznasz za plugawą
oprawę twoich srebrnych posągów i pokrycie ze złota twych odlewów; odrzucisz je
jako nieczystość, zawołasz do nich – precz!
25 W ów dzień wielkiego zabijania, kiedy runą wieże - na każdej
wysokiej górze oraz na każdym wyniosłym pagórku będą strumienie i potoki wód. 26 W dniu, w którym WIEKUISTY opatrzy uszkodzenia
Swojego ludu i uleczy rozdarcia jego ran - światło księżyca będzie jak światło
słońca, a światło słońca będzie siedmiokrotne, jak światło siedmiu dni.
27 Oto nadchodzi z oddali Imię WIEKUISTEGO oraz gęsto
się kłębiąc, płonie Jego gniew; Jego usta pełne są rozjątrzenia, Jego język jak
niszcząca pożoga. 28 Jego tchnienie jak
bystry potok, który chwyta za gardło, by przetrząsnąć narody poprzez sito
zniszczenia oraz zwodnym * wędzidłem okiełznać
paszcze ludów.
*30,4
miasto we wschodnim Micraim
(Egipcie), nazwane przez Greków - Tanis
**30,4 miasto na wyspie Nilu
*30,28 forma chaldejska: uzdą, która prowadzi ku zgubie
31. Biada tym, co o pomoc schodzą
do Micraim, polegają na koniach i pokładają ufność w wozach, widząc, że jest ich dużo; nadto w
jezdnych, że jest ich wielkie mnóstwo – a nie uważają na Świętego w Israelu i nie
radzą się WIEKUISTEGO. 2 Ale i On jest mądry, zatem sprowadzi
klęskę, a Swoich słów nie cofnie. Powstanie przeciw domowi zbrodniarzy oraz
przeciw pomocy złoczyńców. 3 Przecież Micrejczycy są ludźmi, a nie bogami;
zaś konie wspomagają
ich ciało,
a nie ducha. A kiedy WIEKUISTY wyciągnie Swoją rękę, potknie się ten, który wspiera, upadnie
wspierany i wszyscy razem wyginą.
4 Bowiem WIEKUISTY do mnie powiedział: Podobnie
jak warczy nad swą zdobyczą lew, czy
lwiątko, i choćby zwołano przeciw niemu gromadę pasterzy – ich głosu się nie
ulęknie i przed ich tłumem nie ukorzy; tak zejdzie WIEKUISTY Zastępów, aby
walczyć o górę Cyon oraz o Jego wzgórze. 5 Jak trzepoczące ptaki –
tak WIEKUISTY Zastępów ochroni Jeruszalaim, broniąc i ocalając, oszczędzając i
wybawiając. 6 Synowie Israela! Nawróćcie
się do Tego, od którego tak daleko odstąpiono. 7 Bowiem owego dnia,
każdy odrzuci swe srebrne bożki i swoje złote bożki, które na grzech stworzyły
wam wasze ręce. 8 Aszur nie padnie od
miecza męża i nie miecz człowieka go pochłonie; lecz ucieknie przed mieczem Boga, a jego młodzieńcy będą
ujarzmieni. 9 Jego skała umknie ze
strachu, a jego książęta zadrżą przed każdą chorągwią – mówi WIEKUISTY, którego
ogień jest na Cyonie, a ognisko w
Jeruszalaim.
32. Oto król będzie panował
w sprawiedliwości, a co się tyczy przywódców, to będą rządzić w słuszności. 2 Każdy będzie jak ochrona przed wiatrem, osłona
przed ulewą, jak potoki wód na stepie i jak cień ciężkiej skały na spragnionej
ziemi. 3 Oczy widzących nie będą
już sklejone, a uszy słuchających będą słyszeć. 4 Serce porywczych
potrafi rozważać, a język zająkliwych będzie biegle wypowiadał jasne słowa. 5 Szlachetny nie będzie więcej nazywany nikczemnikiem,
ani oszust nazywany szczodrym. 6 Bo nikczemnik mówi
nikczemność, a jego serce knuje nieprawość, aby spełnił obłudę oraz mówił
zdrożności wobec WIEKUISTEGO; by wycieńczał duszę łaknącego, a spragnionego
pozbawiał napoju. 7 Zaś oszust – jego środki
są zgubne; układa on plany, jak gubić uciśnionych kłamliwymi słowami, choćby
biedny wykazywał swą słuszność. 8 Ale szlachetny rozmyśla
o szlachetnych dziełach, i przy swej szlachetności się utrzyma.
9 Niewiasty, które ufacie w siebie, wstańcie oraz słuchajcie mego
głosu! Bezpieczne córki, uważajcie na moją mowę! 10 W dni po czasie
będziecie drżeć, wy, bezpieczne! Bo winobranie przeminie, a zbiór owoców już
nie przyjdzie. 11 Zatrwóżcie się, ufne w
sobie, bezpiecznie zadrżyjcie! Rozbierzcie się, obnażcie oraz przepaszcie
biodra! 12 Będziecie zawodzić nad
obfitością *, nad rozkosznymi polami
oraz nad urodzajną winoroślą.
13 Na ziemi Mojego ludu rozrośnie się oset i cierń
– tak będzie na wszystkich domach rozkoszy, huczny grodzie! 14 Bo zamki będą opuszczone, ucichnie zgiełk
miasta; baszty i wieże na długo się zamienią w jaskinie, na koczowisko dzikich
osłów oraz pastwisko trzód. 15 Dopóki nie rozleje się nad nami Duch z
wysokości i pustynia nie zamieni się w sad, a sad będzie podobny do lasu. 16 Na tej pustyni zamieszka sąd, a sprawiedliwość
osiądzie w sadzie. 17 Pokój będzie dziełem
sprawiedliwości, zaś owocem sprawiedliwości cisza i bezpieczeństwo na wieki. 18 Mój naród zamieszka w przybytku pokoju, w bezpiecznych
siedzibach oraz cichych ustroniach. 19 Rozsypie się gradem po
pochyłościach lasu, a nisko, na nizinie, rozłoży się miasto. 20 Szczęśliwi ci, którzy będą zasiewać nad każdą wodą; ci, co będą puszczali na
pastwisko nogę byka i osła.
*32,12 dosłownie: nad piersiami
33. Biada ci grabieżco, którego jeszcze nie
ograbiono; i zdrajco, którego jeszcze nie zdradzono! Kiedy dokonasz swego, grabieżco – i ty
będziesz ograbiony; kiedy przestaniesz zdradzać – i ty będziesz zdradzony.
2 WIEKUISTY, zmiłuj się nad nami! W Tobie nasza
nadzieja! Bądź ich ramieniem każdego poranku oraz naszym zbawieniem
* w czasie niedoli.
3 Narody pierzchną na odgłos gromu; przed Twoją
wspaniałością ludy * się rozproszą.
7 Oto ich bohaterowie zawodzą po ulicach, a
posłowie pokoju gorzko płaczą: 8 „Opustoszały drogi,
przestano chodzić ścieżkami. Złamał przymierze, poniżył miasta oraz nie cenił
ludzi. 9 Smuci się oraz więdnie
ziemia, pobladł Liban i obumiera; Szaron podobny jest do stepu, a Baszan i Karmel ogołocony.” 10 Teraz powstanę – mówi WIEKUISTY, teraz się
wywyższę, teraz się podniosę. 11 Brzemienni trawą –
zrodzicie ścierń; wasze dyszenie * będzie ogniem, co was
pochłonie. 12 Narody będą jak
wypalone wapno; jak ścięte ciernie, które zapłoną w ogniu.
13 Słuchajcie dalecy, co uczyniłem; a bliscy
poznajcie Mą potęgę. 14 Ulękną się grzesznicy na
Cyonie i dreszcz ogarnie obłudników: „Kto z nas się utrzyma wobec ognia, który pożera; kto z nas się
utrzyma wobec wiecznego żaru?” 15 Ten, kto postępuje
sprawiedliwie i mówi prawdę; kto się brzydzi wydartym zyskiem oraz otrząsa dłonie,
by się nie tknęły przekupstwa; kto zatyka swoje ucho, aby nie słyszeć krwawych
knowań oraz zamyka oczy, by nie spoglądać na zło. 16 Ten będzie mieszkał na
wyżynach; jego twierdzą są
skaliste warownie; dany jest jego chleb i pewne są jego wody. 17 Twoje oczy zobaczą
króla w jego wspaniałości oraz ujrzą przestronny kraj. 18 Twe serce wspomni o trwodze: Gdzież jest ten, który liczył?
Gdzie ten, który ważył? Gdzie ten, który zliczał wieże? 19 Nie zobaczysz już zuchwałego * ludu, ludu zbyt ciemnej mowy, by go zrozumieć; ludu, co bełkoce bezmyślnym
językiem. 20 Popatrz na Cyon, na
miasto wyznaczonego zgromadzenia! Twoje oczy zobaczą Jeruszalaim jako spokojny
przybytek, jako nieporuszony namiot; jego kołki nigdy nie będą wydobywane, a
żadne sznury się nie rozerwą. 21 Gdyż tam, zamiast
strumieni i szerokich rzek - WIEKUISTY okaże się nam potężny; po tych wodach nie przechodzi statek z
wiosłami i nie przebywa na nich silny okręt. 22 Gdyż WIEKUISTY jest naszym sędzią, WIEKUISTY
jest naszym prawodawcą,
WIEKUISTY jest naszym królem – On nas
zbawi. 23 Opuściły się twoje liny,
nie przytwierdzają już osady twojego masztu, nie rozpinają żagli... Oto został rozdzielony
łup tego, kto gromadził zdobycze; nawet chromi rozchwytują zdobycz. 24 I nikt z mieszkańców nie powie: Ja jestem chory. Odpuszczona jest wina ludu, który w nim
zamieszkuje.
*33,2 także: C pomocą
*33,3
także: narody pogańskie
*33,11
także: duch
*33,19
inni: barbarzyńskiego, pogańskiego
34. Podejdźcie narody, aby
słuchać; a wy, ludy - uważajcie! Niech słucha ziemia i to, co ją napełnia, świat
oraz całe jego potomstwo. 2 Bo zbiera się oburzenie WIEKUISTEGO
na wszystkie plemiona i zapalczywość na wszystkie ich rzesze; wyklął je oraz
wydał na rzeź. 3 Ich polegli będą
rzuceni, ich trupy rozniosą zapach, a góry rozpłyną się od ich krwi. 4 Ulegnie zniszczeniu cały zastęp niebios, a
niebiosa będą zwinięte jak zwój; opadnie cały ich zastęp, jak opada liść z
winorośli, jak niedojrzały owoc z figowego drzewa. Objawienie 6, 13-14 5 Bo w niebiosach został upojony Mój miecz – oto spadnie na Edom i na
Mój lud wyklęty, aby się z nim rozprawić. 6 Miecz WIEKUISTEGO będzie pełen krwi, wykarmi się
łojem – krwią owiec i kozłów, łojem nerek baranich; bo WIEKUISTY ustanowił
ucztę w Bocra oraz wielką rzeź na ziemi Edomu. 7 Więc padną z nimi
żubry, byki i tuczne woły, i ziemia upije się krwią, a gleba się zmierzwi ich
tłuszczem. 8 Gdyż to jest dzień pomsty
WIEKUISTEGO, czas odwetu za sprawę z Cyonem. 9 Jego potoki zamienią
się w smołę, a jego proch w siarkę; więc jego ziemia stanie się gorejącą smołą.
10 Nie wygaśnie ani we dnie, ani w nocy; jej dym
będzie się kłębić wiecznie, zostanie pustą z pokolenia na pokolenie, już nikt
po niej nie przejdzie na wieczne wieki. Objawienie 19,2-3 11 Posiądzie ją pelikan i
jeż; będzie w niej zamieszkiwał kruk oraz puchacz; bo rozciągnie nad nią sznur
zniszczenia i odważniki spustoszenia. Objawienie18,2 12 Jej możni – tam ich nie
będzie, aby ogłosić panowanie; gdyż wszyscy jej książęta staną się niczym. 13 Ich zamki porosną cierniem, w jej twierdzach pokrzywa i oset;
zatem będzie legowiskiem szakali oraz zagrodą strusi. 14 Tam się zejdą kuny z szakalami i kosmacz się spotka ze swoim
towarzyszem; tam będzie się gnieździć sowa, bo znajdzie miejsce dla swego
odpoczynku. 15 Tam zagnieździ się skacząca
żmija i będzie znosić jaja, i wylęgnie, i skupi młode w swym cieniu; tak, tam także się zlecą sępy,
jeden do drugiego. 16 Badajcie ten Zwój
WIEKUISTEGO i czytajcie; gdyż ani jedno z nich nie chybi, ani jedno nie odczuje braku drugiego;
bo to są Jego usta, które to rozkazały i Jego Duch, który je zgromadzi. 17 To On rzucił im los i Jego ręka wydzieliła im sznurem;
posiądą ją na wieki, będą w niej mieszkać z pokolenia do pokolenia.
35. Ucieszy się pustynia, a
także spiekła ziemia; rozraduje się step i zakwitnie jak narcyz. 2 Bujnie się rozkwitnie i rozraduje, rozraduje
oraz zaśpiewa; dana jej wspaniałość Libanu, świetność Karmelu i Szaronu. One
ujrzą chwałę WIEKUISTEGO i majestat naszego Boga.
3 Pokrzepiajcie omdlałe ręce i wzmacniajcie
drżące kolana. Hebrajczyków 12,12 4 Powiedzcie do
strwożonych w sercu: Nabierzcie otuchy i się nie bójcie, oto prawdziwy Bóg! Nadejdzie
pomsta, odwet Boży; On przyjdzie i was ocali. 5 Wtedy otworzą się oczy
ślepych oraz będą otwarte uszy głuchych. Mateusz 9,30 + 11,5 + 12,22 + 20,34 + 21,14;
Marek 7,32; Jana 9,6-7 6 Wtedy chromy podskoczy
jak jeleń oraz zaśpiewa język niemych; bo na pustyni wytrysną wody oraz potoki
na stepie. 7 I miraż zamieni się w
jezioro, a spragniona ziemia w źródła wód; w siedlisku szakali, w ich
legowisku, będzie miejsce dla trzciny i sitowia. 8 Stanie tam gościniec i
droga, a będzie nazwana Świętą Drogą; nie przejdzie po niej nieczysty, bo ona będzie tylko dla nich;
ktokolwiek pójdzie tą drogą, to nawet nieświadomi nie zbłądzą. 9 Nie będzie tam lwa i nie stanie na niej drapieżny
zwierz, on tam nie będzie napotkany;
natomiast przejdą po niej odkupieni. 10 Tak, powrócą do Boga wybawieni WIEKUISTEGO i
przybędą ze śpiewem na Cyon, a wieczna radość będzie nad ich głową; oni dostąpią pociechy i radości, a żałość i
strapienie ulecą.
*36,1 właściwie: Chiskjahu; forma skrócona:
Chiskji; spolszczone: Chiskjasza
*36,2 tytuł wysokiego dygnitarza assyryjskiego
*36,7 patrz: 2 Królów 18,4
33 Dlatego tak mówi WIEKUISTY o królu Aszuru: Nie wkroczy on do
tego miasta, nie wystrzeli do niego strzały, nie wystąpi przed nim z tarczą i
nie usypie przeciw niemu wału. 34 Drogą, którą przyszedł
– tą się wróci, a do tego miasta nie wejdzie – mówi WIEKUISTY. 35 Będę bronił tego miasta, by je zachować przez
wzgląd na Siebie, i z powodu Dawida, Mego sługi. 36 Więc wyszedł anioł
WIEKUISTEGO i poraził w obozie Aszuru sto osiemdziesiąt pięć tysięcy. A kiedy z
rana wstali, oto wszystkie trupy leżały martwe. 37 Zatem Sanheryb - król
Aszuru wyruszył, poszedł, wrócił oraz pozostał w Ninewie *.
*37,9 Tyrhaka, a raczej Tharakos był trzecim
królem etiopskim, który panował nad Egiptem.
*37,25 inna nazwa Micraim (Egiptu)
*37,
30 teraz mowa kieruje
się do Chiskjasza
*37,37 spolszczone: Niniwie
*37,38 czyli Armenii
38. W owe dni Chiskjasz śmiertelnie
zachorował. Więc przybył do niego Jezajasz, syn Amoca, prorok, i mu powiedział:
Tak mówi WIEKUISTY: Uporządkuj twój dom, bo nie wyzdrowiejesz i umrzesz. 2 Zatem Chiskjasz zwrócił swoje oblicze do ściany
oraz modlił się do WIEKUISTEGO. 3 I powiedział: O,
WIEKUISTY! Wspomnij, że przed Tobą chodziłem w prawdzie i całym sercem oraz czyniłem
dobre w Twoich oczach. Potem Chiskjasz zapłakał wielkim płaczem.
21 I Jezajasz powiedział, aby przynieśli figową miazgę oraz
natarli wrzód, a będzie uzdrowiony. 22 Wtedy Chiskjasz rzekł:
To znak, że wejdę do Domu WIEKUISTEGO!
*38,5 ponieważ Chiskjasz panował 29 lat, mowa
tu o 14-tym roku jego rządów.
*38,16 czyli przez słowa Boga
*38,18 także: wierności, niezawodności
39. Owego czasu
Merodach-Baladan, syn Baladana, króla Babelu *, wysłał do Chiskjasza list
oraz dary; bowiem słyszał, że zachorował i wyzdrowiał. 2 Więc Chiskjasz się z nich cieszył oraz pokazał
im swój skarbiec: Srebro, złoto, korzenie, przednie olejki, całą swoją
zbrojownię i wszystko co się znajdowało w jego skarbnicach. Nie było rzeczy,
której by Chiskjasz im nie pokazał w swym domu oraz w całym swoim władztwie. 3 Wtem przyszedł do króla Chiskjasza Jezajasz,
prorok, i do niego powiedział: Co ci powiedzieli ci mężowie oraz skąd do ciebie
przybyli? A Chiskjasz odpowiedział: Przybyli do mnie z dalekiej ziemi, z
Babelu. 4 Nadto zapytał: Co
widzieli w twoim domu? A Chiskjasz odpowiedział: Widzieli wszystko, co znajduje się w moim domu; nie ma
rzeczy, której nie pokazałem w moich skarbcach. 5 Wtedy Jezajasz
powiedział do Chiskjasza: Słuchaj słowa WIEKUISTEGO Zastępów: 6 Oto przyjdą dni, a będzie uniesione do Babelu
wszystko, co się znajduje w twoim domu oraz co naskładali
twoi przodkowie aż po dzisiejszy dzień; nie zostanie nic – mówi WIEKUISTY. 7 Nadto pobiorą z twoich synów, co z ciebie wyjdą, których
spłodzisz, i będą urzędnikami * na dworze króla Babelu.
8 Zatem Chiskjasz powiedział do Jezajasza:
Dobrotliwe jest słowo WIEKUISTEGO,
które wypowiedziałeś. I dodał: Bo przynajmniej za moich dni będzie pokój i pewność
*.
*39,1 spolszczone: Babilonu
*39,7 także: dworzanami, eunuchami
*39,8
także: trwałość
40. Pocieszajcie,
pocieszajcie Mój lud – mówi wasz Bóg. 2 Przemawiajcie do serca
Jeruszalaim oraz do niej wołajcie, że się skończyła jej służba, że została odpuszczona
jej wina; bowiem z ręki WIEKUISTEGO, w dwójnasób odebrała za wszystkie swoje
grzechy.
3 Głos woła na puszczy: Oczyśćcie drogę WIEKUISTEGO,
na stepie prostujcie ścieżkę naszego Boga. Mateusz 3,3; Marek 1,3; Łukasz 3,4; Jan 1,23 4 Każda dolina niech się podniesie, a każda góra
lub wzgórze zniży; niech krzywizny staną się wyrównane, a łańcuchy gór - doliną.
5 Bo majestat WIEKUISTEGO się objawi, a wszelka cielesna natura
S razem to zobaczy, że mówiły usta WIEKUISTEGO.
6 Głos woła: Wołaj! A inny odpowiada: Co mam wołać?
To: Wszelka cielesna natura
S jest trawą, a każdy jej wdzięk jak polne kwiecie. 7 Usycha trawa, więdnie kwiat, kiedy na niego wieje
wiatr * WIEKUISTEGO; zaprawdę, ten lud jest trawą.
8 Usycha trawa, więdnie kwiat, ale słowo naszego
Boga trwa na wieki. 9 Wejdź na wysoką górę,
cyońska zwiastunko; potężnie podnieś twój głos, zwiastunko Jeruszalaim! Podnieś
oraz się nie obawiaj, powiedz miastom Judy: Oto wasz prawdziwy Bóg! 10 Oto z mocą nadchodzi Pan, WIEKUISTY, a Jego
ramię za niego włada! Oto z Nim jest Jego nagroda, a przed Nim Jego odpłata! 11 Jako Pasterz będzie pasł Swoją trzodę, w Swym
ramieniu zgromadzi baranki i na Swym łonie je poniesie; karmiące troskliwie poprowadzi
*.
12 Kto swoją garścią zmierzył wody, a niebiosa
rozmierzył piędzią; kto ujął miarą ziemski proch, zważył na wadze góry, albo
wzgórza na szalach. 13 Kto pokierował Duchem
WIEKUISTEGO oraz był mężem Jego rady; tym, co Go oświecił? Rzymian 11,34; 1
Koryntian 2,16 14 Kogo się radził, aby Mu
dodał rozumu, nauczył Go ścieżek porządku, posiadł wiedzę oraz wskazał Mu drogę
umiejętności? 15 Oto narody – jak kropla
z wiadra, wyliczone na szalach jak proszek; zaś wyspy unosi jak pyłek. 16 Liban nie wystarczy na opał, a jego zwierzyna
nie starczy na całopalenie.
17 Wszystkie narody są przy Nim jak nicość; są
poczytane przez Niego jako cząstka próżności i marności. 18 Więc do kogo chcecie porównać Boga i jaką
podobiznę Mu przeciwstawić? 19 Czy ów posąg, który
odlewa rzeźbiarz, a złotnik oprawia złotem i przyozdabia srebrnymi łańcuszkami?
20 Albo podarunek, co naraża na niebezpieczeństwo? Bo wybiera
się drzewo, które by nie próchniało i szuka się zdolnego rzemieślnika, by
przygotował trwałą rzeźbę. 21 Czyż nie wiecie? Czy
nigdy nie słyszeliście? Czy wam tego nie powiedziano od początku? Czy nie
rozumiecie podstaw ziemi? 22 Ten, który zasiada nad
kręgiem ziemi i nad jej mieszkańcami, podobnymi do szarańczy; który rozpościera
niebiosa jak tkaninę i rozpina je do mieszkania jak namiot - 23 On to obraca władców w nicość i unicestwia sędziów
ziemi. 24 Jak gdyby nigdy nie
byli osadzeni, jakby nie mieli potomstwa, a ich pień nie zakorzenił się w
ziemi; zaledwie na nich powiał – a już usychają i wicher unosi ich jak źdźbło.
25 Do kogo Mnie chcecie porównać, bym był do niego
podobny – mówi Święty. 26 Podnieście ku wysokości
wasze oczy i zobaczcie – kto to stworzył? Ten, co wyprowadził niezliczone ich zastępy, a
wszystkie wzywa po imieniu; przed pełnym sił oraz potężnym mocą nic się nie
ukryje.
27 Czemu powiadasz Jakóbie i mówisz Israelu: Moja
droga jest zakryta przed WIEKUISTYM,
a ma sprawa nie dochodzi do mego Boga. 28 Czy nie pojąłeś? Czy
nigdy nie słyszałeś? WIEKUISTY jest Bogiem wiecznym, Twórcą krańców ziemi; On nie ustanie, ani się
nie zmęczy; nie do poznania jest Jego mądrość. 29 Znużonemu użycza pokrzepienia,
a bezsilnemu dodaje mocy. 30 Spracują się chłopcy i
strudzą, a młodzieńcy potkną i upadną; 31 ale odświeżają siłę ci, co ufają WIEKUISTEMU;
wznawiają loty jak orły, biegają i się nie trudzą; idą naprzód i się nie nużą.
*40,7
także: Duch
*40,11
w domyśle: do wodopoju,
lub obozu
41. Umilknijcie przede Mną wybrzeża, a ludy niech
odświeżają siłę! Niech się zbliżą i niech przemówią; razem przystąpmy do
rozprawy. 2 Kto pobudził ze Wschodu
tego, którego na każdym kroku spotyka zwycięstwo, podbił sobie narody oraz
ujarzmił królów; poddał ich jak proch pod swój miecz i pod swój łuk jak gdyby
rozproszone plewy. 3 Ściga ich, bezpiecznie
przebiega drogę, na której nie stały jego nogi. 4 Kto to sprawił i dokonał?
Kto powołał od początku pokolenia? Ja, WIEKUISTY, pierwszy i u ostatnich ten
sam. 5 Widzą to wyspy i drżą, trwożą się krańce
ziemi, gromadzą się oraz schodzą. 6 Jeden chce wspomóc
drugiego i woła do swego brata: Nabierz otuchy! 7 Kowal zachęca złotnika,
a ten, co gładzi młotkiem – tego, co kuje na kowadle oraz
powiada o spojeniu: Ono dobre; po czym przytwierdza je gwoździami, aby się nie
ruszało.
8 Ale ty, Israelu, Mój sługo; Jakóbie, którego
wybrałem; rodzie Abrahama, Mojego oblubieńca; 9 ty, którego ująłem z
krańców ziemi; powołałem z kończyn ziemi oraz któremu powiedziałem: Ty jesteś Moim sługą *; wybrałem cię oraz nie porzuciłem. 10 Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą; nie trwóż się,
bo Ja jestem twoim prawdziwym Bogiem!
Ja cię pokrzepię i wspomogę, wesprę cię prawicą Mojej sprawiedliwości. 11 Oto się zawstydzą i będą pohańbieni wszyscy,
którzy pałają gniewem przeciw tobie; twoi przeciwnicy obrócą się w niwecz i
wyginą. 12 Będziesz ich szukał –
ale nie znajdziesz, tych ludzi twojej zwady. Mężowie, którzy cię chcieli
zwalczyć, będą jak nicość i marność. 13 Bo Ja jestem WIEKUISTY, twój Bóg, który
ujął twoją prawicę i powiada do ciebie: Nie bój się, Ja cię wspomogę! 14 Nie bój się robaczku, Jakóbie, garstko Israela!
Ja cię wspomogę – mówi WIEKUISTY, a twoim Zbawcą * jest Święty Israela. 15 Oto cię uczynię jak ostre brony, nowe, wielosieczne;
zmłócisz góry i je
rozetrzesz, a wzgórza obrócisz w plewę. 16 Rozrzucisz je, a wiatr
je rozniesie i wicher je rozmiecie; ale ty się raduj w WIEKUISTYM; będziesz się
chlubił Świętym Israela.
17 Uciśnieni oraz ubodzy szukają wody, a jej nie
ma; ich język jest spieczony od pragnienia. Ja, WIEKUISTY, ich wysłucham; Ja, Bóg
Israela, nie opuszczę ich. 18 Na nagich wierzchołkach
otworzę strumienie i źródła pośród dolin; step przemienię w jeziora wód, a
wyschłą ziemię w zdroje. 19 Zasadzę cedr na pustyni,
akację, mirt i oliwnik; na stepie ustawie cyprys oraz rzędem klon i bukszpan. 20 Aby wiedzieli i poznali, zauważyli i razem
zrozumieli, że uczyniła to ręka WIEKUISTEGO; Święty Israela to sprawił.
21 Przedłóżcie waszą sprawę – mówi WIEKUISTY,
przytoczcie wasze silne dowody – mówi Król Jakóba. 22 Niech je przytoczą i nam
powiedzą, co się stanie; a przeszłe wypadki – czym były? Powiedzcie, abyśmy
rozważyli w naszym sercu oraz poznali ich następstwo; albo nam oznajmijcie, co
przyniesie przyszłość. 23 Powiedzcie, co ma przyjść
w następstwie, abyśmy poznali, że jesteście bogami; czy też chciejcie wyrządzić coś złego,
albo dobrego, a się zadziwimy, jeśli to razem zobaczymy. 24 Oto jesteście mniej niż nicość, a wasze dzieło mniej niż
tchnienie; ohydny ten, co sobie was obrał. 25 Pobudziłem go z północy
i przybył; ze wschodu słońca wygłasza Moje Imię; on kroczy po zarządcach jak po
błocie i jak garncarz, co depcze glinę. 26 Kto to z początku
zapowiedział, abyśmy przedtem wiedzieli oraz mogli powiedzieć: Sprawiedliwie!
Przecież nikt tego nie zapowiedział, nikt nie oznajmił i nikt nie słyszał
waszych słów. 27 Ja pierwszy oznajmiłem to Cyonowi:
Oto, patrzcie! A dla Jeruszalaim wylałem radosnego zwiastuna. 28 Oglądałem się, ale nie było nikogo; żadnego roztropnego między
nimi, by się mogli spytać
i dać odpowiedź. 29 Zaprawdę, wszyscy są
marnością; niczym ich sprawy, powiewem i pustką ich odlewy *.
*41,9 dokładnie: węgłem
*41,14 także: Odkupicielem
*41,29
także: bałwany
42. Oto Mój sługa, wspieram
go; Mój
wybraniec, którego upodobała sobie Ma Osoba; na nim złożyłem Mego Ducha, on rozniesie narodom to, co jest
właściwe *. Mateusz 12,18+17,5; Efezjan 1,6 2 Nie będzie wykrzykiwał, ani szumiał i na ulicy
nie da się słyszeć jego głosu. 3 Nadłamanej trzciny nie
złamie i tlącego się knotu nie zgasi; według prawdy rozniesie sąd *. 4 Nie osłabnie, ani się
nie zegnie, aż ustanowi prawość * na ziemi; za jego nauką
zatęsknią pobrzeża.
5 Tak mówi Bóg, WIEKUISTY, który stworzył
niebiosa i je rozpostarł; który rozprzestrzenił ziemię wraz z jej płodami; On,
który użycza tchnienia tym, co się na niej zaludniają; a Ducha tym, co po niej pielgrzymują. 6 Ja, WIEKUISTY, powołałem cię do sprawiedliwości;
ujmę twoją rękę oraz cię zachowam; ustanowię na przymierze ludom oraz na
światło narodom. Łukasz 2,32; Dokonania 13,17 7 By otworzyć zaślepione
oczy, więzionych wyprowadzić z więzienia, a pogrążonych w ciemności z domu zamknięcia.
8 Ja, WIEKUISTY, oto Moje Imię; Mojej chwały nie
oddam innemu oraz Mej sławy - posągom. 9 Pierwsze wypadki – oto się ziściły, a
nowe zapowiadam; ogłaszam je wam zanim zakiełkują.
10 Wy, co puszczacie się na morze i wszystko, co
je napełnia, wyspy i ich mieszkańcy - zaśpiewajcie WIEKUISTEMU nową pieśń, Jego
sława od krańców ziemi. 11 Niech pustynia podniesie
głos i jej zagrody; sioła, które zamieszkuje Kedar; niech śpiewają mieszkańcy
skał, niech wołają ze szczytu gór. 12 Niech składają cześć
WIEKUISTEMU i głoszą po wybrzeżach Jego chwałę. 13 WIEKUISTY wystąpi jako
mocarz, wzbudzi zapał jako mąż bojów, zagrzmi i rzuci hasło, okaże się potężnym
dla Swych wrogów.
14 Od dawna milczałem – lecz czy mam pozostać spokojnym,
wstrzymywać się, jęczeć jak rodząca? Chcę burzyć, a przy tym chłonąć! 15 Spustoszę góry, wzgórza, a całą ich zieleń
wysuszę; rzeki przemienię w niwy oraz wysuszę jeziora. 16 Poprowadzę ślepych po drodze, której nie znali;
powiodę ich po nieznanych im szlakach; ciemność przed nimi przemienię w
światło, a manowce zamienię w prostą drogę. Oto rzeczy, które spełnię oraz ich nie zaniecham.
17 Cofną się wstecz ci, co ufają posągom; i sromotnie zawstydzą się ci, co mówią do odlewów: Jesteście
naszymi bogami!
18 Wy, którzy udajecie głuchych – słuchajcie, a wy,
ślepi – patrzcie, abyście przejrzeli! 19 Ale kto jest bardziej ślepy niż Mój
sługa i bardziej głuchy niż Mój poseł, którego wysyłam? Kto tak ślepy jak Mój odkupiony,
zaślepiony jak sługa WIEKUISTEGO? 20 Widziałeś wiele, ale nie
rozważyłeś; otwierano ci
uszy, ale nie słyszysz. 21 WIEKUISTY chciał, abyś
z powodu sprawiedliwości rozpowszechnił prawo i je wsławił. 22 Ale to lud ograbiony, złupiony, wszyscy
uwięzieni po lochach i ukryci w domach zamknięcia; stali się łupem - a nikt nie
ocala; zdobyczą - a nikt nie powiada: Wydaj! 23 Gdyby ktoś z was to
rozważył, pojął oraz usłuchał dla przyszłości. 24 Kto wydał Jakóba na
grabież, a Israela łupieżcom? Czy nie WIEKUISTY, On, któremu grzeszyliśmy? Nie
chcieliśmy chodzić Jego drogami, ani nie słuchaliśmy Jego Prawa *. 25 Więc wylał na niego żar
Swojego gniewu oraz potęgę wojny; palił się dookoła – ale nie poznał, w nim płonęło
– ale nie brał tego do serca.
*42,1
także: sąd, sprawę sądową, sprawiedliwość, wyrok,
prawość, plan
*42,3+4
jak *42,1
*42,24
także: Nauki
10 Wy jesteście Moimi świadkami – mówi WIEKUISTY, i Mój sługa,
którego wybrałem, abyście poznali oraz Mi uwierzyli, i zrozumieli, że to Ja.
Przede Mną nie powstał Bóg oraz nikt dłużej * nie będzie.
11 Ja, Ja sam jestem WIEKUISTY, a oprócz Mnie nie ma zbawiciela. 12 Ja zapowiedziałem, zbawiłem oraz to ogłosiłem,
i nie ma pomiędzy wami cudzego bóstwa. A wy jesteście Moimi świadkami – mówi WIEKUISTY, że Ja jestem Bogiem. 13 Po wszystkie czasy Nim jestem, a z Mych rąk nikt nie ocali;
gdy coś zdziałam – któż to odwróci?
14 Tak mówi WIEKUISTY, wasz Zbawca, Święty
Israela: Z waszego powodu posłałem do Babelu i oderwałem wszystkie zawory; a
Kasdejczycy * – ich śpiew zamienił
się w żałobę. 15 Ja, WIEKUISTY, wasz Święty,
Twórca Israela, wasz Król.
16 Tak mówi WIEKUISTY, który przygotował drogę na morzu i
ścieżkę na bystrych wodach. 17 Ten, który wyprowadził wozy
i rumaki, wojsko i potęgę: Razem legli, nie powstaną, dotlili się jak knot,
pogaśli. 18 Nie wspominajcie
przeszłych rzeczy, starodawnych nie rozpamiętujcie. 19 Oto przygotowuję nową
rzecz, która już teraz kiełkuje –
czyż nie możecie tego poznać? Tak, utworzę drogę na puszczy oraz rzeki na
stepie. Objawienie
21,5 20 Uwielbiać Mnie będzie dziki zwierz, szakale i
strusie; bo na puszczy wyprowadzę wody, a na pustyni rzeki, aby dać wodę Mojemu
ludowi, Mojemu wybranemu. 21 Temu ludowi, który
Sobie utworzyłem, by głosił Moją chwałę. Łukasz 1,74 22 Ale nie Mnie wzywałeś,
Jakóbie, ani się Mną nie trudziłeś, Israelu. 23 Nie Mnie składałeś
baranki twoich całopaleń i nie Mnie uczciłeś twoimi rzeźnymi ofiarami. Nie
obciążałem cię ofiarami ślubnymi, ani cię nie trudziłem kadzidłem. 24 Nie kupowałeś Mi za pieniądze wonnej trzciny,
ani nie nasycałeś Mnie tłustością twoich ofiar; ale Mnie obarczałeś twoimi
grzechami i wyczerpałeś twoimi winami. 25 Lecz Ja, Ja jestem tym,
co z uwagi na Siebie zatrze twoje występki, a twoich grzechów nie wspomnę. 26 Przypomnij Mi, a rozprawię się z tobą. Ty
odpowiedz, abyś się usprawiedliwił * . 27 Twój praojciec zgrzeszył, a twoi orędownicy ode Mnie
odstąpili. 28 Dlatego znieważyłem
świętych przywódców, wydałem Jakóba zniszczenie, a Israela na przezwisko *.
*43,7 także: wybrany w Moim Imieniu
*43,8 inni: lud ślepy, który przecież ma oczy
*43,10
także: potem, poza Mną
*43,14
spolszczone:
Chaldejczycy
*43,26 w znaczeniu: uznał za sprawiedliwego
*43,28 także: zniewagę, hańbiące słowo, blużnierstwo
44. Ale teraz słuchaj
Jakóbie, Mój sługo, i Israelu, którego wybrałem. 2 Tak mówi WIEKUISTY,
który cię utworzył i od początku istnienia ukształtował oraz cię też wspomaga:
Nie obawiaj się, Mój sługo Jakóbie, i ty, Jeszurun *, którego wybrałem. 3 Bo jak rozlewam wody na spragnioną ziemię, a
potoki na suszę – tak rozleję Mojego Ducha na twój ród, a Moje błogosławieństwo
na twych potomków. 4 Rozrosną się jak wśród
traw, jak wierzby nad potokami wód. 5 Ten powie: Należę do
WIEKUISTEGO, drugi nazwie się imieniem Jakóba, a inny zapisze się swoją ręką WIEKUISTEMU
i będzie się chlubił nazwą Israela.
6 Tak mówi WIEKUISTY, Król Israela i jego
Odkupiciel, WIEKUISTY Zastępów: Ja jestem pierwszy i Ja ostatni, a oprócz Mnie nie ma
Boga. 7 Od czasu, gdy
ustanowiłem ten starodawny naród, kto tak jak Ja ogłaszał – niech oświadczy
oraz Mi to wyłoży? Niech zwiastują przeszłe wypadki i to, co w następstwie
przyjdzie. 8 Nie trwóżcie się, nie lękajcie! Czyż już od dawna nie oznajmiłem
oraz ci nie zapowiedziałem – a wy przecież jesteście Moimi świadkami – czy jest Bóg oprócz Mnie?
Przecież nie ma Opoki *, nie znam żadnej. 9 Twórcy posągów – wszyscy są nicością, a ich chluby niezdatne
do niczego; ich świadkowie to oni sami; nic nie widzą oraz nie rozumieją ku
swej hańbie. 10 Kto tworzy bożka, lub
leje posąg, do niczego nie jest przydatny? 11 Przecież wszyscy, którzy w tym uczestniczą,
powinni się wstydzić; gdyby się razem zebrali i stanęli owi mistrzowie ludzcy –
to by niechybnie zadrżeli oraz pokryli się hańbą. 12 Ten wykuwa żelazo na
topór, w żarze go obrabia, formuje go młotami i wyrabia swoim silnym ramieniem;
nawet łaknie, bo mu nie starcza sił, ale nie pije wody i omdlewa. 13 Inny obciosuje pnie, rozciąga sznur, znaczy go
sztyftem, obrabia go heblami i kreśli cyrklem; tworzy go na podobiznę męża, na
wzór okazałego człowieka, by mógł zamieszkać w przybytku *. 14 Aby narąbać cedrów, czy
wziąć korkodąb lub dąb – przygotowuje sobie zapas spośród leśnych drzew; albo
zasadza sosnę, którą rozwija deszcz. 15 To służy człowiekowi na
opał; bierze z nich i się ogrzewa, roznieca także ogień, aby napiec chleba; a nadto
robi bożka oraz się przed nim korzy; tworzy z niego posąg i bije mu pokłony. 16 Jego część pali w ogniu, przy części piecze pieczeń, najada
się mięsa i nasyca; grzeje się i mówi: Ach, rozgrzałem się, poczułem płomień!
21 Pamiętaj to Jakóbie i ty, Israelu, że jesteś Moim sługą; utworzyłem
cię na Mojego sługę; Israelu, nie będziesz przeze Mnie zapomniany. 22 Starłem jak obłok twe występki oraz jak chmurę
twoje grzechy; nawróć się do Mnie, bowiem cię odkupiłem. 23 Zagrzmijcie niebiosa, gdyż WIEKUISTY to
spełnił; wykrzykujcie niziny ziemi, a góry wybuchnijcie śpiewem; także lesie, a
w nim wszystkie drzewa. Bo WIEKUISTY wykupił Jakóba, a przez Israela się
wsławił! 24 Tak mówi WIEKUISTY,
twój Zbawiciel, który cię ukształtował od początku istnienia: Ja jestem WIEKUISTY, który wszystko
czynię; który Sam rozciągnąłem niebiosa i z własnej mocy rozpostarłem ziemię; 25 który niweczy znaki kłamców oraz czyni głupców z wróżbitów;
który mędrców odrzuca do tyłu i czyni głupstwem ich wiedzę; 26 który stwierdza słowo Swojego sługi oraz
spełnia zapowiedź Swych wysłańców; który mówi o Jeruszalaim: Niech będzie
zaludnione; a o miastach Judei: Niech będą odbudowane i dźwiga jej ruiny; 27 który powiada do głębi: Wyschnij! Osuszę twoje
strumienie; 28 który mówi o Koreszu *: On
Moim doglądającym stada, by spełnił całą Moja wolę; i powiedział do
Jeruszalaim: Będziesz odbudowane, a ty Świątynio – ugruntowaną.
*44,2 z hebr. C Jeszurun
- co znaczy (wg. Brytyjskiej Encyklopedii Biblijnej): Prostolinijny w zachowaniu, godny szczególnej czci, szczególnie
sprawiedliwy i prawy; S przypisuje mu znaczenie: Umiłowany; BG, inni: poetycki wariant imienia Israel
*44,8
także: Skały
*44,13
także: w domu
*44,28
spolszczone: Cyrusie; co znaczy: pasterzu, władcy (po persku Cyrus
to Kurusz).
45. Tak mówi WIEKUISTY do Swego
pomazańca, do Koresza *, którego prawicę ująłem,
by upokorzyć przed nim narody oraz otworzyć biodra królów; aby otworzyć przed
nim wrota, a bramy, by nie były zamknięte. 2 Ja będę kroczył przed
tobą i wyrównam strome wyżyny, skruszę spiżowe wrota i rozsadzę żelazne zawory.
3 Oddam ci tajemne skarby oraz skryte bogactwa,
abyś poznał, że to ja jestem WIEKUISTY, Bóg Israela, który cię wezwał po imieniu. 4 Wezwałem cię twoim imieniem dla Mojego sługi
Jakóba oraz dla Mojego wybrańca Israela; wyróżniłem cię, aczkolwiek Mnie nie
znałeś. 5 Ja jestem WIEKUISTY i nie ma
innego; oprócz Mnie nie ma Boga. Uzbroiłem cię, choć Mnie nie znałeś. 6 Aby poznano od wschodu słońca oraz od jego
zachodu, że nie
ma nikogo
oprócz Mnie; Ja jestem WIEKUISTY i nie ma innego. 7 Ja jestem tym, co przygotowuje światło
oraz wytwarza ciemność, co sprawia dobro oraz formuje zło * – Ja, WIEKUISTY to
wszystko czynię.
8 Kropcie z góry niebiosa, a obłoki niech prószą
sprawiedliwością; niech się otworzy ziemia, zaowocuje zbawieniem * i zarazem niech się rozkrzewi sprawiedliwość; Ja WIEKUISTY to uskuteczniam.
9 Biada
temu, co się spiera ze swoimm Stwórcą – skorupa między glinianymi skorupami ziemi. Czyż
glina powie do swego mistrza: Co czynisz? Przecież twoja robota się nie trzyma.
Rzymian
9,20.
10 Biada temu, który powiada do ojca: Czemu
płodziłeś? Albo do niewiasty: Czemu się męczyłaś porodem?
11 Tak mówi WIEKUISTY, Święty Israela i jego
Stwórca: Pytajcie się Mnie o przyszłość; a Mych synów i dzieło Moich rąk - Mnie
powierzcie. 12 Ja uczyniłem ziemię i
stworzyłem na niej człowieka; rozpięły to Moje ręce; Ja urządziłem niebiosa
oraz cały ich zastęp. 13 Ja go także prowadzę do
zwycięstwa oraz wyrównam wszystkie jego drogi. On odbuduje Moje miasto oraz
wyzwoli Moich jeńców; nie za okup, nie za dary – mówi WIEKUISTY Zastępów.
14 Tak mówi WIEKUISTY: Dorobek Micraimu, przemysł
Kuszytów i Sebejczyków, owych rosłych ludzi, przejdzie na ciebie i będzie twoim;
za tobą się udadzą, pójdą w kajdanach, przed tobą będą się korzyć oraz do
ciebie mówić: Tylko pośród ciebie * jest Bóg i nie ma innego,
oprócz tego prawdziwego Boga. 15 * Zaprawdę, Ty jesteś Bogiem ukrytym, Boże Israela, Zbawco! 16 Wszyscy są zawstydzeni i
pohańbieni, razem są pohańbieni wszyscy wytwórcy rzeźb. 17 Ale Israel jest uratowany przez WIEKUISTEGO wiecznym
zbawieniem; nie będziecie zawstydzeni i pohańbieni na wieki wieków.
18 Bowiem tak mówi WIEKUISTY, Stwórca niebios; On jest Bogiem, który stworzył
ziemię oraz ją ustanowił; On ją też utrzymuje; nie na pustynię ją stworzył, lecz
urządził ją dla zaludnienia: Ja jestem WIEKUISTY, nikt inny. 19 Nie mówiłem potajemnie, gdzieś na ustroniu ciemnej ziemi;
nie powiedziałem potomstwu Jakóba: Na próżno Mnie szukacie! Ja, WIEKUISTY,
zwiastuję sprawiedliwość oraz wygłaszam prawdę. 20 Zgromadźcie się i
przyjdźcie, razem podejdźcie, ocaleni spośród narodów! Niczego nie zrozumieli ci, co obnoszą drewno swojego
posągu oraz modlą się do boga, który nie może pomóc. 21 Opowiedzcie, nawet ich przyprowadźcie i niechaj
radzą między sobą. Kto to od dawna oznajmił, od tamtego czasu to zwiastował?
Czy nie Ja, WIEKUISTY? Bo oprócz Mnie nie ma innego Boga, Boga sprawiedliwego; oprócz
mnie nie ma takiego,
co wybawia!
22 Do Mnie się zwróćcie i bądźcie wybawione
wszystkie krańce ziemi! Bo Ja jestem Bóg, i nikt inny. 23 Przysięgam na Siebie, sprawiedliwość * wyszła z Mych ust; słowo, co się nie cofnie, że przede Mną się
ugnie każde kolano i będzie przysięgał każdy język. 24 Tylko u WIEKUISTEGO –
powiedzą o Mnie - jest sprawiedliwość * i potęga. Do niego
przyjdą zawstydzeni wszyscy, co pałali ku Niemu nienawiścią. 1 Koryntian 1,30 25 Przez * WIEKUISTEGO będzie
uznane za sprawiedliwe i lśnić ** całe nasienie Israela. Rzymian 3,20-24
*45,1
spolszczone: Cyrusa –
władcy imperium Medo-Perskiego, pogromcy Babilonu
*45,7 także: występek, krzywdę, ból, cierpienie
*45,8
także: miłosierdziem, ratunkiem, pomocą
*45,14
także: w tobie
*45,15
inni: Tak, przed
poganami ukrywasz Swoją moc, a Israelitom ją objawiasz.
*45,23+24
także: prawość, zbawienie; C
prawda
*45,25
ew.: W WIEKUISTYM
**45,25
także: chlubić się, uczynione godnym chwały
46. Zgiął się Bel *, skulił Nebo **; ich posągi są pośród
roślin i bydląt; te przez was obnoszone, nałożone jako brzemię dla znużonych. 2 Skuliły się, razem się zgięły; nie mogły
uratować brzemienia, więc same poszły w niewolę.
3 Słuchajcie Mnie, domu Jakóba i cały szczątku
domu Israela, którzy jesteście dźwigani od początku istnienia oraz niesieni od łona. 4 Ja zostanę tym samym aż do waszej starości,
oraz będę was nosił aż do sędziwości; Ja stworzyłem, Ja też będę nosił, dźwigał
oraz ocalał.
5 Do kogo Mnie chcecie upodobnić, przyrównać i komu przeciwstawić, abyśmy
byli sobie równi? 6 Wy, co sypiecie złoto z
kiesy, odważacie srebro na szali oraz najmujecie złotnika, aby uczynił z tego
bożka, któremu się kłaniacie i przed którym korzycie. 7 Niosą go na ramieniu,
dźwigają, ustawiają na jego podstawie i stoi, ze swego miejsca się nie ruszy;
choć się do niego woła – nie odpowiada i z niedoli nikogo nie wybawia.
8 Pamiętajcie to i stańcie się mężami; bierzcie
to do serca, odstępcy! 9 Wspomnijcie
przedwieczne dzieje, że Ja jestem Bóg, i nikt inny; Bóg, któremu nic nie dorówna. 10 Który na początku zwiastuje o końcu; a w
zaraniu o tym, co się jeszcze nie stało. Gdy wypowiem, Moje postanowienie się
wypełni i przeprowadzę każdą Swoją wolę. 11 Który wzywam ze Wschodu drapieżnego
ptaka, męża Mojego przeznaczenia z dalekiej ziemi. Powiedziałem, więc to
osiągnę; ułożyłem, więc spełnię.
12 Słuchajcie Mnie, wy, krnąbrnego serca, którzy jesteście dalecy od sprawiedliwości *. 13 Zbliża się Moja sprawiedliwość *, ona jest niedaleko, a Moja pomoc się nie opóźni. Zatem dam Cyonowi pomoc,
Israelowi Moją sławę.
*46,1 skrót od Bilu – nazwa głównego bóstwa
babilońskiego; co znaczy: Źródło szczęścia
**46,1 ew. Nabu
– nazwa innego bóstwa babilońskiego; co znaczy: Źródło wymowy. Trzecim bóstwem
był Merodach.
*46,12
także: C
zbawienia
*46,13
także: C
Moje zbawienie
47. Zstąp oraz usiądź w
prochu,
panno, córo Babelu *, siądź na ziemi, a nie
tronie, córo Kasdi **! Bo nie będą cię nadal
nazywać tkliwą oraz spieszczoną. 2 Weź żarna i miel mąkę,
zdejmij twoją zasłonę, podkasaj dół sukni, obnaż goleń i brnij przez rzeki. 3 Odkryje się twoja nagość oraz ukaże twój srom;
dokonam pomsty i nie napotkam nikogo, kto by Mi się opierał.
4 Naszym Wybawcą - WIEKUISTY Zastępów, to Jego
Imię, Święty Israela. 5 Siedź w milczeniu i
skryj się w ciemności, córo Kasdi, bo nie będą cię nadal nazywać władczynią
królestw. 6 Gdy gniewając się na
Mój lud, poniewierałem Moim dziedzictwem i wydawałem ich w twoje ręce – nie
okazałaś im miłosierdzia; nawet starców obciążałaś twoim nadmiernym jarzmem. 7 Sądziłaś: Wiecznie będę panią; więc nie wzięłaś
tego do serca, ani nie wspominałaś o końcu. Objawienie 18,7
8 Oto posłuchaj, rozkosznico, która bezpiecznie
zasiadłaś i która mawiasz w swoim sercu: Ja * i nikt inny! Nie
zostanę wdową, ani nie zaznam sieroctwa. 9 Zatem nagle, przypadną
na ciebie te dwie rzeczy: Sieroctwo i wdowieństwo. Spadną na ciebie w całej
swej pełni, pomimo mnóstwa twych guseł i mimo wielkiej mocy twoich czarów.
*47,1 spolszczone: Babilonu
**47,1 spolszczone: Chaldei
*47,8+10
S Ja jestem
*47,13 chodzi o astrologów
48. Posłuchajcie tego, domu
Jakóba; ci, którzy są nazywani
imieniem Israela i pochodzą ze źródeł Judy; którzy przysięgają na Imię
WIEKUISTEGO, lecz nie w prawdzie i nie w uczynkach sprawiedliwści * przywodzą na pamięć Boga w Israelu. 2 Mimo, że się nazywają
od świętego miasta, i polegają na Bogu Israela; Jego Imię - WIEKUISTY Zastępów.
3 Od dawna oznajmiałem poprzednie rzeczy; zaledwie wyszły z
Moich ust, zaraz dawałem o nich znać; i nagle je spełniłem, więc się
urzeczywistniły. 4 Ponieważ wiedziałem, że
ty jesteś krnąbrny, twój kark jest żelaznym ścięgnem, a
twoje czoło ze spiżu, 5 dlatego od dawna ci to
oznajmiłem; dałem ci o tym znać, zanim się spełniło, abyś nie powiedział: To
uczynił mój bożek; mój posąg i odlew tego dokonał. 6 Słyszałeś – popatrz, że
wszystko jest. Czyż nie musicie tego sami przyznać? Teraz też zapowiedziałem ci
nowe i tajemnicze rzeczy, o których jeszcze nie wiedziałeś. 7 Teraz się tworzą, a nie przedtem; nie słyszałeś
o nich nawet przed dniem, byś nie powiedział: Te rzeczy były mi znane. 8 Nie słyszałeś, nie
wiedziałeś, ani poprzednio nie otwierało się twoje ucho; bo wiem, że chętnie się
sprzeniewierzasz i że od początku istnienia nazywają cię odstępcą. 9 Zawieszę Mój gniew z powodu Mego Imienia, powściągnę
się wobec ciebie dla Mej chwały, abym cię nie wytępił. 10 Oto cię przetapiałem – lecz nie jak srebro, doświadczałem
cię w topieli niedoli. 11 Dla Siebie, dla Siebie
to uczynię, bo jakże miało by być znieważone Moje Imię; a przecież Mojej chwały nie odstąpię
innemu.
12 Słuchaj Mnie Jakóbie i Israelu, Mój powołany!
To jestem Ja – Ja pierwszy i Ja ostatni. Objawienie 2,17+22,13 13 Tylko Moja ręka ugruntowała ziemię, a Moja prawica rozpięła
niebiosa; gdy Ja je wezwę – razem staną. 14 Zgromadźcie się wszyscy
i słuchajcie: Kto z nich zwiastował, że ten, którego umiłował WIEKUISTY, przeprowadzi
Jego wolę w Babelu i okaże Jego potęgę nad Kasdejczykami? 15 Ja, Ja to zwiastowałem
oraz go powołałem; sprowadziłem go, a nadto powiodła się jego droga. 16 Zbliżcie się do Mnie oraz słuchajcie. Od początku
nie przemawiałem w skrytości; od chwili, w której się to zaczęło, byłem tam. Oto
teraz, wysłał mnie Pan, WIEKUISTY, Jego Duch.
17 Tak mówi WIEKUISTY, twój Wybawca, Święty
Israela: Ja, WIEKUISTY, twój Bóg, uczę cię dla twojego pożytku; prowadzę cię
drogą, którą ty powinieneś chodzić. 18 O, gdybyś słuchał Moich
przykazań! Wtedy twój pokój byłby jak strumień, a twoje uczynki sprawiedliwości
* jak fale morza. 19 Twoje potomstwo byłoby
jak piasek, a płody twojego łona jak jego ziarnka. Jego imię nie byłoby
wytępione, ani zgładzone sprzed Mojego oblicza.
20 Wyjdźcie z Babelu, uchodźcie z Kasdim! Głosem
radości zapowiadajcie, rozgłaszajcie i to roznoście aż do krańców ziemi;
wołajcie: WIEKUISTY wyswobodził Swojego sługę Jakóba! 21 I nie pragnęli na stepach, po których ich poprowadził -
wytoczył im wody ze skały; rozsadził opokę, zatem trysnęły wody. 22 Ale nie ma pokoju dla niegodziwych – mówi WIEKUISTY.
*48,1
C szczerości
*48,18
C pomyślność
49. Słuchajcie mnie,
wybrzeża, i uważajcie narody w dali! WIEKUISTY powołał mnie od początku
istnienia, w łonie mojej matki wspomniał na moje imię. 2 I uczynił me usta jak ostry miecz; chował mnie
w cieniu Swej ręki, krył mnie w Swoim kołczanie i uczynił mnie wyostrzonym grotem.
3 Powiedział do mnie: Ty jesteś Moim sługą, Israelem,
przez którego się wsławię.
5 Otóż i teraz - powiedział WIEKUISTY, który od
początku istnienia stworzył mnie na Swojego sługę, bym nawrócił ku Niemu Jakóba
i by skupił się przy Nim Israel. Tak, jestem poważany w oczach WIEKUISTEGO, a
mój Bóg jest moją potęgą. 6 Nadto powiedział: Mało Mi
było, byś był sługą do dźwigania pokoleń Jakóba oraz do nawrócenia ocalonych
Israela; ale ustanawiam cię światłem dla narodów, aby Moje zbawienie doszło do krańców
ziemi. Dokonania
13,47
7 Tak mówi WIEKUISTY, Zbawca Israela, jego
Święty, do wzgardzonej duszy, do wstrętnego dla narodów, do niewolnika władców:
Królowie ujrzą i powstaną, a książęta będą korzyć się przed WIEKUISTYM, który
jest niezawodny; przed Świętym Israela, który cię wybrał.
8 Tak mówi WIEKUISTY: Wysłuchałem cię w przyjemnej
chwili, a w dzień zbawienia przyjdę ci z pomocą; będę cię strzegł i dam * cię za przymierze
ludowi, abyś podźwignął ziemię i zasiedlił spustoszone dziedzictwa. 9 Abyś powiedział uwięzionym: Wyjdźcie; a tym, co
w ciemności: Ukażcie się! Będą się paść przy drogach, a ich pastwisko będzie na wszystkich nagich
szczytach. Łukasz
4,18 10 Nie będą łaknąć, ani pragnąć; nie porazi ich
żar i słońce, bo ich Miłościwy ich poprowadzi, i powiedzie ich do zdrojów wód. 11 Wszystkie Moje góry zamienię w drogę, a Me
ścieżki będą podwyższone. 12 Oto nadejdą ci z daleka,
i oto inni z północy, od morza, a tamci z ziemi Synym *. 13 Zagrzmijcie niebiosa,
rozraduj się ziemio i niech góry wybuchną radością; bowiem WIEKUISTY pociesza
Swój naród, użala się nad Swoimi biednymi.
22 Ale tak powiedział Pan, WIEKUISTY: Oto wzniosę
ku ludom Moją rękę i zatknę wobec narodów Mój sztandar, a przyniosą twoich
synów na połach sukni, a twe córy będą niesione na grzbietach. 23 Królowie będą twoimi piastunami, a ich księżne twoimi karmicielkami;
będą ci się kłaniać twarzą do ziemi i lizać proch twoich nóg; a wtedy poznasz,
że Ja jestem WIEKUISTY, i że nie powstydzą
się ci, co Mi ufają.
24 Czy bohaterowi bywa wydarta zdobycz, albo czyż
może być więziony łup zwycięzcy? 25 Ale tak mówi WIEKUISTY:
I łup bohatera zostanie mu wydarty, i zdobycz tyrana się wyrwie; bowiem Ja się
sprzeciwię twoim wrogom, a twych synów Ja sam wyzwolę. 26 Twoich ciemiężców nakarmię ich własnym ciałem, i jak
moszczem, upiją się własną krwią; więc wszelka cielesna natura S pozna, że Ja jestem WIEKUISTY, twój obrońca i twój wybawca, mocarz
Israela. Objawienie16,6
*49,8
także: ofiaruję cię, wydam cię, dam z ciebie
zapłatę
*49,12 być może Chiny
50. Tak mówi WIEKUISTY: Gdzie jest list rozwodowy waszej
matki, przez który ją porzuciłem? Albo gdzie są Moi wierzyciele, którym musiałem was zaprzedać?
Oto jesteście zaprzedani przez wasze grzechy, a przez wasze występki porzucona jest wasza matka. 2 Dlaczego, gdy przyszedłem - nie było nikogo;
gdy wołałem – nikt nie odpowiadał? Czy myślicie, że Moja ręka jest za słabą aby wyzwolić, albo
czy nie ma we Mnie mocy, aby zbawić? Oto samą Mą groźbą wysuszam morze,
zamieniam rzeki w pustynie tak, że ich ryby gniją z powodu braku wody,
zdychając z pragnienia. 3 Odziewam niebiosa pomroką
i wór ustanawiam ich zasłoną.
4 Pan, WIEKUISTY, dał mi wyćwiczony język, bym
umiał w porę pokrzepić słowem znużonego. On budzi mnie każdego ranka, pobudza
moje ucho, bym słuchał jak uważni uczniowie. 5 Tak, Pan, WIEKUISTY,
otworzył mi ucho, a ja się nie opierałem oraz nie odwróciłem się do tyłu. 6 Nadstawiałem mój grzbiet bijącym, a moje
policzki szarpiącym; nie chowałem mej twarzy przed obelgami i pluciem. Mateusz 26,27 7 Ale Pan, WIEKUISTY, mi dopomaga, dlatego nie
będę pohańbiony; dlatego uczyniłem mą twarz jak krzemień, bo wiem, że nie będę
zawstydzony. 8 Bliskim jest mój obrońca; kto zechce
się ze mną spierać? Stańmy razem! Kto jest mym przeciwnikiem, niechaj do mnie podejdzie. Rzymian 8,31 9 Oto Pan, WIEKUISTY mi dopomoże; kto mnie
potępi? Oto wszyscy zwiotczeją jak szata, mól ich zgryzie.
10 Kto jest pomiędzy wami bogobojny, ten słucha głosu Jego
sługi; a kto chodzi w ciemności, bo nie ma światła – niech zaufa Imieniu
WIEKUISTEGO i polega na swoim Bogu. 11 Wy wszyscy, co
rozniecacie ogień oraz uzbrajacie się w płonące strzały - idźcie w płomień waszego
ognia i na strzały, które sami rozpaliliście. To was spotka z Mej ręki –
polegniecie w strapieniu.
51. Słuchajcie Mnie, wy, którzy podążacie za sprawiedliwością,
którzy
szukacie WIEKUISTEGO; spójrzcie na Skałę z której jesteście wyciosani, na
wydrążenie dołu, z którego jesteście wykopani. 2 Spójrzcie na Abrahama,
waszego ojca i na Sarę, która was zrodziła; on był jednym, kiedy go powołałem,
ale błogosławiłem mu
oraz go rozmnożyłem. 3 Tak WIEKUISTY pocieszy
Cyon, pocieszy wszystkie jego ruiny – jego pustynię zamieni w rajską ziemię, a
jego ogród jakby w ogród Boga; w nim się znajdzie radość i wesele,
dziękczynienie i odgłos śpiewu.
4 Uważajcie na Mnie, Mój ludu oraz ty, Mój
narodzie, dajcie Mi ucho! Bowiem ode Mnie wyjdzie Prawo, a Mój sąd ustanowię
światłem narodów. 5 Bliską jest Moja sprawiedliwość * oraz wschodzi Moje zbawienie; Me ramiona będą sądzić narody. Mnie
wypatrują wybrzeża i wyczekują Mego ramienia. 6 Wznieście ku niebu
wasze oczy i spójrzcie ku ziemi, na dół; bo niebiosa jak dym się rozpłyną, ziemia
zwiotczeje jak szata, a jej mieszkańcy pomrą jak komary; ale Moje zbawienie
ostoi się na wieki i nie złamie się Moja sprawiedliwość *. Mateusz 24,35; Marek 13,31; Łukasz 21,33; Hebrajczyków 1,10-11; 2
Piotra 3,11
7 Słuchajcie Mnie świadomi sprawiedliwości *; narodzie, co w sercu ma Moje Prawo: Nie lękajcie się urągania ludzi
oraz nie obawiajcie się ich obelg. 8 Bo jak szatę pożre ich
mól i jak wełnę pogryzie ich robak; ale Moja sprawiedliwość * ostoi się na wieki, a Me zbawienie od pokolenia do pokolenia. 9 Ocuć się, ocuć, przyoblecz się w moc, ramię
WIEKUISTEGO! Ocuć się jak za dawnych dni, za starożytnych pokoleń! Czyż nie ty porąbałeś Rahab * i rozpłatałeś smoka **? 10 Nie ty wysuszyłeś wody bezmiernej otchłani; morze, co morskie
tonie zamieniło w drogę, by przeszli wyzwoleni? 11 Tak powrócą
wyswobodzeni WIEKUISTEGO i wejdą ze śpiewem do Cyonu, a nad ich głowami wieczna
radość; dostąpią wesela i radości, a troski oraz westchnienia znikną.
12 Ja, Ja sam jestem waszym Pocieszycielem! Czym jesteś ty, że się obawiasz
śmiertelnego człowieka, syna Adama, który jest postawiony na równi z trawą?
17 Ocuć się, ocuć, wstań córo Jeruszalaim! Ty, która wypiłaś z ręki WIEKUISTEGO kielich Jego
gniewu; pieniący się kielich odurzenia wychyliłaś i wysączyłaś. 18 Nikt jej nie poprowadził ze wszystkich dzieci,
które urodziła; nikt nie wspierał jej ręki ze wszystkich dzieci, które
wychowała. 19 Jakże liczne były twe
przypadłości – kto cię wystarczająco pożałuje? Spustoszenie oraz zburzenie,
głód i oręż – kto cię pocieszy? 20 Twoi synowie pomdleli, niczym
łania złapana w matnię, legli na
wszystkich rogach ulic; pełni byli gniewu WIEKUISTEGO i grozy twojego Boga. 21 Dlatego posłuchaj tego, utrapiona i upojona, ale nie winem! 22 Tak mówi Pan, WIEKUISTY, twój Bóg, który broni Swojego ludu:
Oto zabieram z twej ręki kielich odurzenia, pieniący się kielich Mojego gniewu
– nie będziesz z niego więcej piła. 23 Podam go w rękę twoich
gnębicieli, którzy mówili do twojej duszy: Nachyl się, abyśmy przeszli.
Uczyniłaś twój grzbiet niczym ziemię i niczym ulicę dla przechodniów.
*51,5+6+7+
*51,9 przydomek Egiptu
**51,9
C krokodyla
52. Ocuć się, ocuć,
przyodziej się w twoją moc, Cyonie! Odziej się w szaty twojej wspaniałości,
Jeruszalaim, święte miasto! Bo nieobrzezany i nieczysty więcej już do ciebie nie
wtargnie. 2 Otrząśnij się z pyłu,
wstań i zasiądź, Jeruszalaim! Rozbij pęta twej szyi, branko, córo Cyonu!
3 Bowiem tak mówi WIEKUISTY: Darmo was zaprzedano;
ale nie srebrem będziecie wykupieni!
4 Tak mówi WIEKUISTY: Z początku Mój lud zaszedł
do Micraimu, aby tam być przechodniem, ale Aszur uciska go bez końca. 5 Lecz teraz, z jakiego powodu ma tu być? – mówi WIEKUISTY,
przecież Mój naród został darmo schwytany; jego tyrani wykrzykują – mówi WIEKUISTY,
i ustawicznie, każdego dnia jest znieważane Moje Imię. 6 Dlatego Mój naród pozna
Moje Imię, by potwierdził owego dnia, że Ja jestem Ten, co wypowiedział: Oto jestem!
7 O, jak urocze są na górach kroki zwiastuna, który
obwieszcza pokój, który zwiastuje szczęście, obwieszcza zbawienie * i zapowiada Cyonowi: Twój Bóg króluje! Rzymian 10,15 8 Oto głos twoich stróżów – o, jakże podnieśli
głos, jak razem wykrzykują; bo oko przy oku widzą jak WIEKUISTY wraca do Cyonu.
9 Wybuchnijcie i razem zaśpiewajcie ruiny
Jeruszalaimu, bo WIEKUISTY pociesza Swój naród, wyzwala Jeruszalaim. 10 Przed oczyma wszystkich ludów WIEKUISTY odsłania
Swoje święte ramię; zatem wszystkie krańce ziemi widzą pomoc naszego Boga. Łukasz 3,6 11 Odstąpcie! Odstąpcie, wyjdźcie stamtąd, nie tykajcie się
nieczystości, wyjdźcie spośród niego; oczyśćcie się wy, co niesiecie przybory
WIEKUISTEGO! 2
Koryntian 6,17; Objawienie 18,4 12 Gdyż nie wyjdziecie z
pośpiechem, ani nie ujdziecie w popłochu, bowiem przed wami idzie WIEKUISTY, a i
waszym odwodem jest Bóg Israela.
13 Oto Mój sługa będzie szczęśliwym, wywyższonym, wyniesionym
oraz bardzo wysoko postawionym. 14 Jak twym widokiem
przerażało się wielu i bardziej niż kogokolwiek był zeszpecony jego wygląd oraz
zniszczona jego postać bardziej niż
synów ludzkich - 15 tak też skropi on wiele
ludów, a królowie zamkną przed nim swe usta. Bo czego im nie opowiadano – to
oglądają, a o czym nie słyszeli – to widzą.
*52,7
także: C
pomoc
53. Kto by uwierzył wieści,
co do nas doszła i nad kim się objawiło
ramię WIEKUISTEGO? Jan 12,38; Rzymian 10,16 2 Bo wyrósł przed Nim jak
różdżka i jak korzeń ze spierzchłej ziemi; nie miał postawy, ani urody;
widzieliśmy go, ale nie w tej postaci, byśmy go sobie upodobali *. 3 Wzgardzony był, unikany
przez ludzi, mąż boleści, zżyty z cierpieniem; jakby zakrywał swe oblicze, wzgardzony
był i go mieliśmy za nic. Marek 9,12; Hebrajczyków 4,15 4 Ale on nosił nasze
cierpienia, dźwigał nasze dolegliwości; a myśmy uważali go za dotkniętego,
rażonego przez Boga i znękanego. Mateusz 8,17 5 Zaś on był raniony za
nasze przestępstwa, skruszony za nasze winy; za nasz pokój – kaźń na nim, a
przez jego potłuczenie – my wyzdrowieliśmy. Rzymian 4,25; 1 Koryntian 15,3; 1 Piotra 2,24 6 Wszyscy błądziliśmy jako trzoda, każdy zwrócił
się na swoją drogę, lecz WIEKUISTY dotknął go winą nas wszystkich. 7 Był dręczony – ale ulegał i nie otwierał swoich
ust; jak jagnię prowadzone na rzeź, jak oniemiała owca, przed tymi, którzy ją strzygą – tak nie
otwierał swoich ust. Mateusz 26,63+27,12; Marek 14,61+15,5; Dokonania 8,32 8 Został
wzięty na skutek ucisku i sądu; kto to pomyśli w jego pokoleniu, że został
odłączony z krainą żywych za odstępstwo mojego narodu, jako kara za nich. 9 Pośród niegodziwych ustanowiono jego grób, wśród
przemożnych * jego mogiłę; jakkolwiek
bezprawia nie popełnił i nie było zdrady w jego ustach. 1 Piotra 2,22; 1 Jana 3,5 10 Ale spodobało się WIEKUISTEMU, złamać Swojego
gnębionego, by swą duszą spełnił ofiarę, ujrzał potomstwo, przedłużył dni i aby
przez jego ręce rozwinęła się wola WIEKUISTEGO. 11 Z trudu swojej duszy
zobaczy i będzie nasycony. Mój sprawiedliwy sługa swą mądrością wielu poprowadzi
do sprawiedliwości i sam poniesie ich winy. 12 Dlatego dam mu w spadku
wielu oraz rozdzieli zdobycz wśród potężnych; gdyż wydał na śmierć swoje życie i do występnych był
zaliczony; on, który poniósł grzech wielu oraz wstawiał się za przestępcami. Marek 15,28; Łukasz
22,37+23,34
*53,2
także: byśmy się nim rozkoszowali; byśmy go
pożądali
*53,9
w rozumieniu:
niekoniecznie bogatych
54. Raduj się niepłodna,
która nie rodziłaś, uderz pieśnią; wykrzykuj, która nie zaznałaś bólu! Bo
liczniejsze będą dzieci opuszczonej, niż dzieci zamężnej – mówi WIEKUISTY. Galacjan 4,27 2 Rozszerz przestrzeń twego namiotu i niech
rozepną zasłony twoich siedzib; nie ociągaj się, przedłuż twoje sznury i
utwierdź twe kołki. 3 Bo na prawo i lewo się
rozprzestrzenisz, twe potomstwo wydziedziczy ludy i zaludni spustoszone miasta.
4 Nie bój się, bowiem nie będziesz pohańbiona, i
się nie wstydź, bo się nie zarumienisz; gdyż zapomnisz upadki twojej młodości,
a na hańbę twojego braku męża * więcej nie wspomnisz. 5 Gdyż twoim małżonkiem jest twój Stwórca, Jego Imię
WIEKUISTY Zastępów; a twoim Odkupicielem Święty Israela, nazwany Bogiem całej
ziemi. Łukasz
1,31-32 6 WIEKUISTY cię powoła jako opuszczoną oraz strapioną w duchu
niewiastę, i jako żonę młodości, ponieważ zostałaś porzuconą – mówi twój Bóg. 7 Opuściłem cię na przelotną chwilę, lecz w
wielkim miłosierdziu znowu cię przygarnę. 8 W przystępie gniewu,
nagle skryłem przed tobą Moje oblicze – mówi twój Odkupiciel, WIEKUISTY, ale w
wiecznej miłości ulitowałem się nad tobą.
9 Bo jako wody Noacha – tak też i w odniesieniu
do Mnie. Jak przysiągłem, że wody Noacha nie rozleją się znowu na ziemi – tak
też przysięgam, że nie będę się na ciebie gniewał, ani cię gromił. 10 Bo choćby się rozstąpiły góry oraz zachwiały wzgórza, jednak
Ma łaska nie odejdzie od ciebie i nie
zachwieje się przymierze Mego pokoju – mówi twój Miłościwy, WIEKUISTY.
11 O biedna, skołatana, niepocieszona! Oto twoje
kamienie osadzę na błyszczu * i utwierdzę cię na
szafirach. 12 Z rubinu uczynię twoje
blanki *, twoje bramy z kryształów, a całą twoją granicę
z drogocennych kamieni. 13 Wszystkie twoje dzieci
będą świadome WIEKUISTEGO i wtedy będzie wielką pomyślność twoich synów. 14 Będziesz utwierdzona sprawiedliwością; więc daleka bądź od
zgnębienia, bowiem nie musisz się obawiać; i od trwogi, bowiem do ciebie się nie
zbliży. 15 Wprawdzie niejeden się
zmówi, ale nie z Mojej woli; i ktokolwiek się zmówi na ciebie – on tobie
przypadnie. 16 Oto Ja stworzyłem tego,
który wykuwa broń, rozżarza w ogniu węgle i wyrabia narzędzie do czynu; Ja też
stworzyłem niszczyciela, aby burzył. 17 Ale żadne narzędzie
wykute przeciw tobie się nie nada oraz potępisz każdy język, co występuje
przeciw tobie. Takim jest udział sług WIEKUISTEGO, a ich sprawiedliwość ode
Mnie – mówi WIEKUISTY. Rzymian 3,26.
*54,4
także: wdowieństwa
*54,11
antimonium – czarny,
metaliczny proszek, którym pocierano
brwi, by podnieść blask oczu.
*54,12 wystające z murów „zęby” warowni, przez
które przenikają promienie słońca
55. O, wy, wszyscy
spragnieni oraz każdy, kto nie ma pieniędzy - pójdźcie do wody; pójdźcie, zaopatrzcie się i spożywajcie; tak,
pójdźcie, zaopatrzcie się bez pieniędzy, w wino i mleko bez zapłaty. Jan 7,37 2 Po co macie odważać za to srebro, czego nie
chciałem; a waszą pracę dawać za to, co nie syci? Słuchajcie Mnie i zakosztujcie tego, co
najlepsze; niech w obfitości rozkoszuje się wasza dusza. 3 Skłońcie wasze ucho i przyjdźcie do Mnie; słuchajcie, a wasza
dusza ożyje; zawrę z wami Wieczne Przymierze – łaski zapewnione Dawidowi. 4 Oto ustanowiłem go świadkiem narodów, władcą i
wodzem ludów. Jan 18,37; Objawienie 1,5 5 Oto zawezwiesz ludy,
których nie znasz, do ciebie się zbiegną plemiona, które ciebie nie znały; z
powodu WIEKUISTEGO, twojego Boga; Świętego w Israelu, który cię wsławi.
6 Szukajcie WIEKUISTEGO, póki może być
znaleziony; wzywajcie Go, póki jest bliskim. 7 Niechaj niegodziwy porzuci
swoją drogę, a mąż bezprawia swe zamysły. Niech zawróci do WIEKUISTEGO, a ulituję
się nad nim; do naszego Boga, gdyż szczodrym jest w odpuszczaniu. 8 Bo Moje myśli nie są jak wasze myśli, ani wasze
drogi jak Moje drogi – mówi WIEKUISTY. 9 O ile niebiosa przewyższają
ziemię, o tyle Moje drogi przewyższają wasze, a Moje myśli – wasze myśli. 10 Bowiem jak z nieba spada deszcz, czy śnieg i
tam nie wraca, ale nasącza ziemię, użyźnia ją, czyni płodną oraz dostarcza
nasienia siejącemu, a strawy jedzącemu – 11 takim będzie i Moje
Słowo, które wychodzi z Mych ust. Nie wróci do Mnie próżne, ale dokona tego, czego żądam i przyprowadzi
to, z czym je wysłałem. 12 Tak w radości
wyjdziecie oraz w pokoju będziecie prowadzeni; góry i wzgórza wybuchną przed
wami śpiewem, a wszystkie polne drzewa uderzą jakby w dłoń. 13 Zamiast głogu wyrośnie cyprys, a zamiast
pokrzywy wyrośnie mirt i będzie to ku sławie WIEKUISTEGO, na znak wieczny, niezatarty.
56. Tak mówi WIEKUISTY: Przestrzegajcie sądu * oraz spełniajcie sprawiedliwość; bowiem bliskie nadejścia jest Me
zbawienie ** i objawi się Moja
łaska. 2 Szczęśliwy człowiek,
który to czyni; syn Adama, który się tego trzyma; który przestrzega szabatu,
aby go nie znieważyć oraz strzeże swej ręki, by nie spełniła nic złego. 3 Niech nie powie cudzoziemiec, który się garnie
do WIEKUISTEGO, mówiąc: Pewnie WIEKUISTY odłączy mnie od Swojego narodu; i
niech nie powie eunuch: Oto ja, uschłe drzewo! 4 Bo tak mówi WIEKUISTY o
eunuchach, którzy przestrzegają Moich szabatów; wybierają to, co Mi się podoba
i trzymają się Mojego przymierza: 5 Ustanowię im w Moim
domu, w Mych murach udział i imię, lepsze niż ustanowione przez synów ludzkich; ustanowię im wieczne
imię, które nie będzie zatarte. 6 Także cudzoziemcom, którzy się przygarną do
WIEKUISTEGO, aby Mu służyć, by miłować Imię WIEKUISTEGO i być Mu sługami;
wszystkim, którzy by przestrzegali szabatu, aby go nie znieważać i trzymali się
Mojego przymierza. 7 Przyprowadzę ich do
Mojej świętej góry i rozraduję ich w Moim Domu Modlitwy; ich całopalenia oraz
bite ofiary będą przyjemne na Mojej ofiarnicy; bowiem Mój Dom ma być nazwany
Domem Modlitwy dla wszystkich narodów. 8 Oto wypowiedź Pana,
WIEKUISTEGO, który zgromadza rozproszonych Israela. Jeszcze będę do Niego gromadził
oraz do Jego zgromadzonych. 9 Także wszystkie dzikie
zwierzęta – przyjdźcie na żer! Wszystkie zwierzęta lasu!
10 Jego stróże są ślepi, bezmyślni; wszyscy oni jak nieme psy, nie umiejące
szczekać; senne, wylegujące się, lubiące drzemki.
*56,1 także: oceny, wyroku; sprawiedliwości, tego, co prawe; S
oddzielenia;
**56,1
także: Moja pomoc
57. Sprawiedliwy ginie *, a nikt tego nie bierze
sobie do serca; mężowie wierności porwani, a nikt nie zwraca uwagi, że przed
złym ** został porwany sprawiedliwy. 2 Ten, kto chodzi w prostocie - przybliża pokój, odpoczywa
na swoim łożu.
3 Ale podejdźcie tu, wy, synowie czarownicy,
nasienie lubieżnika i nierządnicy! Mateusz 12,39 4 Z kogo się naigrywacie,
przeciw komu otwieracie usta i wywieszacie język? Przecież to wy jesteście płodem występku, nasieniem
kłamstwa! 5 Ci, co są rozognieni w gajach, pod każdym
rozłożystym drzewem i co w dolinach, pod urwiskami skał zarzynają dzieci. 6 Twe dziedzictwo pośród polanek * dolin; one, one są twoim udziałem; im to lałaś zalewki i niosłaś ślubne ofiary. Czy
wobec tego mam się uspokoić? 7 Ustawiłaś twe łoże na
wysokiej, sterczącej górze oraz tam wchodziłaś, by bić ofiary. 8 Za drzwiami i podwojami umieściłaś twoje
pamiątki, i ode Mnie się odwróciwszy – odkryłaś się oraz na nie weszłaś;
rozszerzyłaś twe łoże i zawarłaś ugodę z niejednym z nich. Upodobałaś sobie ich
nałożnictwo, upatrzyłaś sobie wygodne miejsce. 9 Namaszczona,
pielgrzymowałaś do królów * i mnożyłaś twoje wonności; wyprawiałaś daleko twoich posłów oraz zeszłaś
głęboko, aż do Krainy Umarłych S. 10 Znużyłaś się mnóstwem twych pielgrzymek, jednak
nie powiedziałaś: Koniec! Dlatego nie ustałaś, bo jeszcze odnajdywałaś życie w
twoich rękach. 11 Ale przed kim się
wystraszyłaś i zatrwożyłaś, tak, że zaczęłaś kłamać? Przecież o Mnie nie pamiętałaś, ani tego nie
wzięłaś sobie do serca – bo Ja milczę i to od dawna; nie Mnie się obawiałaś! 12 Gdybym teraz ogłosił twoją sprawiedliwość i twoje sprawy –
nie przyniosły by ci pożytku *. 13 Gdy będziesz wołać - niech cię ocalą twoje
zgraje; ale wszystkie je wiatr rozniesie, zdmuchnie powiew, a ten, kto we Mnie pokłada
nadzieję - odziedziczy ziemię oraz posiądzie Moją świętą górę.
14 On już woła: Torujcie, torujcie, wyrównujcie
drogę, znieście zapory z drogi Mojego ludu!
15 Gdyż tak mówi Wysoki i Wzniosły, Wiecznieistniejący,
a Jego Imię święte: Przebywam na świętej wysokości, ale też przy skruszonym
oraz zgnębionym w duchu, by ożywić ducha zgnębionych i ożywić serce
skruszonych. 16 Bowiem nie stale
gromię, ani nie bezustannie się gniewam; ponieważ przed Mym obliczem duch by
zamierał oraz dusze, które Ja stworzyłem. 17 Rozgniewałem się z powodu
jego grzesznej żądzy oraz go poraziłem, gniewnie się odwracając; a jednak szedłeś
wiarołomnie drogą swojego serca. 18 Widziałem jego drogi -
jednak chcę go uzdrowić oraz go prowadzić, i wrócić mu pocieszenie oraz jego
płaczącym. 19 Wyleję słowo ust:
Pokój, pokój dalekiemu i bliskiemu – mówi WIEKUISTY, i go uzdrowię. 20 Ale niegodziwi są jak wzburzone morze, kiedy
nie może się uciszyć; a jego wody wymiatają muł i błoto. 21 Nie ma pokoju dla niegodziwych – mówi mój Bóg.
*57,1 także: umiera, znika
**57,1 także: nieszczęściem,
niedolą
*57,6 inni: pośród gładkich kamieni
*57,9 także: ogólne miano bożyszcz
*57,12 inni: Ja wygłaszam ci zbawienie, a twoje twory ci nie pomogą.
58. Wołaj na całe gardło,
nie ustawaj, podnieś swój głos jakby trąba i wypowiadaj Memu ludowi jego występek,
a domowi Jakóba jego grzechy. 2 To Mnie szukają dzień w
dzień i żądają poznania Moich dróg; jako lud, który pełni sprawiedliwość i nie
uchybia sądom swojego Boga. Ode Mnie domagają się sprawiedliwych sądów i żądają
bliskości Boga, 3 mówiąc: Czemu pościmy, a Ty nie
widzisz; trapimy naszą duszę, a Ty nie zważasz? Oto w dzień waszego postu załatwiacie
swe sprawy i przynaglacie
wszystkich waszych pracowników *. 4 Oto pościcie w swarach, zwadach, by uderzać
niegodziwą pięścią; nie pościcie przez ustalony okres czasu, aby na wysokości
był usłyszany wasz głos. 5 Czyż taki ma być post,
który Sobie upodobałem? Czy po to jest dzień, w którym człowiek trapi swą duszę, by człowiek zgiął swoją
głowę jak trzcinę oraz podścielił sobie wór i popiół? Czy to nazwiesz postem i
dniem pożądanym przez WIEKUISTEGO? 6 Czy raczej nie jest
postem to, co Sobie upodobałem: Rozerwać pęta niegodziwości, rozwiązać więzy
ujarzmienia, wypuścić uciśnionych na wolność i złamać wszelkie jarzmo. 7 I czy nie to: Ułamać łaknącemu twego chleba i
wyprowadzić do domu biednych, którzy się tułają *? Gdy zobaczysz nagiego,
abyś go przyodział i nie ukrywał się przed twoim współplemieńcem. Mateusz 25,35; Łukasz
14,13-14 8 Wtedy twe światło przeniknie cię jak zorza, twoje
uzdrowienie szybko się rozwinie, pójdzie przed tobą twoja sprawiedliwość *, a chwała WIEKUISTEGO
będzie w twoim odwodzie. 9 Wtedy wezwiesz, a
WIEKUISTY cię wysłucha; zawołasz, a
odpowie: Oto jestem! Tak będzie, kiedy oddalisz spośród siebie ucisk i niecną mowę *,
*58,3 inni: dłużników
*58,7
inni: rozgoryczonych, znękanych
*58,8
C także: zbawienie
*58,9
S także: szemranie, pomruk, narzekanie
*58,10
S także: C duszę
59. Oto nieukrócona jest ręka WIEKUISTEGO, aby nie mogła wspomóc *; ani nie przytępione Jego ucho, aby nie mogło wysłuchać. 2 Bo tylko wasze winy robią rozdział pomiędzy
wami - a waszym Bogiem; a wasze grzechy zakryły przed wami Jego oblicze i nie
słyszał. 3 Wasze dłonie są zbrukane krwią, a wasze
palce – występkiem; wasze usta mówią kłamstwo, a język wasz knuje krzywdę. 4 Nikt nie podnosi głosu za sprawiedliwością i
nikt nie spiera się w uczciwości; ufają w próżność i mówią fałsz; obcują z niegodziwością oraz
rodzą bezprawie. 5 Żmije wylęgają jaja i
wysnuwają pajęcze tkanki; kto kosztuje ich jaj – umiera, a z rozbitego wykluwa
się jaszczurka. 6 Ich tkaniny nie nadają
się na szatę, zatem nie nakryją się swoimi wyrobami; ich prace – robotami bezprawia,
a w ich dłoni czyny grabieży . 7 Ich nogi dążą ku złemu i
spieszą, by przelać niewinną krew; ich zamysły – zamysłami bezprawia; klęska i
ruina na ich ścieżkach. 8 Drogi pokoju nie znają,
a na ich manowcach nie ma prawa; pokrzywili sobie swoje ścieżki, zatem kto na
nich postał – nie zaznał spokoju. 9 Dlatego sąd się od nas oddalił i nie dochodzi
nas sprawiedliwość; czekamy na światło – a oto ciemność, na jasność – a błądzimy w mrokach. 10 Macamy jak ślepi, macamy jak bez oczu; w
południe potykamy się jak o zmierzchu, jak umarli pośród pustkowi. 11 My wszyscy pomrukujemy jak niedźwiedzie oraz gruchamy
jak gołębie; czekamy na sąd – a go nie ma, na pomoc – a ona jest od nas daleką. 12 Bo
rozmnożyły się przed Tobą nasze występki i przeciw nam świadczą nasze grzechy;
bo nasze występki są z nami i znamy nasze winy: 13 Odstąpić, zaprzeć się
WIEKUISTEGO, odwrócić się od naszego Boga, rozprawiać o grabieży i rozpasaniu,
zmyślać i wydobywać z serca słowa kłamstwa. 14 Zatem sąd jest wyparty
do tyłu, a sprawiedliwość stoi z dala; bo prawda potknęła się na ulicy, a
uczciwość nie może przejść. 15 Tak rugowana jest prawda,
a ten, co unika złego – ograbiany.
Widział to WIEKUISTY i gorszyło to Jego oczy, bowiem nie było sądu. 16 Widział On, że nie ma męża i się zdumiał, że
nie ma orędownika; więc wspomogło Go Jego ramię, a Jego sprawiedliwość – ona Go
wsparła. 17 Odział się w
sprawiedliwość jak w pancerz, a na Jego głowie hełm zbawienia *; odział się w szaty pomsty jak w zasłonę i okrył się żarliwością
jak płaszczem. Efezjan 6,17; 1 Tesaloniczan 5,8 18 Odpłaci ściśle według
uczynków * - gniewem dla Swoich wrogów i zarzutem dla Swoich przeciwników; odpłaci
wyspom zapłatą. 19 Na Zachodzie będą się
obawiać Imienia WIEKUISTEGO, a na wschodzie słońca – Jego majestatu; gdy wróg
nadciągnie jak rzeka - uniesie go tchnienie WIEKUISTEGO.
*59,1 także: uratować, zbawić
*59,17
także: pomocy
*59,18
S także: zarzutów, hańby
*59,20
także: Wybawca, Odkupiciel
*59,21
także: dla ciebie, nad tobą; C
na tobie
60. Wstań, zajaśniej *, bowiem nadchodzi twoje
światło,
a nad tobą zabłyśnie majestat WIEKUISTEGO. 2 Gdyż ciemność okryje
jeszcze ziemię, a plemiona – pomroka; ale ciebie opromieni WIEKUISTY, a nad
tobą objawi się Jego majestat. 3 Zaś ludy będą
pielgrzymować do twojego światła i królowie do blasku twych promieni. 4 Spójrz
wokoło twoimi oczami i zobacz – wszyscy się gromadzą i przybywają do ciebie; z
daleka nadciągają twoi synowie, a twe córy tulone są do ich boku. 5 Wtedy spojrzysz i będziesz zachwycony; zadrży i
rozszerzy się twoje serce, kiedy zwróci się ku tobie obfitość morza oraz przeniesie
się do ciebie bogactwo ludów. 6 Pokryje cię mnóstwo
wielbłądów, młode dromadery z Midjanu i Efy; oni wszyscy nadciągną z Szeby, niosąc
złoto, wonności oraz wygłaszając chwałę WIEKUISTEGO. 7 U ciebie zbiorą się wszystkie trzody Kedaru, a
barany Nebajotu będą na twe usługi; ku upodobaniu wejdą na Moją ofiarnicę i tak
uświetnią Dom Mojej sławy. 8 Kto to są te, co pędzą
jak obłoki i jak gołębie do swoich gołębników? 9 Tak, to Mnie wypatrują
wyspy, a na czele okręty Tarszyszu, by z daleka sprowadzić twoich synów, a wraz
z nimi złoto i srebro; dla Imienia WIEKUISTEGO, twojego Boga, dla Świętego w
Israelu, który cię uświetni. 10 Cudzoziemcy pobudują
twoje mury, a ich książęta będą ci posługiwać; bo zgromiłem cię w Moim gniewie,
ale w Mej łasce się ulituję nad tobą. 11 Twoje bramy ustawicznie
staną otworem, nie będą zamknięte we dnie i w nocy, by przepuścić do ciebie
zastępy narodów, prowadzonych przez ich królów. Objawienie 21,25 12 Bo lud, czy królestwo, które by ci nie usłużyło
– zginie; takie plemiona zniszczeją do szczętu. 13 Będzie do ciebie
sprowadzona wspaniałość Libanu – razem cyprys, klon i bukszpan, by wsławić
miejsce Mojej Świątyni; tak uświetnię miejsce Moich stóp. 14 W pokorze przyjdą do
ciebie synowie twoich ciemiężców, a wszyscy, którzy tobą poniewierali, będą się
kłaniać stopom twych nóg; nazywać cię będą miastem WIEKUISTEGO, Cyonem Świętego
w Israelu. 15 Za to, że byłaś
opuszczona, znienawidzona oraz omijał cię przechodzeń – ustanowię cię chlubą
świata, radością każdego pokolenia. 16 Będziesz się karmiła
mlekiem ludów oraz żywiła z piersi królów, i poznasz, że Ja jestem WIEKUISTY, twój
Wybawca, twój Odkupiciel, mocarz Jakóba. 17 Zamiast miedzi naniosą
złota, zamiast żelaza naniosą srebra, zamiast drzewa – miedzi, a zamiast
kamieni – żelaza; ustanowię pokój twym nadzorcą, a twoimi urzędnikami –
sprawiedliwość. 18 W twoim kraju nie
będzie nadal słychać o grabieży, o klęsce oraz ruinie w twych granicach; w
twoich murach ogłosisz zbawienie *, a w twoich bramach –
chwałę. 19 Słońce nie będzie dla
ciebie dziennym światłem, ani księżyc nie będzie ci przyświecał dla jasności;
bowiem WIEKUISTY będzie twym wiecznym światłem, a twój Bóg twoją świetnością. Objawienie 21,23 + 22,5 20 Twoje słońce nigdy nie zajdzie, ani nie skryje się
twój księżyc; bowiem WIEKUISTY będzie twym wiecznym światłem; tak skończą się
dni twojej żałoby.
*60,1
S zajaśniej Jeruszalaim
*60,18 inni: i nazwiesz zbawienie
swoim murem
61. Na mnie Duch Pana, WIEKUISTEGO; bo pomazał * mnie WIEKUISTY, bym zwiastował dobrą nowinę ** upokorzonym; wysłał mnie, abym leczył skruszonych na sercu i
zapowiedział jeńcom pełne wyzwolenie, a uwięzionym – szerokie otwarcie; Łukasz 4,18 2 bym ogłosił dłuższy okres * czasu łaski WIEKUISTEGO i dzień pomsty naszego Boga, oraz
pocieszył wszystkich strapionych. 3 Bym obdarzył strapionych
Cyonu, dał im strój - zamiast prochu, olejek radości - zamiast żałości, płaszcz
chwały - zamiast zbolałej duszy; aby byli nazwani dębami sprawiedliwości, uprawą
WIEKUISTEGO, którym się uświetni. 4 Odbudują dawne ruiny,
dźwigną zwaliska przodków i odnowią zburzone miasta, zwaliska wielu pokoleń. 5 Nadto stawią się obcy i będą paść wasze trzody;
cudzoziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami.
*61,1 także: poświęcił, powołał, namaścił
**61,1
także: przyniósł poselstwo / dobrą wiadomość;
pocieszył radosną wieścią
*61,2
także: rok
62. Nie zamilknę dla Cyonu, nie spocznę dla
Jeruszalaim, aż jej sprawiedliwość wzejdzie jak zorza, a jej zbawienie jak
gorejąca pochodnia. 2 Ludy zobaczą twoją sprawiedliwość,
a wszyscy królowie twoją sławę; i nazwą cię nowym imieniem, które wyznaczą usta
WIEKUISTEGO. 3 Przez moc WIEKUISTEGO, przez
dłoń twojego Boga, staniesz się świętą koroną i królewskim zawojem. 4 Nie będą cię nadal nazywać Opuszczoną, a twojej
ziemi nie będą nadal nazywać Spustoszoną; ale będą cię nazywać Moją Upodobaną,
a twoją ziemię – Zaślubioną; bo WIEKUISTY cię upodobał, a twoja ziemia będzie zaślubioną.
1 Piotra
2,10 5 Gdyż jak młodzieniec zaślubia sobie dziewicę – tak
cię wydadzą za mąż twoi synowie; a radością oblubieńca z narzeczonej – tobą
będzie się radował twój Bóg. Objawienie 21,9 6 Na twoich murach, Jeruszalaim,
ustanowię stróżów; cały dzień oraz całą noc – nigdy nie zamilkną; wy, którzy wzywacie
WIEKUISTEGO, nie dajcie sobie spoczynku. 7 I nie dajcie Mu wypoczynku,
dopóki znowu nie utwierdzi i nie ustanowi Jeruszalaim chwałą na ziemi. 8 WIEKUISTY zaprzysiągł na Swą prawicę oraz na
ramię Swej potęgi: Nie dam więcej twojego zboża na karmę twoim wrogom, ani nie będą
cudzoziemcy pili twojego moszczu, wokół którego się trudziłaś. 9 Ale ci, co je gromadzą, mają je spożywać oraz chwalić Imię WIEKUISTEGO; a ci, co go zbierają, będą go
pić w przedsionkach Mojej Świątyni. 10 Przechodźcie, przechodźcie przez bramy, przygotujcie
drogę dla ludu; torujcie, torujcie
tor, wybierzcie kamienie, podnieście sztandar narodom! 11 Oto WIEKUISTY mówi do krańców ziemi:
Zwiastujcie córce Cyonu: Oto nadchodzi twój Zbawiciel, oto z Nim Jego nagroda,
a przed Nim Jego odpłata! 12 Będą was nazywać
świętym ludem, wyzwolonymi * WIEKUISTEGO; a ciebie
będą nazywać Poszukiwaną, nieopuszczonym miastem.
*62,12 także: odkupionymi
63. Któż to jest ten, co nadchodzi z
Edomu? Ten
czerwonoszaty z Bocrach *? Ten tak okazały w
swojej szacie, uginający się pod pełnią swojej mocy? Ja, zwiastujący
sprawiedliwość; dostateczny ** do zbawienia ***. 2 Czemu na Twym ubiorze jest jaskrawa czerwień, a Twe szaty
jak takiego,
co tłoczy w
prasie? Objawienie19,13 3 Sam jeden tłoczyłem prasę, nikt nie był ze Mną z
narodów; a tłoczyłem je w Moim gniewie, więc ich posoka tak pryskała na Mój ubiór,
że zbryzgałem wszystkie Moje szaty. 4 Bo kiedy nadszedł dzień pomsty, który jest w Moim sercu oraz dzień
wyzwolenia Moich - 5 spojrzałem, ale nie
było pomocnika; zdumiałem się, ale nie było nikogo, kto by wspierał; zatem wsparło Mnie Moje ramię
i Moje uniesienie – ono Mnie wsparło. 6 Więc podeptałem narody
w Moim gniewie i upoiłem je Moim uniesieniem; wytoczyłem na ziemię ich posokę *. 7 Wspominam łaski WIEKUISTEGO,
chwałę WIEKUISTEGO, za wszystko, co WIEKUISTY nam wyświadczył, i wielką dobroć
dla domu Israela, którą im okazał według Swej łaski oraz według wielkości
Swojego miłosierdzia. 8 I powiedział: Przecież
to Mój naród; dzieci, które się nie sprzeniewierzą; i tak stał się ich wybawcą.
9 Żal Mu ich było w każdej niedoli, więc dopomagał
im anioł Jego Osoby; wyzwalał ich w miłości oraz Swojej litości; tak ich nosił
i dźwigał po wszystkie dni starożytności. 10 Jednak oni byli
przekorni i jątrzyli Jego Świętego Ducha; dlatego zamienił się im w
nieprzyjaciela, Sam walczył przeciwko nim. 11 Wtedy Jego lud
wspomniał o dniach przeszłości, o Mojżeszu, mówiąc: Gdzie jest Ten, co wyprowadził ich z morza, razem z
pasterzem Jego trzody; gdzie Ten, co złożył w jego wnętrze Swego Świętego Ducha?
12 Który po prawicy Mojżesza prowadził ramię Swej
wspaniałości; który rozdzielił przed nimi wody, by uczynić Sobie wieczne Imię? 13 Który prowadził ich przez głębie, jak rumaki po
stepie i nie ponieśli szkody. 14 Duch WIEKUISTEGO
prowadził ich do pokoju, jak stado, co spuszcza się w dolinę; tak prowadziłeś
Swój naród, by uczynić Sobie sławne Imię. 15 Spójrz z niebios,
spojrzyj z Przybytku Twojej świętości i wspaniałości! Gdzie jest gorliwość i Twa potęga?
Wzruszenie Twojego serca i Twa litość? Czyżby zahamowało się dla mnie? 16 Ty jednak jesteś naszym Ojcem; bo Abraham się do nas nie przyzna oraz Israel nas
nie uzna; Ty WIEKUISTY, jesteś naszym Ojcem i naszym Zbawicielem * – takie jest Twoje Imię
od wieków **. 17 Czemu, o WIEKUISTY, pozwoliłeś nam zbłądzić z
Twoich dróg, a nasze uporczywe serca oddaliłeś od Twej bojaźni? Zwróć się do Twoich
sług, do pokoleń Twojego dziedzictwa. 18 Twój święty naród
niedługo trzymał ziemię, Twoją Świątynię podeptali nieprzyjaciele. 19 Jesteśmy podobni do tych, nad którymi nigdy nie
panowałeś, ani nad nimi nie było wzywane Twoje Imię. Gdybyś rozdarł niebiosa i
zstąpił – góry by zadrżały przed Twym obliczem.
*63,1 stolica Edomu
**63,1
także: mocny; przywódczy
***63,1
C Ten, który władny jest pomóc
*63,6 także: krew
*63,16 także: Wyzwolicielem,
Odkupicielem, Wspomożycielem
**
63,16 patrz:
Pisma Nowego Testamentu
64. Ukaż się jako ogień, który
rozpala chrust; jak woda kipiąca od ognia, by wrogom dać poznać Twoje Imię; niech
ludy zadrżą przed Twym obliczem. 2 Gdybyś spełnił nieoczekiwane
dziwy i zstąpił – góry by zadrżały przed Twym obliczem. 3 Bo od wieków tego nie słyszano oraz do uszu nie
doszło, że prócz Ciebie, żadne oko nie widziało boga, który by zdziałał coś
podobnego dla tych, którzy Go wypatrują. 4 Napotkałeś takich, co
radośnie spełniali uczynki sprawiedliwości oraz pamiętali o Tobie na Twych
drogach; więc chociaż się gniewałeś, gdyśmy grzeszyli, z uwagi na nich zawsze
bywaliśmy ocalani. 5 Jednak teraz – my
wszyscy jesteśmy jak nieczysty *, a cała nasza sprawiedliwość jest jak plugawa szata; my wszyscy więdniemy jak
liść, a nasze winy unoszą nas jak wiatr. 6 Nikt nie wzywa Twojego
Imienia, nikt się nie wznosi, aby się
Ciebie trzymać; bo zakryłeś przed nami Twe oblicze i dajesz nam ginąć przez
nasze winy.
*64,5 dokładnie: jak czasy; w przenośni: jak
menstrua (szata używana przez kobiety w czasie oczyszczania się).
65. Pożądałem tych, co nie
prosili;
dałem się znaleźć tym, którzy Mnie nie szukali. Do ludu, który nie nazywał się Mym
Imieniem, wołałem: Oto jestem! Oto jestem! Rzymian 10,20; Efezjan 2,12-13 2 Wciąż wyciągałem Moje ręce do tego krnąbrnego
narodu, co złą drogą chodzi za swoimi zamysłami. 3 Do narodu, który Mnie
jątrzy zuchwale i ustawicznie, zarzynając w ogrodach ofiary oraz kadząc na
cegłach *. 4 Przesiadują na
cmentarzach oraz nocują w zaroślach; jedzą wieprzowinę, a polewka obrzydła im w ich naczyniach. 5 Wołają: Odstąp precz, do mnie się nie
przybliżaj, bo jestem świętszy od ciebie; to ci są dymem w Moich nozdrzach;
ogniem, który się pali ustawicznie. 6 Oto to jest zapisane przede Mną: Nie
spocznę – dopóki nie odpłacę, a odpłacę na ich łono, 7 razem, wasze winy i winy waszych ojców – mówi
WIEKUISTY. Tym, co kadzili po górach i
lżyli Mnie na wzgórzach; jak najszybciej, na ich łono odmierzę ich zapłatę. 8 Tak mówi WIEKUISTY: Kiedy znajdują moszcz w
gronie, powiadają: Nie psuj go, bo w nim jest błogosławieństwo – tak uczynię z uwagi na Moje
sługi, że nie wygubię ich wszystkich.
13 Dlatego tak mówi Pan, WIEKUISTY: Oto Moi słudzy
będą spożywać, a wy – łaknąć; oto Moi słudzy będą pić, a wy – pragnąć; oto Moi
słudzy będą się weselić, a wy doznacie wstydu. 14 Tak, Moi słudzy będą
śpiewać z serdecznej radości, a wy będziecie wykrzykiwać z bólu serca i wyć od
skruszenia ducha. 15 Wasze imię zostawicie
dla Mych wybranych na przekleństwo: „Oby Pan, WIEKUISTY, tak cię zgładził”; bo
Swoim sługom nadam inne imię. 16 Tak, że kto na ziemi
zechce się błogosławić – będzie się błogosławił w prawdziwym Bogu; a kto zechce
przysięgać na ziemi – będzie przysięgał na prawdziwego Boga; bowiem poprzednie
utrapienia zostaną zapomniane i zakryte przed Moimi oczami. 17 Oto stworzę nowe niebiosa i nową ziemię, więc poprzednie
rzeczy nie będą wspomniane, ani nie przejdą przez myśl. 2 Piotra 3,13; Objawienie
21,1 18 Lecz będziecie się cieszyć i zawsze radować
tym, co Ja stworzę; bo oto stworzę Jeruszalaim na radość, a jego naród na
wesele. 19 Rozraduję się Jeruszalaim’em
i rozweselę Moim narodem, i nie będzie słychać głosu płaczu, ani głosu
narzekania. 20 Nie ubędzie stamtąd młody
latami, ani starzec, który by nie dopełnił swoich dni; bo młodzieniec umrze
jako stuletni, grzesznik będzie przeklęty stuletnim wiekiem. 21 Pobudują domy i będą w nich mieszkać, zasadzą
winnice i będą spożywać ich owoce. 22 Nie będą budowali, aby
zamieszkiwał inny; nie będą sadzili, aby inny spożywał; bowiem dni Mojego ludu będą
jak dni drzewa, a pracę swoich rąk spożytkują tylko Moi wybrani. 23 Nie będą się daremnie trudzili, ani rodzili na zgubę; bowiem
oni będą rodem błogosławionym przez WIEKUISTEGO, a wraz z nimi - ich
potomkowie. 24 I będzie, że zanim
zawołają – Ja odpowiem; zaledwie wypowiedzą – Ja wysłucham. 25 Razem będzie się pasł wilk z barankiem, lew
zajadał będzie słomę jak byk, a wąż – proch jego pokarmem; nie będą szkodzić,
ani niszczyć na całej Mojej świętej górze – mówi WIEKUISTY.
*65,3 na cegłach dachów, na których kadzono
gwiazdom.
*65,10 równina po zachodniej stronie Judei
**65,10 teren po wschodniej stronie Judei
*65,11 według rabinów: nazwa bóstwa u
Babilończyków (planeta Jowisz)
**65,11 nazwa bóstwa losu (najprawdopodobniej planeta
Wenus, lub Saturn)
66. Tak mówi WIEKUISTY: Niebiosa są Moim tronem, a ziemia
podnóżkiem Moich stóp; gdzie stanie dom, który Mi zbudujecie i gdzie jest dla
Mnie miejsce odpoczynku? Dokonania 7,49 2 Przecież to wszystko
zdziałała Moja moc oraz wszystko się stało na skutek słów WIEKUISTEGO. Dlatego
spoglądam tylko na pokornego i skruszonego na duchu, który gorliwie spełnia
Moje słowo. 3 Ten zarzyna byka - ów
morduje człowieka, ten ofiaruje baranka - ów ścina psa, ten przynosi ofiarę
ślubu - ów ofiaruje krew wieprza, ten kadzi tymiankiem – ów korzy się przed bałwanami. Ale jak oni
wybrali sobie ich drogi i w ich ohydach znalazła upodobanie ich dusza – 4 tak i ja upodobam sobie tych, co z nimi poswawolą i
sprowadzę na nich ich obawy. Dlatego, że wołałem, a nikt się nie odezwał;
mówiłem, a nikt nie słyszał, i spełniali zło w Moich oczach oraz wybierali to,
czego nie chciałem.
5 Słuchajcie słowa WIEKUISTEGO, ci, co gorliwie spełniacie Jego słowo! Wasi bracia, którzy was nienawidzą i
odtrącają was z powodu Mojego Imienia, mówiąc: Niechaj wsławi się WIEKUISTY,
abyśmy widzieli waszą radość! Lecz oni będą pohańbieni! 6 Oto z miasta głos
zgiełku, głos z Przybytku, to głos WIEKUISTEGO, który oddaje zapłatę Swoim
wrogom. 7 Bowiem ona, zanim
poczuje dreszcz – porodzi, zanim ogarnie ją ból – powije dziecko płci męskiej. 8 Kto słyszał o czymś podobnym, kto widział coś podobnego? Czy
kiedyś jednego dnia wyłonił się kraj, albo za jednym razem narodził się naród;
bo zaledwie poczuła dreszcz – już Cyon zrodził swoich synów. 9 Czyżbym Ja, Ten, który doprowadził do rozwiązania, nie dał rodzić
– mówi WIEKUISTY; czyżbym Ja, Ten, co przygotowuje poród, Sam go powstrzymał? – mówi twój Bóg.
10 Cieszcie się wraz z Jeruszalaim i wszyscy się
nim radujcie, ci, którzy je miłujecie; wszyscy, co nad nim płakali, z nim weselcie
się jego radością. 11 Chciejcie się karmić i
nasycać z piersi jego pociech, ssać oraz się rozkoszować z pełni jego chwały.
12 Bowiem tak mówi WIEKUISTY: Oto zwrócę na nich pomyślność
niczym strumień oraz bogactwo ludów niczym wezbrany potok, abyście mogli się nasycić;
będziecie tam jakby noszeni na rękach oraz będziecie piastowani jak gdyby na
kolanach. 13 Jak ten, którego cieszy
jego matka, tak Ja was będę cieszył; będziecie pocieszeni w samym Jeruszalaim. 14 Ujrzycie i rozraduje się wasze serce, a wasze
członki zakwitną jakby zieleń; u Jego sług będzie poznaną ręka WIEKUISTEGO,
lecz wywrze On gniew na Swych wrogach. 15 Bo oto WEKUISTY
nadejdzie w ogniu, a Jego zaprzęgi jak burza, by żarem wylać Swój gniew, a Swoją
grozę gorejącymi płomieniami. 16 Tak, WIEKUISTY rozprawi
się ogniem i Swoim mieczem ze wszelką cielesną naturą S, i liczni będą porażeni przez WIEKUISTEGO. 17 Ci, którzy się uświęcają i oczyszczają w
ogrodach, środkiem idąc za jednym; którzy jedzą wieprzowinę, plugastwo i myszy;
ci będą razem wytępieni –
mówi WIEKUISTY. 18 Przy tych sprawach oraz
ich myślach, i dla Mnie nadejdzie pora, by zgromadzić wszystkie ludy oraz
plemiona, by przyszły i oglądały Moją chwałę. Objawienie 7,9 19 Położę na nich znak i z nich wyślę rozbitków do
ludów, by głosili Mą chwałę pomiędzy narodami; do Tarszyszu, do Pula i Luda, do tych, co napinają łuk; do Tubala
i Jawana na dalekie wyspy, co nie słyszały o Mnie wieści, ani Mej chwały nie
widziały. 20 Potem sprowadzą na Moją
świętą górę, do Jeruszalaim, waszych braci ze środka wszystkich ludów, jakby
dań dla WIEKUISTEGO; na koniach,
na wozach, w wózkach, na mułach i na wielbłądach – mówi WIEKUISTY; tak jak
niegdyś synowie Israela przynosili w czystym naczyniu dary do Domu WIEKUISTEGO.
21 Także z tych wybiorę dla * kapłanów i Lewitów – mówi WIEKUISTY. 22 Bo jak staną przede Mną
nowe niebiosa oraz ta nowa ziemia, które stworzę – mówi WIEKUISTY, tak stanie
wasz ród i wasze imię. 23 I będzie, że w każdy
nów i każdy szabat przyjdzie wszelka cielesna natura, by się przede Mną ukorzyć
– mówi WIEKUISTY. 24 I wyjdą, oglądając
zwłoki ludzi, co odstąpili ode Mnie; bo robak ich nie wyginie, a ogień ich nie
przygaśnie, i staną się ohydą dla wszelkiej cielesnej natury.
*66,21 inni: na